Odkurzacze: nowa etykieta energetyczna od września

Marek Kowalski
Odkurzacze: nowa etykieta energetyczna od września

Wszystkie odkurzacze sprzedawane na terenie Unii Europejskiej, od 1 września 2017 roku będą oznaczane nową etykietą energetyczną. Wizytując fabrykę BSH w Bad Neustadt (produkującą m.in. odkurzacze i silniki elektryczne do nich) mieliśmy okazję zwiedzić również laboratorium, w którym widzieliśmy w jaki sposób przebiegają testy sprzętu w celu jego prawidłowego oznaczenia na etykiecie energetycznej. Artykuł jest też okazją do zapoznania się, co się zmienia na etykiecie i na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę kupując odkurzacz po 1 września 2017 roku.

0

Wymóg oznakowywania sprzętu AGD, klasyfikowanego jako odkurzacze, specjalnymi etykietami energetycznymi obowiązuje w krajach Unii Europejskiej od 1 września 2014 roku. Wraz z wprowadzeniem tej etykiety zaczęły też obowiązywać surowsze normy dotyczące zużycia energii. Wszystkie odkurzacze, których moc znamionowa była większa niż 1600 W stały się - dosłownie - nielegalne. To znaczy ich posiadacze dalej mogą ich używać - w tym zakresie nic się nie zmieniło, ale żaden sklep, dystrybutor czy inna firma produkująca lub handlująca odkurzaczami nie mogła po 1 września 2014 roku wprowadzić na unijny rynek odkurzacza mocniejszego niż 1400 W. Już niebawem granica ta będzie znacznie obniżona. Poniżej podpowiadamy co się zmieni w etykietach energetycznych odkurzaczy po 1 września 2017 roku i jakie wymogi będą musiały spełniać wszystkie odkurzacze, które trafią na unijny, a tym samym również polski, rynek. Czytelników, którzy chcą dokładnie wiedzieć jak rozumieć poszczególne oznaczenia etykiet energetycznych odkurzaczy, zachęcamy wpierw do zapoznania się z naszym poradnikiem pt. "Odkurzacze - jak rozumieć oznaczenia etykiet energetycznych?". Tekst ten jest wciąż aktualny, gdyż nowe przepisy, które zaczną obowiązywać od września 2017 roku nie wprowadzają nowych wzorców. Są pewne zmiany, ale wzorzec nowej, obowiązującej etykiety był znany już wcześniej.  

Nowa i "stara" etykieta energetyczna odkurzaczy

etykietaNa powyższej ilustracji widzimy dwa wzorce etykiety energetycznej odkurzaczy sprzedawanych na terenie UE. Po lewej stronie widoczny jest wciąż aktualny wzór etykiety (będzie on obowiązywał do 31 sierpnia 2017 roku). Po prawej, zaktualizowany wzorzec. W dokumentach unijnych występował on już wcześniej, ale dopiero od 1 września 2017 roku będzie on obowiązywał dla wszystkich standardowych odkurzaczy workowych i bezworkowych. Różnica pomiędzy obydwoma typami etykiet energetycznych odkurzaczy wyróżniona jest czerwonym obramowaniem. W nowszym wzorcu pojawią się trzy nowe klasy efektywności energetycznej: A+, A++ oraz A+++. Znikną z etykiety klasy E, F oraz G. Pozostałe elementy etykiety pozostają bez zmian, przynajmniej od strony wizualnej, bo trzeba Wam wiedzieć, że zmieniają się również kryteria, jakie muszą spełnić odkurzacze, aby w ogóle mogły być dopuszczone do sprzedaży w Polsce (i w UE). Czy też innymi słowy: jakie parametry muszą mieć odkurzacze, by były uznane za ekologiczne.

Ekologiczny odkurzacz - co to znaczy po 1 września 2017 roku?

Ze względu na rezygnację z klas energetycznych E, F oraz G, zmieniają się wymagania dotyczące zużycia energii przez odkurzacz. Urządzenia, którymi będziemy chcieli odkurzyć podłogi, a które kupimy po podanym wyżej terminie będą mogły rocznie zużyć co najwyżej 43 kWh energii (przy tzw. pomiarze ustandaryzowanym - wg unijnych norm chodzi o zużycie energii w ciągu 50 odkurzań w roku powierzchni o rozmiarze 87 metrów kwadratowych).

Ponieważ odkurzacze mają zużywać mniej energii, to tym samym będą one wyposażane w jeszcze bardziej energooszczędne silniki. W praktyce niewiele się tak naprawdę zmieni, gdyż już dziś czołowi producenci oferują modele z energooszczędnymi silnikami spełniającymi kryteria, które zaczną obowiązywać od września. Maksymalna moc nominalna odkurzacza sprzedawanego po 1 września 2017 roku będzie mogła wynosić 900 W.  W stosunku do dzisiejszych 1600 W to spora różnica. Ale jak wspomnieliśmy, już dziś wiele odkurzaczy wyposażanych jest w silniki o mocy 900W i mniejszej (nawet 600-650W). 

Bardzo ważne: mniejsza moc silników odkurzaczy nie przekłada się na mniejszą moc ssania i skuteczność urządzenia podczas porządków. Kryteria skuteczności sprzątania podłóg twardych i dywanów się nie zmieniają, oznacza to, że odkurzacze mimo mniejszej mocy silników muszą być co najmniej tak samo skuteczne podczas porządków jak starsze modele tej samej klasy skuteczności czyszczenia (klasy skuteczności są wymienione na etykiecie energetyczne, oddzielnie dla podłóg twardych i dla dywanów).

bosch-bad-neustadt-02-laboratorium-akustyczne

Odwiedzając fabrykę BSH w Bad Neustadt (pełną relację znajdziecie w naszym serwisie) mieliśmy okazję również zwiedzić laboratorium testowe, w którym wyprodukowane w fabryce odkurzacze poddawane są testom zgodnym z unijnymi wymaganiami dotyczącymi etykiety energetycznej. Nowej etykiety. Na powyższym zdjęciu laboratorium dźwiękowe, w którym w izolowanym akustycznie pomieszczeniu dokonuje się dokładnego pomiaru ciśnienia akustycznego (mówiąc wprost: hałasu) generowanego przez konkretne modele odkurzaczy. To ważny parametr. Pamiętajmy, że od 1 września 2017 roku wszystkie odkurzacze dopuszczone do obrotu będą musiały pracować z głośnością nie większą od 80 dB. To dla konsumentów dobra wiadomość, gdyż długotrwałe narażenie naszego zmysłu słuchu na większy hałas powoduje nieodwracalną utratę komórek słuchu. Dźwięk o głośności poniżej 80 dB uznaje się za niegroźny bez względu na czas jego emisji.

bosch-bad-neustadt-11-testy-etykieta

W innej części laboratorium BSH w Bad Neustadt bada się skuteczność odkurzaczy zarówno na dywanach jak i na podłogach twardych. Badania prowadzone są ściśle według wymagań zgodnych z rozporządzeniem UE dotyczącym klas skuteczności sprzątania. Zgodnie z nową etykietą energetyczną, odkurzacze będą musiały być zdolne do wchłonięcia co najmniej 75% zanieczyszczeń z dywanów oraz co najmniej 98% zanieczyszczeń z podłóg twardych.

Zmiany wymagań reemisji kurzu - dobra wiadomość dla alergików

Etykieta energetyczna (zarówno "stara" jak i nowa) zawiera jeszcze jeden istotny dla konsumentów (szczególnie skłonnych do alergii) wskaźnik: klasę reemisji kurzu. Chodzi o to, jaki procent zanieczyszczeń wchłanianych przez odkurzacz, opuszcza go wraz z wylatującym powietrzem, nie tylko z silnika, ale przez wszelkie nieszczelności w konstrukcji urządzenia. Maksymalny dopuszczalny poziom reemisji kurzu od 1 września będzie wynosił 1 procent. Oznacza to, że najgorszy odkurzacz może przepuszczać co najwyżej 1 procent wchłoniętych zanieczyszczeń. Tym samym klasa G, choć w dalszym ciągu będzie widoczna na etykiecie, traci de facto rację bytu - ponieważ klasa G reemisji kurzu oznacza odkurzacz emitujący ponad 1 % wchłoniętych zanieczyszczeń.

Unormowana wytrzymałość odkurzaczy

Na koniec jeszcze jedna ważna informacja - podczas prezentacji dotyczącej nowej etykiety energetycznej odkurzaczy oraz wymagań jakie stawiane będą tym urządzeniom od 1 września 2017 roku, dowiedzieliśmy się od przedstawiciela BSH w Bad Neustadt, że oprócz klas widocznych na etykiecie, narzucono również wymagania dotyczące trwałości urządzeń. Motor odkurzacza ma pracować co najmniej 550 godzin bez najmniejszej awarii, a wąż odkurzacza powinien być tak skonstruowany, by wytrzymał co najmniej 40 tysięcy zagięć.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.