Kohersen Mycook - korzystaliśmy z wielofunkcyjnego robota kuchennego

Marek Kowalski
Kohersen Mycook - korzystaliśmy z wielofunkcyjnego robota kuchennego

Firma Kohersen wraz z jej polskim dystrybutorem, firmą DLF Sp. z o.o. zorganizowała warsztaty kulinarne dla blogerów i dziennikarzy. Mieliśmy okazję upichcić trochę dań za pomocą tego urządzenia. Zapraszamy na krótką relację z tego wydarzenia.

0

Wielofunkcyjny robot kuchenny Kohersen Mycook jest urządzeniem, które powinny docenić osoby lubiące eksperymentować w kuchni oraz ci, którzy dysponują ograniczonym czasem, a cenią sobie smaczne domowe potrawy. Robot to urządzenie typu „all in one” wyposażone w szereg funkcji, dzięki czemu może on zastąpić wiele innych, odrębnych sprzętów zajmujących miejsce w kuchni.

Szkolenie kulinarne, czy może raczej spotkanie prasowe połączone z gotowaniem za pomocą rzeczonego robota zorganizował producent wraz z generalnym dystrybutorem marki Kohersen na rynku polskim, firmą DLF Sp. z o.o. Warsztaty zorganizowane w warszawskim studiu kulinarnym CookUp przy ul. Racławickiej 99 prowadziła Sylwia Chrzanowska uczestniczka medialnej rywalizacji kulinarnej MasterChef, ambasadorka marki Kohersen Mycook.

kohersen-01

Wewnątrz studia kulinarnego CookUp na przybyłych czekały gotowe stanowiska szkoleniowe z obowiązkowym egzemplarzem wielofunkcyjnego robota kuchennego Kohersen Mycook. Samo urządzenie jest robotem wyposażonym w technologię indukcyjną. Sprzęt ma hiszpański rodowód, gdyż to właśnie inżynierowie z półwyspu Apenińskiego jako pierwsi na świecie skonstruowali wielozadaniowego robota kuchennego z funkcją gotowania za pomocą techniki indukcyjnej. Oprócz tego za pomocą tego robota można potrawy także smażyć (sauté). 

kohersen-02

Dodatkowo wraz z robotem w zestawie otrzymujemy, widoczny na zdjęciu, nakładany moduł do gotowania na parze, dzięki czemu możemy przyrządzić zdrowe posiłki pełne składników odżywczych, które w przypadku klasycznego gotowania czy innego rodzaju obróbki termicznej traciły by część swoich odżywczych walorów. Producent zachwala również funkcję samoczyszczenia naczynia głównego robota oraz samoostrzące się ostrza. Niestety tej funkcji ze względu na ograniczony czas prezentacji nie mogliśmy wypróbować. Dobre było natomiast to, że zamiast słuchać nużących prezentacji i marketingowej "papki" o "niezwykłych walorach produktu" - mogliśmy go, po prostu, wypróbować przyrządzając smaczny posiłek.

kohersen-03

Pełnej dowolności w zakresie tego, co chcielibyśmy przyrządzić jednak nie było. Na to przyjdzie czas podczas naszych wewnętrznych testów tego sprzętu, do czego z pewnością dojdzie, w końcu zaczyna się naprawdę gorący sezon na nieszablonowe potrawy, którymi moglibyśmy się pochwalić rodzinom podczas zbliżających się Świąt. Tymczasem zostaliśmy przydzieleni do stanowiska szkoleniowego. Przed nami robot - bohater szkolenia/prezentacji, stół zastawiony składnikami spożywczymi najróżniejszego autoramentu, przepis stanowiący wyzwanie dla kursantów, fartuszek (oczywiście obowiązkowo z logo Kohersen), a także deska do krojenia i dobrze naostrzony nóż, którego - przyznajemy - nie używaliśmy praktycznie wcale. Wystarczyły obrotowe noże wewnątrz komory roboczej robota Kohersen Mycook. 

kohersen-04

Pani Sylwia Chrzanowska z zaangażowaniem doradzała każdemu uczestnikowi warsztatów, przyznajemy jednak, że szczegółowe instrukcje nie były potrzebne, bo samo urządzenie, którym mieliśmy się posługiwać w trakcie przyrządzania zupy-kremu z dyni (oprócz dyni było tam mnóstwo innych składników - przepis podajemy na końcu artykułu) jest bardzo proste w obsłudze. Szkoda tylko, że ze względu na ograniczony czas nie mogliśmy wykorzystać jedynie ułamek możliwości tego sprzętu.

Wielofunkcyjny robot kuchenny Kohersen Mycook to urządzenie wyposażone m.in. w: indukcyjną płytę grzewczą, wagę kuchenną, mikser, maszynkę do mielenia, malakser, urządzenie do gotowania, czajnik, shaker, blender czy jogurtownicę. Przyrządzona przez nas potrawa udała się wyśmienicie, co potwierdzili również inni uczestnicy szkolenia, a także widoczna na powyższym zdjęciu prowadząca zajęcia. Zaletą tego robota, co jesteśmy w stanie ocenić już po krótkim czasie korzystania z niego jest prostota obsługi i krótki czas przygotowywania różnych potraw (choć od razu zastrzegamy, że mieliśmy już przygotowane wszystkie składniki - w domu musielibyśmy poświęcić trochę czasu również na ich przygotowanie). Urządzenie pozwala przyrządzić nie tylko dania główne, czy zupy, ale także desery, ciasta czy przystawki, a nawet drinki. Sprzęt wydaje się być dobrą alternatywą dla tych, którzy sądzą, że "nie mają czasu na gotowanie" i jedzą głównie na mieście. Potrawy przyrządzane w domu, bez względu na to, czy posłużymy się do tego opisywanym tu robotem, czy też nie - będą zawsze zdrowsze. Lepiej wiedzieć co jemy.

Urządzenie nie należy niestety do taniego sprzętu AGD. To produkt, który z założenia ma nam służyć przez lata. Najniższa cena, za jaką znaleźliśmy ten produkt to 3499 zł (kup w renomowanym sklepie). Więcej na temat wszystkich funkcji tego sprzętu będziemy mogli Wam powiedzieć, gdy dokładniej przetestujemy ten sprzęt. Co - mamy nadzieję - nastąpi już niebawem.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.