Od 1 września nowa etykieta energetyczna odkurzaczy

Partnerem publikacji jest RTV Euro AGD
Marek Kowalski
Od 1 września nowa etykieta energetyczna odkurzaczy

Wszystkie odkurzacze sprzedawane na terenie UE muszą być oznaczone etykietą energetyczną. Prawo to obowiązuje od 1 września 2014 roku. Te same przepisy ograniczyły maksymalną moc odkurzaczy do 1600 W. Ważna wiadomość jest taka, że przed nami kolejna zmiana. Od 1 września 2017 roku odkurzacze będą oznaczane nową etykietą energetyczną. Również maksymalna moc odkurzaczy została nowymi przepisami zmniejszona do 900 W. W naszym artykule wyjaśniamy co się zmieni i jak prawidłowo odczytywać nową etykietę energetyczną odkurzaczy.

7

Celem jednolitego oznakowania jakiegokolwiek odkurzacza sprzedawanego na terenie Unii Europejskiej jest dostarczenie konsumentowi informacji na temat parametrów użytkowych związanych głównie z zużyciem energii przez daną kategorię urządzeń. Takie rozwiązanie umożliwia dość łatwe porównywanie ze sobą różnych modeli produktów, głównie dlatego, że dane podawane na etykietach energetycznych odkurzaczy są danymi zestandaryzowanymi. Bez względu na to z jakim producentem czy modelem urządzenia mamy do czynienia, wartości widoczne na etykietach zostały obliczone w ten sam sposób.

O czym informuje nas etykieta energetyczna umieszczana na każdym modelu sprzedawanego w Polsce odkurzacza klasycznego (przepisami regulującymi etykietowanie nie są objęte odkurzacze akumulatorowe czy odkurzacze piorąco-myjące). Najważniejszą dostarczaną na etykiecie informacją jest klasa energetyczna danego modelu urządzenia. Innymi słowy konsument otrzymuje informację jak wiele energii zużywa oglądany przez niego model sprzętu. Jednak oprócz samego zużycia energii znajdziemy na etykiecie energetycznej informacje pozwalające określić np. czy dany model lepiej nadaje się (i czy w ogóle się nadaje) do dywanów i wykładzin, czy też oglądany przez nas produkt znacznie lepiej będzie spisywał się na płaskich parkietach i podłogach terakotowych oraz drewnianych określanych wspólnie jako tzw. podłogi twarde. Poniżej dokładne wyjaśnienie co znajdziemy na nowej etykiecie energetycznej odkurzaczy obowiązującej od 1 września, a także przedstawienie różnic pomiędzy "starą" a "nową" etykietą energetyczną dla tej kategorii urządzeń AGD.  

etykieta-stara-nowa

Na powyższej ilustracji widzimy dwa wzorce etykiety energetycznej odkurzaczy sprzedawanych na terenie UE. Po lewej stronie widoczny jest wzór etykiety, który obowiązuje do 31 sierpnia 2017 roku włącznie. Po prawej, zaktualizowany wzorzec, który będzie obowiązywał na terenie całej Unii Europejskiej od 1 września 2017 roku. Jak wcześniej wspomniano nowa etykieta energetyczna będzie obowiązywać dla wszystkich standardowych odkurzaczy workowych i bezworkowych. Różnica pomiędzy obydwoma typami etykiet energetycznych odkurzaczy wyróżniona jest czerwonym obramowaniem pokazanym na ilustracji.

W nowszym wzorcu pojawią się trzy nowe klasy efektywności energetycznej: A+, A++ oraz A+++. Znikną z etykiety klasy E, F oraz G. Nie jest to tylko zmiana symboliczna - ma ona ścisły związek z ograniczeniem mocy maksymalnej odkurzaczy do 900 W. Po prostu mocniejsze odkurzacze (dysponujące mocą większą od 900 W) nie będą mogły być sprzedawane, co wyjaśnia zniknięcie z etykiety energetycznej odpowiadających im klas energetycznych (E, F, G). Pozostałe elementy etykiety pozostają bez zmian, przynajmniej od strony wizualnej.

Ważne jest też to, że zmieniają się również kryteria, jakie muszą spełnić odkurzacze, aby w ogóle mogły być dopuszczone do sprzedaży w Polsce (i w UE) - nie chodzi tu tylko o wspomnianą moc maksymalną wynoszącą 900 W. W dalszej części wyjaśniamy jakie parametry muszą mieć odkurzacze, by były uznane za ekologiczne. Wcześniej jednak podpowiadamy jak należy interpretować poszczególne oznaczenia i symbole umieszczone na nowej etykiecie energetycznej.

Oznaczenia na nowej etykiecie energetycznej - jak je odczytywać?

Poniżej widzimy wzór nowej etykiety energetycznej odkurzaczy, oto jak należy interpretować poszczególne oznaczenia:

nowa-etykieta-ze-znacznikami

  1. Miejsce na nazwę producenta/dostawcy, ewentualnie znak towarowy.
  2. Dokładne oznaczenie modelu danego urządzenia.
  3. Skala klas efektywności energetycznej - w nowej etykiecie od A+++ (najwyższa klasa) do D (najniższa klasa).
  4. Klasa energetyczna konkretnego urządzenia, którego dana etykieta dotyczy.
  5. Średnie roczne zużycie energii w kWh zaokrąglone do liczby całkowitej; wskaźnik ten liczony jest według dość złożonej procedury uregulowanej unijnymi przepisami. Pewne wyobrażenie o umieszczanej tu wartości daje to, że urzędnicy UE przyjęli średnio 50 odkurzań w roku standardowej powierzchni mieszkalnej 87 m2 przy założeniu, że każdy punkt podłogi jest odkurzany czterokrotnie (dwa podwójne suwy). 
  6. Klasa reemisji kurzu sygnalizowana jako litera w przedziale od A (najlepsza klasa) do G (najgorsza klasa); wskaźnik ten może mieć szczególnie istotne znaczenie dla osób ze skłonnościami do alergii. Pojęcie "reemisja kurzu" to stosunek procentowy z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku, liczby wszystkich cząstek kurzu o wielkości od 0,3 do 10 μm (mikrometrów - milionowych części metra). Przykładowo klasa reemisji A oznacza odkurzacz, w którym wylotowy strumień powietrza (ważne: dotyczy to nie tylko samej dyszy, ale również pyłu wydostającego się z nieszczelności lub wytwarzanego przez sam odkurzacz) zawiera co najwyżej 0,02 % kurzu i pyłów zasysanych przez urządzenie. Kolejne przedziały to 0,02% - 0,08% (klasa B), 0,08% - 0,20% (klasa C), 0,20% - 0,35% (klasa D), 0,35% - 0,60% (klasa E), 0,60% - 1% (klasa F) i powyżej 1% (klasa G). Ważne! Nowe przepisy, obowiązujące od 1 września zakazują sprzedaży odkurzaczy emitujących powyżej 1 procenta zasysanych nieczystości. Tym samym klasa G reemisji kurzu, choć dalej widoczna na nowej etykiecie energetycznej jest de facto klasą "martwą" - po 1 września nie znajdziemy w sklepach odkurzacza charakteryzującego się tą klasą reemisji kurzu.
  7. Klasa skuteczności odkurzania dywanów, im wyższa, tym mniej pracy trzeba włożyć by skutecznie odkurzyć dywany czy wykładziny dywanowe.
  8. Poziom mocy akustycznej (głośności) odkurzacza, czyli po prostu hałas generowany przez odkurzacz podczas pracy. 
  9. Klasa skuteczności odkurzania podłóg twardych; obie klasy skuteczności odkurzania są ustalane w oparciu o tzw. wskaźnik zbierania kurzu (dpu), który zgodnie z wspomnianym rozporządzeniem definiowany jest jako określony z dokładnością do trzech miejsc po przecinku stosunek masy usuniętego sztucznego kurzu, ustalonej dla dywanu poprzez przyrost masy znajdującego się w urządzeniu zbiornika na kurz, a dla podłóg twardych poprzez ubytek masy szczeliny testowej, po wykonaniu określonej liczby suwów podwójnych głowicy czyszczącej, do masy sztucznego kurzu umieszczonego na powierzchni testowej. Krótko mówiąc im wyższa klasa skuteczności tym więcej kurzu zbierzemy z czyszczonej powierzchni podczas jednego podwójnego suwu głowicą odkurzacza.

Ekologiczny odkurzacz - co to znaczy po 1 września 2017 roku?

Ze względu na rezygnację z klas energetycznych E, F oraz G, zmieniają się wymagania dotyczące zużycia energii przez odkurzacz. Urządzenia, którymi będziemy chcieli odkurzyć podłogi, a które kupimy po 1 września 2017 roku będą mogły rocznie zużyć co najwyżej 43 kWh energii (przy tzw. pomiarze ustandaryzowanym - wg unijnych norm chodzi o zużycie energii w ciągu 50 odkurzań w roku powierzchni o rozmiarze 87 metrów kwadratowych).

Ponieważ odkurzacze mają zużywać mniej energii, to tym samym będą one wyposażane w jeszcze bardziej energooszczędne silniki. W praktyce niewiele się tak naprawdę zmieni, gdyż już dziś czołowi producenci oferują modele z energooszczędnymi silnikami spełniającymi kryteria, które zaczną obowiązywać od września br. Już dziś możemy kupić odkurzacze dysponujące bardzo energooszczędnymi silnikami o mocy rzędu 650-700 W. Warto przy tym pamiętać, że mniejsza moc silników odkurzaczy nie przekłada się na mniejszą moc ssania i skuteczność urządzenia podczas porządków. Zresztą widać to wyraźnie dzięki wymienionym na etykiecie klasom skuteczności odkurzania na dywanach i podłogach twardych, kryteria określania skuteczności nie uległy zmianie. Zatem mimo coraz bardziej energooszczędnych silników, odkurzacze muszą sprostać cały czas tym samym kryteriom skuteczności. Oznacza to, że nowoczesny energooszczędny odkurzacz o wysokiej klasy skuteczności sprząta tak samo dokładnie jak starsze, zużywające więcej energii modele o tej samej klasie skuteczności odkurzania. 

Nowe unijne regulacje chronią również słuch konsumentów. Od 1 września 2017 roku wszystkie odkurzacze dopuszczone do obrotu będą musiały pracować z głośnością nie większą od 80 dB. To dobra wiadomość, gdyż długotrwałe narażenie naszego zmysłu słuchu na większy hałas powoduje nieodwracalną utratę komórek słuchu. Dźwięk o głośności poniżej 80 dB uznaje się za niegroźny bez względu na czas jego emisji.

Kolejnym wymogiem w stosunku do odkurzaczy, które zostaną dopuszczone do sprzedaży po 1 września br. jest to, że odkurzacze będą musiały być zdolne do wchłonięcia co najmniej 75% zanieczyszczeń z dywanów oraz co najmniej 98% zanieczyszczeń z podłóg twardych.

Wreszcie informacja istotna dla alergików. Zmieniają się kryteria dopuszczalności sprzętu do odkurzania w zależności od jego klasy reemisji kurzu. Oznaczenie klasy jest umieszczone na nowej etykiecie energetycznej. Chodzi o to, jaki procent zanieczyszczeń wchłanianych przez odkurzacz, opuszcza go wraz z wylatującym powietrzem, nie tylko z silnika, ale przez wszelkie nieszczelności w konstrukcji urządzenia. Maksymalny dopuszczalny poziom reemisji kurzu od 1 września będzie wynosił 1 procent. Oznacza to, że najgorszy odkurzacz może przepuszczać co najwyżej 1 procent wchłoniętych zanieczyszczeń. Tym samym klasa G, choć w dalszym ciągu będzie widoczna na etykiecie, traci rację bytu - ponieważ klasa G reemisji kurzu oznacza odkurzacz emitujący ponad 1 % wchłoniętych zanieczyszczeń, a takie nie będą mogły być sprzedawane.

Na koniec jeszcze ciekawostka. Nowa etykieta energetyczna zawiera wiele przydatnych informacji na temat możliwości interesującego nas urządzenia, ale dobrze wiedzieć, że nowe przepisy dotyczące odkurzaczy normują też kwestię obowiązującej wytrzymałości sprzętu do odkurzania dopuszczonego do obrotu na terenie UE po 1 września 2017 roku. Motor odkurzacza ma pracować co najmniej 550 godzin bez najmniejszej awarii, a wąż odkurzacza powinien być tak skonstruowany, by wytrzymał co najmniej 40 tysięcy zagięć.

Partnerem publikacji jest RTV Euro AGD

Waszym zdaniem

a.silesian00

8 z 9 się wam chyba pomylnęło.
A artykuł ciekawy i przydatny. Sama zmiana też. Nie trzeba już na słowo wierzyć, że "dobrze ssie".

cenapradu00

A ile naprawdę kosztuje odkurzanie mieszkania przez pół godziny? Oprócz zmęczenia to ok. 45 groszy przy założeniu, że odkurzacz ma moc 1600 W. Jaki jest koszt pracy innych urządzeń elektrycznych możesz obliczyć w kalkulatorze na stronie http://www.cenapradu.strefa.pl

cenapradu00

A ile naprawdę kosztuje odkurzanie mieszkania przez pół godziny? Oprócz zmęczenia to ok. 45 groszy przy założeniu, że odkurzacz ma moc 1600 W. Jaki jest koszt pracy innych urządzeń elektrycznych możesz obliczyć w kalkulatorze na stronie http://www.cenapradu.strefa.pl

m maslowski02

Co za durny przepis. Mając o połowę słabszy odkurzacz będę sprzątał dwa razy dłużej więc na jedno wyjdzie. Ale spoko Polacy coś wymyślą żeby obejść ten durny przepis. Teraz nie będzie to odkurzacz a np dmuchawa pokojowa albo generator hałasu :)

mporczyk01

podczas jednego podwójnego suwu głowicą odkurzacza - to chyba pisał jakiś niedorobiony seksomaniak !
Od razu przypomniał mi się dowcip : Kupujący odkurzacz pyta się sprzedawcy, czy dobrze ssie ? Panie! - tak dobrze ze aż mi łzy leciały... :)

adam.niskiewicz100

A gdzie jest podana moc ssania? Przecież to jest najważniejsze!!!

marek.janusz.kowalski00

@a.silesian - dziękujemy, już poprawiliśmy.
@m maslowski - przepis jest jaki jest, natomiast efektywność produkowanych dziś silników jest znacznie wyższa od tych produkowanych jeszcze kilka lat temu. Zresztą testy dot. skuteczności nie zmieniły się, więc dziś odkurzacz mimo zauważalnie niższej mocy MUSI być tak samo skuteczny jeżeli ma dalej być oznaczony taką samą klasą skuteczności.
@mporczyk - "podwójny suw głowicy odkurzacza" to terminologia zaczerpnięta wprost z przepisów UE, ale komu z czym się kojarzy - no na to już nie mamy wpływu :)
@adam.niskiewicz1 - moc ssania nie jest najważniejsza, najważniejsza jest skuteczność wynikająca z ustandaryzowanych testów. Sprzęt może mieć super silne ssanie, ale przy niedopracowanej szczotce, cała praca będzie zmarnowana, dlatego skuteczność jest znacznie bardziej istotna. I ta na szczęście znajduje się na etykiecie.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.