Pralki i lodówki – jak powstają? Reportaż prosto z fabryki

Polska europejskim potentatem w branży AGD

Marek Kowalski
Pralki i lodówki – jak powstają? Reportaż prosto z fabryki

Polska to nie tylko kraj niedokończonych autostrad i kłótliwych polityków. W dziedzinie produkcji dużego sprzętu AGD jesteśmy europejskim potentatem. Co roku z polskich taśm produkcyjnych zjeżdża niemal 12 milionów nowych urządzeń. Mieliśmy okazję zwiedzić należący do Samsunga kompleks fabryk AGD we Wronkach.

1

Wstęp

Wronki to niewielkie, liczące nieco ponad 10 tysięcy mieszkańców miasteczko w powiecie szamotulskim, położone około 60 kilometrów na północny zachód od Poznania. Kojarzone z klubem piłkarskim KS Amica Wronki, fabryką firmy Amica Wronki SA, a także z XIX-wiecznym zakładem karnym, który miał okazję „gościć” między innymi Różę Luksemburg, generała dywizji Stefana Mossora i Jacka Kuronia.

Jednak to nie sportowe ambicje Amiki ani historia wielkopolskich służb penitencjarnych ściągnęły nas do Wronek. Zaprosiła nas firma Samsung. Celem wycieczki był zespół fabryk pralek i lodówek Samsung Electronics Poland Manufacturing (SEPM). Oficjalnym pretekstem było rozpoczęcie przez Samsunga produkcji nowych lodówek klasy „premium”, typu side-by-side (czyli z podwójnymi drzwiami).

SEPM funkcjonuje w Polsce od 2010 roku. Inwestycja nie była budowana od podstaw: wykorzystano istniejącą infrastrukturę, zapasy oraz zasoby ludzkie. Za niebagatelną kwotę około 200 milionów złotych należące wcześniej do firmy Amica Wronki SA dwie fabryki (lodówek i pralek) zmieniły właściciela.

Koreański potentat zgarnął wszystko: budynki, infrastrukturę, zapasy materiałowe oraz pracowników. Pokrył również koszty wyłączenia sprzedanych zakładów ze struktur poprzedniego właściciela. Jak wygląda dziś produkcja w SEPM? Mieliśmy okazję się o tym przekonać.

Waszym zdaniem

asika751600

Dobrze płacą. Prawie 500 euro na miesiąc, no żyć nie umierac :)))))

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.