Nowe urządzenia smart home Fibaro

Marek Kowalski
Nowe urządzenia smart home Fibaro

Polska firma Fibar Group, twórcy polskiego systemu inteligentnego domu Fibaro wprowadziła do swojej oferty dwa nowe urządzenia, które miłośnikom automatyki budynkowej mogą przypaść do gustu. Nowy sprzęt zdaniem producenta pozwoli zaoszczędzić koszty ponoszone w sezonie grzewczym, a także zminimalizuje ryzyko zaczadzenia. 

0

Pierwszym z urządzeń zaprezentowanych dziś na spotkaniu prasowym w warszawskim salonie FIBARO Experience Center przy ul. Grzybowskiej jest inteligentna głowica termostatyczna, dzięki której - jak zapewniali przedstawiciele producenta - użytkownicy będą mogli zmniejszyć koszt ogrzewania swoich mieszkań i domów nawet o 42 procent. Drugim nowym sprzętem w ofercie poznańskiej firmy jest inteligentny czujnik czadu. Ten sprzęt z kolei ma pomóc zmniejszyć niechlubne statystyki wypadków związanych z zatruciem tlenkiem węgla w naszym kraju. Zacznijmy od tego drugiego urządzenia, którego rolą jest ratowanie ludzkiego życia.

tlenek-węgla

Tlenek węgla nie bez powodu jest określany "cichym zabójcą". Ten bezbarwny, całkowicie niewidoczny i bezwonny gaz jest absolutnie niewyczuwalny przez ludzi i zwierzęta. W momencie kiedy nasz organizm zaczyna reagować na zatrucie może już być za późno na to, by pomóc ofierze zaczadzenia. Według danych polskiej straży pożarnej, w sezonie grzewczym - czyli od września 2015 roku do marca 2016 roku straż pożarna odnotowała aż 2229 poszkodowanych osób i 50 ofiar wypadków związanych z czadem.

fibaro-co-sensor

W neutralizacji zagrożenia powodowanego przez tlenek węgla pomóc ma własnie czujnik czadu Fibaro CO Sensor (sprawdź cenę tego sprzętu). Niewielki przedmiot o przyjemnej dla oka stylistyce wpasowującej się we wzornictwo pozostałych komponentów smart home systemu Fibaro jest zdolny do wykrywania najmniejszych stężeń tlenku węgla (rzędu kilku ppm czyli cząstek gazu na milion cząstek powietrza), powiadomi domowników nawet, gdy nie będzie bezpośredniego zagrożenia, ale ilość tlenku węgla może wpłynąć na samopoczucie. CO Sensor to certyfikowany czujnik czadu. Przy wyższych stężeniach urządzenie natychmiast powiadomi o zagrożeniu głośnym sygnałem alarmowym oraz migającą diodą LED. Czujnik zadziała nawet bez łączności z systemem smart home, a jego praca jest stale monitorowana. Po podłączeniu do systemu smart home FIBARO, pełni także rolę czujnika temperatury, a w razie wykrycia tlenku węgla może wymusić otwarcie okien czy uruchomienie wentylacji. Urządzenie jest dostępne w standardach Z-Wave oraz Apple HomeKit. Nie ukrywajmy, że sprzęt ten nie należy do tanich, podawana przez producenta cena niemal 400 zł (poszukaj najtańszej oferty), jest zauważalnie wyższa od wielu innych czujników tlenku węgla dostępnych na rynku (przejrzyj inne oferty czujników czadu), ale też urządzenie oferuje znacznie większą funkcjonalność w sytuacji, gdy połączymy je z pozostałymi komponentami systemu Fibaro.

fibaro-nowe-urządzenia

Kolejnym nowym urządzeniem w ofercie Fibaro, zaprezentowanym na dzisiejszym spotkaniu prasowym jest głowica termostatyczna FIBARO Heat Controller. Jest to urządzenie montowane bezpośrednio na zawór kaloryfera, które pozwala w inteligentny sposób zarządzać ogrzewaniem w domu lub mieszkaniu. W połączeniu z systemem smart home FIBARO, głowica pozwala na zdalne sterowanie temperaturą z poziomu aplikacji w smartfonie lub tablecie. Dzięki zastosowaniu kilku urządzeń można ustawić inną temperaturę w każdym z pomieszczeń, a nawet zaplanować jaka temperatura ma panować w danym pomieszczeniu np. po wykryciu w nim ruchu. Możliwe jest również zaplanowanie harmonogramów ogrzewania - kiedy wracamy z pracy, system automatycznie nakaże głowicom zwiększyć temperaturę w wybranych pomieszczeniach i ogrzać dom na nasz powrót. Fibaro Heat Controller współpracuje zarówno z czujnikami temperatury FIBARO jak i innych producentów, by mierzyć poziom nagrzania pomieszczenia nie tuż obok źródła ciepła, ale w miejscu, w którym faktycznie przebywamy, np. na kanapie, zapewniając nam komfort cieplny. Urządzenie zareaguje także na takie zdarzenia jak otwarcie okna, odłączając wówczas dopływ ciepła. Wewnętrzne badania FIBARO pokazały, że system wyposażony w głowice termostatyczne może zredukować koszty ogrzewania nawet o 42%. Dzięki zastosowaniu bezprzewodowej komunikacji oraz wewnętrznego zasilania, montaż The Heat Controller jest bardzo prosty i nie wymaga dodatkowych podłączeń, a po zainstalowaniu dokonuje automatycznej kalibracji dostosowując się do zaworu grzejnika. Urządzenie dostępne jest w wersji Z-Wave, a pod koniec roku pojawi się również w wersji współpracującej ze standardem Apple HomeKit. Głowica jako produkt samodzielny wyceniona została na kwotę nieco niższą od 350 zł (sprawdź ceny), natomiast w tzw. Starter Packu (pakiecie startowym), zawierającym oprócz głowicy również sensor temperatury, cena rośnie do niemal 400 zł (sprawdź ceny). Również w tym przypadku łatwo dostrzec, że to drogo w stosunku do nie tylko klasycznych mechanicznych głowic termostatycznych, ale także tych elektronicznie sterowanych (sprawdź ofertę rynkową różnego typu głowic termostatycznych). Niemniej - podobnie jak w przypadku opisanego wyżej czujnika czadu, głowica zintegrowana z systemem smart home Fibaro oferuje użytkownikowi znacznie większą funkcjonalność.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.