Oczyszczacze powietrza - na co zwracać uwagę?

Marek Kowalski
Oczyszczacze powietrza - na co zwracać uwagę?

Smog sprawia, że polskie miasta plasują się w niechlubnej czołówce najbardziej zatrutych miejsc w Europie. W tym roku praktycznie nie było dnia, w którym stan powietrza w wielu miastach byłby chociaż zbliżony do normy. Ponurą "normą" stają się wielokrotnie przekroczone stężenia szkodliwych substancji w powietrzu, którym oddychamy. Sytuacja nie ulegnie szybkiej poprawie, potrzebne są zmiany systemowe, ale możemy się bronić inwestując w oczyszczacz powietrza. Jest ich na rynku jest coraz więcej. Co to za urządzenia i na co zwracać uwagę planując ich zakup?

10

Smog to pojęcie wywodzące się z języka angielskiego, powstało ze słów smoke (dym) oraz fog (mgła). Oznacza występowanie na danym terenie bardzo dużego zanieczyszczenia powietrza, co jest wynikiem działalności człowieka w połączeniu z niekorzystnymi zjawiskami pogodowymi: mgłą oraz brakiem wiatru. Zjawisko to wciąż jest bagatelizowane przez znaczną część społeczeństwa, tymczasem już w 1952 roku, w dniach od 5 do 9 grudnia smog w Londynie stał się bezpośrednią przyczyną śmierci około 12 tysięcy ludzi. Czego 4 tysiące zmarło w czasie skażenia, a pozostali w kolejnych tygodniach na skutek powikłań spowodowanych zatruciem. Brytyjczycy jednak czegoś się nauczyli. Dziś Londyn, jedna z największych europejskich metropolii, absolutnie nie jest zagrożony smogiem, mimo wciąż często zalegającej słynnej angielskiej mgły. Niestety, w Polsce nie mamy się czym chwalić. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w pierwszej 50-tce najbardziej zatrutych miast w Europie, 33 to miasta w naszym kraju. Rocznie na choroby spowodowane fatalną jakością powietrza umiera od 40 do 60 tys. ludzi. To tak jakby w ciągu roku zmarli wszyscy mieszkańcy Ełku czy Bełchatowa. Nie bądźmy mądrzy po szkodzie. Zacznijmy działać już dziś.

Sprawdź jakość powietrza za pomocą aplikacji w telefonie

Bardzo wielu ludzi interesuje się ostatnio oczyszczaczami powietrza. Czy urządzenia tego typu mogą stanowić remedium na fatalną jakość powietrza? W dniach, w których Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska informują o bardzo wysokim stężeniu szkodliwych substancji w powietrzu wielu ekspertów zaleca pozostanie w domach. Co z tego jednak, że zostaniemy w domu, gdy powietrze w naszym lokum jest równie zanieczyszczone co to za oknem? Na dodatek w mieszkaniu oprócz cząstek pochodzących ze smogu za oknem zwykle w powietrzu mamy jeszcze kurz, różnego typu zapachy, zarodniki pleśni, drobnoustroje czy będące zmorą "uczuleniowców" alergeny. W małej skali pomóc mogą właśnie oczyszczacze powietrza. Jednak nie wszystkie będą dobrym wyborem. Dlatego też opierając się na naszym empirycznych doświadczeniach z tego typu urządzeniami, a także po długich konsultacjach z ekspertami, przygotowaliśmy poradnik podpowiadający na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę wybierając oczyszczacz powietrza do własnego lokum.

Jak działa oczyszczacz powietrza? Co powinien mieć?

Ogólna zasada działania tego typu urządzeń jest dość prosta. Powietrze dostaje się do urządzenia na skutek wymuszenia jego obiegu, bądź to za pomocą konwekcji (tego typu rozwiązania odradzamy - są zbyt mało wydajne jeżeli chodzi o filtrowanie smogu), bądź mechanicznie za pomocą systemu wentylatorów. We wnętrzu oczyszczacza powietrze jest poddawane filtracji, a także - w zależności od modelu - również nawilżeniu i ewentualnej jonizacji. Następnie oczyszczone powietrze jest wydmuchiwane do otoczenia. Oczywiście taki schemat jest bardzo uproszczony, ale zwraca naszą uwagę na dwa, bardzo ważne aspekty urządzenia optymalnego w walce ze smogiem: wentylatory oraz odpowiedni filtr

Odpowiadając na postawione wstępnie pytanie, czyli na co powinniśmy zwrócić uwagę wybierając oczyszczacz powietrza, należałoby wymienić następujące cechy urządzenia:

  • wymuszony mechanicznie obieg powietrza (wentylatory zamiast konwekcji)
  • odpowiednie filtrowanie powietrza (co najmniej wysokoskuteczny filtr cząsteczkowy powietrza, tzw. HEPA)
  • możliwość sterowania mocą urządzenia (ręcznie lub automatycznie na podstawie wskazań sensorów analizujących skład powietrza)
  • głośność pracy (np. dostępny tzw. "tryb nocny")
  • łatwość eksploatacji (dostęp do filtrów, zbiornika wody i innych elementów eksploatacyjnych)
  • koszty eksploatacji (cena filtrów i częstość ich wymiany)
  • opcjonalnie możliwość nawilżenia powietrza oraz jego jonizacji
  • separacja funkcji (możliwość wyboru jakie funkcje mają brać udział w procesie czyszczenia i ewentualnego nawilżania)
  • realizowany w Polsce serwis gwarancyjny i pogwarancyjny

Dopiero w dalszej kolejności powinniśmy patrzeć na wzornictwo oraz cenę urządzenia. Niestety, najtańsze oczyszczacze powietrza nie będą dobrym wyborem w kontekście walki ze smogiem, gdyż będą albo zbyt mało wydajne, albo ich system filtracji nie będzie w stanie poradzić sobie z najbardziej szkodliwym w smogu pyłem zawieszonym PM2,5, czyli cząstkami o średnicy nie przekraczającej 2,5 µm (mikrometra).

dr-Piotr-Dąbrowiecki

Według dr n. med. Piotra Dąbrowieckiego z Wojskowego Instytutu Medycznego, cenionego alergologa i pulmonologa, przewodniczącego Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę użytkownicy poszukujący dobrego oczyszczacza powietrza powinni zwracać uwagę na to, czy dane urządzenie jest w stanie filtrować m.in. pył zawieszony PM2,5 oraz PM10 (cząstki o wielkości do 10 mikrometrów).

Poniżej wyjaśniamy dlaczego właśnie wymienione cechy powinny mieć szczególne znaczenie podczas dokonywania wyboru najlepszego oczyszczacza powietrza.

Oczyszczacz powietrza i wymuszony obieg - powierzchnia, czy objętość?

Tylko urządzenia wyposażone w wentylatory mogą zapewnić odpowiednio dużą ilość przefiltrowanego powietrza. Parametrem eksponowanym przez producentów oczyszczaczy powietrza jest tzw. zalecana powierzchnia pomieszczenia w jakim dane urządzenie jest skuteczne. Trzeba jednak pamiętać, że urządzenie, które sygnowane jest jako skuteczne w pomieszczeniach np. do 20 metrów kwadratowych, niekoniecznie musi się sprawdzić na takiej powierzchni. Jak wcześniej wyjaśniliśmy, oczyszczacz ma za zadanie przefiltrować maksymalnie dużo powietrza znajdującego się w pomieszczeniu, w którym ustawimy urządzenie. Powierzchnia to miara dość umowna, bo znacznie ważniejszym parametrem jest wydajność mierzona w ilości filtrowanego powietrza na jednostkę czasu. Pamiętajmy, ważna jest objętość, a nie powierzchnia. Inną ilość powietrza będziemy mieli na 20-metrowym poddaszu ze skosami, a zupełnie inną w apartamencie, w którym sufit jest odległy od podłogi o ponad 3 metry. Dlatego poszukując oczyszczacza odpowiednio wydajnego do pomieszczenia, w którym chcemy filtrować powietrze kierujmy się miarą określającą objętość przefiltrowanego powietrza w metrach sześciennych w ciągu godziny.

Dobrej klasy oczyszczacz powietrza powinien w ciągu 30 minut pracy przynajmniej jednokrotnie przefiltrować powietrze o objętości odpowiadającej objętości pomieszczenia, w którym znajduje się urządzenie. Na przykład pokój o powierzchni 20 metrów kwadratowych i wysokości 2,5 metra ma objętość 50 m3, ale gdy wysokość wynosi już 3 metry, to objętość rośnie do 75 m3. Dla takiego pomieszczenia powinniśmy dobrać sprzęt, zdolny do przefiltrowania co najmniej 100 lub - odpowiednio - 150 m3 na godzinę. Nie mniej. 

Oczyszczacz powietrza a zastosowane w urządzeniu filtry

filtry-węglowy-i-hepa

Zestaw filtrów w testowanym przez naszą redakcję urządzeniu Sharp KC-A50EUW, od lewej: zdjęta kratownica filtra, pochłaniający zapachy filtr węglowy oraz wysokoskuteczny filtr cząsteczkowy HEPA (źródło: AGDLab.pl)

Sprzęt kupowany z myślą o przefiltrowaniu powietrza przesyconego szkodliwymi substancjami zawieszonymi w smogu powinien być wyposażony w odpowiedni filtr. Tymczasem na rynku znajdziemy również urządzenia... pozbawione jakichkolwiek filtrów. Przykładem mogą być oczyszczacze konwekcyjne z ceramicznym rdzeniem. Na czym polega działanie takiego sprzętu? Otóż powietrze zasysane do urządzenia w wyniku konwekcji, we wnętrzu oczyszczacza znajduje się rozgrzany ceramiczny rdzeń, który ma neutralizować znajdujące się w powietrzu drobnoustroje tak jak to robimy np. gotując wodę. Świetnie, tylko że szkodliwe substancje zawarte w smogu to właśnie efekt spalania różnych substancji (węgla w piecykach, paliwa w autach itp.), dlatego też dodatkowe "spalanie" zawieszonego pyłu PM10 czy PM2,5 już będącego wynikiem spalania nie na wiele się zda.

Oczyszczacze pozbawione elementów wymuszających przepływ powietrza (wentylatory) i oparte jedynie na zjawisku konwekcji są zwykle mało wydajne. Wymuszanie ruchu powietrza na zasadzie różnic temperatur (konwekcja) nigdy nie będzie równie efektywne co przepływ spowodowany przez wentylatory w urządzeniu. Dlatego jeżeli zależy nam na szybkim i skutecznym oczyszczeniu powinniśmy skupić się wyłącznie na urządzeniach z wentylatorami i filtrami.

W przypadku urządzeń wyposażonych w filtry powinniśmy zwrócić szczególną uwagę jakiego typu filtr zastosowano w konkretnym modelu. Na rynku możemy spotkać oczyszczacze wyposażone w filtry warstwowe, filtry z aktywnym węglem, filtry wodne, SEFF, HEPA czy filtry HPP. Wybierając oczyszczacz zdolny do poradzenia sobie ze smogiem powinniśmy brać pod uwagę przede wszystkim urządzenia wyposażone przynajmniej w filtr HEPA. HEPA to skrót od frazy High Efficiency Particulate Air, co można przetłumaczyć jako wysokoskuteczny filtr cząsteczkowy powietrza. Filtr tego typu jest dużo dokładniejszy i skuteczniejszy od znanych od bardzo dawna tradycyjnych filtrów siateczkowych, gąbkowych. Klasa skuteczności danego filtru definiowana jest przez odpowiednie oznaczenie. Warto tu od razu zaznaczyć, że od 2010 roku obowiązuje nowa norma klasyfikacji filtrów cząsteczkowych powietrza, zgodnie z którą starsze klasy HEPA H10, HEPA H11 oraz HEPA H12 zostały przemianowane na EPA E10, EPA E11 i EPA E12. Tym samym mamy pierwsze wyjaśnienie filtrowego bałaganu: dostępne od 2010 roku filtry EPA są to po prostu filtry wcześniej oznaczane jako HEPA należące do trzech słabszych klas (10, 11 i 12) skuteczności filtracji. Mówiąc prościej filtr określany przed 2010 rokiem jako HEPA 10 lub HEPA H10 (tożsame wówczas określenia) dziś jest filtrem EPA E10.

Niemniej określenie HEPA jest wciąż stosowane, ale dotyczy to dwóch najlepszych klas tych filtrów: HEPA H13 oraz HEPA H14. Skoro używamy tu określeń "lepiej filtrujące" i "gorzej filtrujące" wypadałoby się posłużyć bezwzględnymi danymi klasyfikującymi skuteczność określonego typu filtra. Dokładne informacje na temat warunków jakie powinien spełniać dany filtr by zostać uznanym za wysokoskuteczny filtr cząsteczkowy powietrza określonej klasy zawiera Polska Norma PN-EN 1822- 1:2009, poniżej podajemy oznaczenia filtrów wraz z odpowiadającą im skutecznością filtracji. Zanim przejdziemy do listy istotna uwaga: pierwsze dwie klasy skutecznie zatrzymują cząstki o rozmiarach powyżej 0,4 µm (mikrometra - milionowa część metra), trzecia klasa radzi sobie już z cząsteczkami o wielkości 0,1 µm, ale nie 0,3 µm! Okazuje się, że dla zjawisk fizycznych wykorzystywanych w filtrach cząsteczkowych (kolizja i przechwycenie cząstek, dyfuzja) najbardziej kłopotliwe są właśnie cząstki o wielkości 0,3 µm. Dopiero czwarta i pozostałe klasy wymienione niżej radzą sobie z tego typu składnikami w filtrowanym powietrzu. Amerykanie lubujący się we wszelkich skrótach nadali nawet nazwę temu zjawisku, określając "kłopotliwe" cząstki jako MPPS (Most Penetrating Particle Size - najbardziej penetrujący rozmiar cząstek). Poniżej lista typów filtrów cząsteczkowych wraz z ich skutecznością.

  • EPA E10 (dawniej HEPA H10) -  filtr tego typu odznacza się skutecznością filtracji całkowitą rzędu 85% (skuteczność miejscowa nie jest dla tego typu określona), wyłapuje cząstki o wielkości powyżej 0,4 µm. W praktyce oznacza to zdolność zatrzymywania bakterii wszelkiego typu, cząstek dymu tytoniowego, spalin, sadzy, a także wirusów, ale tylko tych osadzonych na cząstkach nośnych.
  • EPA E11 (dawniej HEPA H11) - jedyną różnicą w stosunku do wyżej opisanego typu jest większa skuteczność całkowita filtracji na poziomie 95%.
  • EPA E12 (dawniej HEPA H12) - filtry tej klasy wyłapują już cząstki o wielkości nawet 0,1 µm (ale nie 0,3 µm). Ich skuteczność całkowita wynosi już co najmniej 99,5%. 
  • HEPA H13 - jedna z najwyższych klas filtracji. Całkowita skuteczność w tym przypadku wynosi aż 99,95% (dla tej klasy definiuje się również skuteczność miejscową wynosi ona 99,75%).
  • HEPA H14 - najwyższa klasa filtrów HEPA. Całkowita skuteczność filtracji: 99,995%, miejscowa: 99,975%. Tego typu filtr, przy odpowiednio dobrej konstrukcji urządzenia z niego korzystającego powinien wyłapywać praktycznie wszystkie cząsteczki znajdujące się w powietrzu. 

Oprócz powyższych klas istnieją jeszcze filtry absolutne, tzw. klasy ULPA, ale są to bardzo drogie rozwiązania mające wyłącznie specjalistyczne zastosowania: instalacje typu clean room, instalacje nuklearne, laboratoria mikrobiologiczne itp.

Oczyszczacz - sterowanie mocą i głośność pracy

Kolejną cechą, która winna charakteryzować dobry oczyszczacz powietrza jest możliwość wyboru kilku poziomów mocy urządzenia. Najlepsze urządzenia wyposażone są w sensory analizujące skład powietrza i automatycznie dopasowujące prędkość przepływu powietrza w zależności od zmierzonych warunków. Możliwość zmiany trybu pracy ma znaczenie nie tylko jeżeli chodzi o szybkość i jakość filtrowania powietrza, ale również wpływa na hałas generowany przez urządzenie. Producenci w specyfikacjach technicznych oczyszczaczy powietrza podają zwykle głośność emitowaną przez dany sprzęt, wyrażoną w decybelach. Warto jednak pamiętać, że przekazywane wartości dotyczą dźwięku emitowanego przez sprzęt pracujący z maksymalną mocą, tymczasem wiele modeli oferuje również tzw. "tryb nocny" - kiedy urządzenie pracuje z wolniej i ciszej obracającymi się wentylatorami nie zakłócając użytkownikom snu.

Oczyszczacz powietrza - łatwość eksploatacji i koszty.

To kolejne istotne kryterium wyboru, które powinniśmy brać pod uwagę wybierając dobry oczyszczacz powietrza. Urządzenie powinno być możliwie bezobsługowe. Im mniej rzeczy trzeba zrobić, by urządzenie sprawnie funkcjonowało, tym większa szansa, że będziemy z niego regularnie korzystać. Łatwa wymiana filtra, czy uzupełnianie wody (w przypadku modeli z nawilżaczem) powinno być maksymalnie ułatwione. Zwracajmy też uwagę na drobiazgi - na przykład zbyt mało pojemny zbiornik na wodę oznacza konieczność znacznie częstszego uzupełniania płynu, a to z kolei rzutuje na komfort korzystania z urządzenia. Warto jeszcze przed zakupem, w sklepie, sprawdzić jak to w praktyce wygląda, na ile starczy zapełniony zbiornik, jak często trzeba wymieniać filtry. W przypadku tego ostatniego parametru lepiej założyć częstszą wymianę od tej sugerowanej przez producenta. Powietrze w naszym kraju jest na tyle kiepskiej jakości, że z całą pewnością filtry trzeba będzie wymieniać częściej niż deklaruje to producent.

Z eksploatacją wiąże się jeszcze jeden, bardzo istotny czynnik decydujący o faktycznym koszcie korzystania z wybranego urządzenia. Pamiętajmy, że w przypadku oczyszczaczy powietrza cena zakupu to tylko jeden ze składników całkowitego kosztu używania tego typu sprzętu. Przykładowo jeden z wymienionych na końcu tego artykułu, polecanych przez nas modeli: Sharp KC-A50-EUW kosztuje ok. 2000-2100 zł. Producent deklaruje konieczność wymiany filtrów (HEPA, dezodoryzującego i nawilżającego) raz na 10 lat. Koszt takiego kompletu filtrów to ok. 940 zł (460 zł za filtr HEPA, 200 zł za pochłaniający zapachy filtr węglowy oraz 280 zł za filtr nawilżacza wbudowanego w ten model). Zatem łączny koszt w ciągu 10 lat eksploatacji wyniesie ok. 3000 zł. Z kolei oczyszczacz Electrolux EAP450 (kolejny z proponowanych przez nas modeli) ma cenę zakupu 1700 zł, jednak w tym przypadku producent zaleca wymianę filtra HEPA co roku, ponadto co kwartał należy wymienić również będący na wyposażeniu tego modelu pochłaniający zapachy filtr węglowy. Roczny koszt zestawu filtrów to ok. 300 zł. Tym samym po 10 latach eksploatacji okazuje się, że za tańszy w zakupie model, sumarycznie zapłacimy więcej, bo 4700 zł.

Oczyszczacz i funkcje dodatkowe

Uzdatnianie powietrza w bezpośrednim otoczeniu to dość szerokie pojęcie, bo mieści się w nim nie tylko filtrowanie (czyszczenie) powietrza, ale również wywołanie odpowiedniej jego wilgotności. W walce ze smogiem nie pomogą nam nawilżacze, choć niektórzy sprzedawcy mogą proponować nam właśnie tego typu urządzenia. Dlatego zapamiętajmy, nawilżacz, niezależnie od typu (parowy, ultradźwiękowy czy ewaporacyjny) nie czyści powietrza - odpowiada jedynie za podniesienie poziomu wilgotności. Tymczasem w przypadku smogu nie ma "problemu" z nawilżeniem, gdyż mgła, czyli de facto para wodna, jest właśnie składnikiem tej trującej mieszaniny. Niemniej w zamkniętych pomieszczeniach, zwłaszcza w sezonie grzewczym, powietrze często jest zbyt suche, co może prowadzić zarówno do podrażnień układu oddechowego, jak i skóry.

Jeżeli problem zbyt niskiej wilgotności dotyczy naszego lokum, warto zainteresować się modelami oczyszczaczy z funkcją nawilżania filtrowanego przez nie powietrza. Pamiętajmy jednak, aby urządzenie dawało nam możliwość wyboru. Chodzi o to, aby funkcja nawilżania nie była stale związana z samym czyszczeniem. Dlatego decydując się na model typu "2 w 1" zwracajmy uwagę na to, by umożliwiał on pracę w trybie wyłącznego czyszczenia oraz czyszczenia z nawilżaniem. Niestety, niektóre modele z funkcją nawilżania działają w ten sposób, że nawilżanie jest wymuszane wraz z czyszczeniem i nie można niezależnie uruchamiać tych dwóch funkcji. Tymczasem zbyt duża wilgotność w połączeniu z kurzem może paradoksalnie nam bardziej zaszkodzić. Dlatego sprawdźmy przed zakupem czy upatrzony model oferuje różne tryby pracy.

Bardziej zaawansowane modele oczyszczaczy są dodatkowo wyposażane w moduł jonizujący przepływające przez urządzenie powietrze. Jednak to, czy taki produkt będzie dla nas optymalny zależy od tego, jakiego typu jonizator jest zastosowany w konkretnym produkcie, co tak naprawdę jest jonizowane oraz co jest produktem tej jonizacji. Zadania nie ułatwia fakt, że niektórzy sprzedawcy oferujący tego typu sprzęt nazywają jonizacją ozonowanie powietrza, a to zupełnie różne zjawiska.

Należy przede wszystkim pamiętać, że ozonowanie jest bardzo skuteczną metodą dezynfekcji, ale sam ozon przy większych stężeniach jest również szkodliwy. Nawet jeżeli producent danego oczyszczacza deklaruje niską emisję ozonu, to pamiętajmy, że to, czy faktycznie będzie ona niska zależy głównie od tego, jak długo urządzenie będzie pracować. Dlatego ponownie sugerujemy, by interesować się wyłącznie modelami, w których jonizację lub ozonowanie można wyłączyć niezależnie od samych funkcji filtracji powietrza.

Oczyszczacze powietrza - proponowane modele

Na koniec naszego poradnika, proponujemy dwa modele oczyszczaczy, które spełniają wymienione w naszym poradniku kryteria wyboru urządzenia zdolnego poradzić sobie nie tylko ze smogiem, ale również z kurzem, drobnoustrojami czy niepożądanymi zapachami. Tu mała dygresja: eliminacja zapachów powoduje usunięcie z otoczenia wszelkich aromatów, również tych uznawanych przez nas za przyjemne - dlatego stosowanie aromatyzerów, czy świeczek zapachowych w pomieszczeniu z pracującym oczyszczaczem wyposażonym w filtry antyzapachowe nie ma najmniejszego sensu. Zwłaszcza w przypadku urządzeń w pełni automatycznych wyposażonych w sensory.

Sharp KC-A50-EUW

Sharp KC-A50-EUW

Oczyszczacz Sharp KC-A50-EUW (źródło: AGDLab.pl)

Specyfikacja modelu Sharp KC-A50-EUW

  • Zalecana powierzchnia: 38 m2 (bez funkcji nawilżania)
  • Maksymalny nadmuch przefiltrowanego powietrza: 306 m3/godz.
  • Szybkości pracy wentylatora: 3
  • Typy filtrów: HEPA + węglowy (dezodoryzacyjny) + filtr nawilżacza
  • Głośność maksymalna: 49 dB
  • Głośność w trybie oszczędnym (tzw. nocnym): 16 dB
  • Czujnik jakości powietrza: tak
  • Funkcja nawilżania: tak
  • Generator jonów: tak (technologia PlasmaCluster)
  • Cena: ok. 2100 zł
  • Skuteczność filtra (czas pracy bez wymiany): do 10 lat

Electrolux EAP450

Electrolux EAP450Oczyszczacz Electrolux EAP450 (źródło: producent)

Specyfikacja modelu Electrolux EAP450

  • Zalecana powierzchnia: 42 m2
  • Maksymalny nadmuch przefiltrowanego powietrza: 494 m3/godz.
  • Szybkości pracy wentylatora: 4
  • Typy filtrów: HEPA + węglowy (dezodoryzacyjny)
  • Głośność maksymalna: 60 dB
  • Głośność w trybie oszczędnym (tzw. nocnym): 27 dB
  • Czujnik jakości powietrza: tak
  • Funkcja nawilżania: nie
  • Generator jonów: tak (technologia PlasmaWave)
  • Cena: ok. 1600 zł
  • Skuteczność filtra (czas pracy bez wymiany): do roku dla filtra HEPA, do trzech miesięcy dla filtra węglowego

Waszym zdaniem

Zorby00

Mieszkam w Krakowie, używam dokładnie tego oczyszczacza Sharp. Powietrze w mieszkaniu jest dużo lepsze, w zwykle dni gdy otwieram okno to oczyszczacz po 3 sekundach zapala się na czerwono wskazując bardzo duże zanieczyszczenie

marian.szamotulski11

Fajny, bogaty artykuł, mam dobry oczyszczacz, ale nie zgadzam się z 2 tezami:

1. że musi być przefiltrowane powietrze w 30 minut - z czego to wynika? to jest sztuczne założenie, prawdopodobnie, żeby pokazać kryptoreklamę 2 modeli na końcu artykułu. Co się stanie, jak to będzie 45 minut lub 60 minut? Będzie dłużej, ale ciszej i potencjalnie 5x taniej. Poza tym ten czas dotyczy sytuacji, gdy oczyszczacz włączamy po raz pierwszy w zanieczyszczonym pomieszczeniu i chcielibyśmy mieć w ciągu 30 minut przefiltrowane... to nie musi się tak odbywać, ten czas nie jest tak krytyczny, można trochę dłużej poczekać na całkowitą wymianę powietrza. Oczyszczacza zwykle używamy ciągle lub prawie ciągle i wtedy jego wydajność nie ma już takiego znaczenia - bo powietrze jest wstępnie przefiltrowane.

2) że najtańsze są z zasady złe (jak jest sugerowane w artykule) - to nie jest prawda, mocny wiatrak to nie jest filozofia, ale cierpi na tym głośność - najlepsze są takie, które są ciche i w miarę wydajne, ale fizyki się nie oszuka - duży przepływ, duży szum i odczuwalny wiatr - nie każdemu się to podoba - być przewiewanym. Większość tańszych oczyszczaczy (300 zł) ma filtr hepa1 i to jest ok, jak napisano a artykule.

3) artykuł nie porusza w szczegółach funkcji jonizacji czy generatora plazmy... a szkoda

Powyższe moje tezy podpieram moim wyborem: oczyszczaczem z jonizatorem i generatorem plazmy, filtrem hepa i wydajnym, lecz cichym wiatrakiem - EMED PA-500


http://apteczka24.pl/air-oczyszczacz-i-jonizator-powietrza-z-generatorem-plazmy-emed-air-pa-500-o-nowoczesnej-formie,id10233.html

wysoki8220

Onetowskie sprzedawczyki, ciekawe kto wam zaplacil zeby dzien w dzien zamieszczac te glupowate artykuly o smogu, wczoraj probowaliscie wciskac maseczki na twarz, a dzis jeszcze lepiej- oczyszczacze powietrza, myslicie ze jakis frajer sie znajdzie ktory wyda pare tys na to gowno? Bardzo naiwni jestescie i perfidni.

zbf00

No super, trzeba ze smogiem walczyć. Ale przy okazji powstał artykuł z 'lokalizacją produktu", w istocie wielu produktów. Biznes jest biznes...

marcin2m100

W sumie jest to zbiór informacji, które bardziej lub mniej są dostępne w sieci, nic odkrywczego, dodam jednak kilka spostrzeżeń od siebie.
Po pierwsze, nikt nie porusza kwesii jak się ma powietrze, którym oddychamy w domach/ mieszkaniach vs to na zewnątrz. Milczenie na ten temat mnie nieco przeraża, bo niby co sprawiałoby, że w mieszkaniu będzie lepiej? PM i 2.5 są lekkie, nie opadają, unoszą się w powietrzu. A jedną z akcji władz miast jest "nie wychodźcie z domu" przy alarmie smogowym. Druga kwestia, kilka stacji pomiarowych w mieście to kpina, to jakaś średnia zaledwie. Co zrobić by każdy mógł sprawdzić co się dzieje w domu, na lokalnym placu zabaw, w ogórdku? Skoro urządzenia są drogie to może jakieś przenośne, które można wynająć...ale to takie dygresje w kwestii smogu.
Jeśli zaś chodzi o artykuł, to nie została poruszona jedna kwestia, a moim zdaniem bardzo istotna z punktu widzenia finansów. Otóż, nie mówi się tego, ale te oczyszczacze nie załatwiają sprawy całego mieszkania, na szczęście sprzedawcy o tym mówią już w bliższym kontakcie i polecają więcej urządzeń w domu lub przenoszenie celem oczyszczania pomieszczeń w których najwięcej przebywamy. A jest może jeszcze jedna droga, może mniejsze oczyszczacze, tańsze ale w każdym pomieszczeniu.
Kolejna kwestia, to filrtacja, polecanie filtrów "najdrożych" HEPA H13 - czy to nie strzelanie z armaty do mrówki? Przecież PM 10 i PM 2.5 to cząstki o wielkości odpowiednio większe od 10µm i 2.5µm. Już filtr EPA E10 (dawniej HEPA H10) wyłapuje cząstki o wielkości powyżej 0,4 µm. W praktyce oznacza to zdolność zatrzymywania bakterii wszelkiego typu, cząstek dymu tytoniowego, spalin, sadzy, a także wirusów (tylko tych osadzonych na cząstkach nośnych). Mówi się o skuteczności tego typu filtra na poziomie 85% ale chciałbym żeby powietrze w moim mieszkaniu było mniej brudne o 85 od tego na zewnątrz.
Moim zdaniem, klasa urządzeń przyłowywanych w artykule oczywiście spełnia potrzeby, autor jednak nie wyczerpuje szczegółowo tematu i nie piszę o innych produktach, np WINIX lub DAIKIN, czy PHILIPS. Moim zdaniem można wybrać coś tańszego co również spełni potrzebę oczyszczenia powietrza z pyłów zawieszonych.
Jeszcze jedno spostrzeżenie praktyczne, ww. Sharp, ma trzy predkości pracy, najniższa faktycznie bezszelestna, ale też najmniej wydajna, ale kolejna po niej to już 41dB, a więc już to coś będzie szumieć nam za uszami. Inne urządzenia (nie przywołam, żeby nie być posądzony o reklamę) posiadają przynajmniej jeden więcej stopień pracy, nieco bardziej wydajne od "sleep mode" a przy tym jeszcze ciąglę poniżej 40dB a więc ledwo słyszalne.

Sam jeszcze nie mam oczyszczacza, ale jestem blisko zakupu, od tygodnia zgłębiam net na ten temat i jest wiele niedpowiedzeń, wątpliwości, pięknych haseł, technologii, ale brak twardych dowodów na temat skuteczności...tylko opinie. No i czy faktycznie w mieszkaniach jest taka potrzeba?

colideep00

Czy ktoś jest w stanie polecić mi oczyszczacz powietrza który nie emituje ozonu a zarazem oczyszcza powietrze z tych niebezpiecznych pyłów PM 2,5 PM 10 Będę wdzięczna za pomoc. Anna

marcin2m100

@Anna
W modelach Sharpa można wyłączyć funkcję jonizacji i tylko oczyszczać. Jest o połowę tańszy model tej firmy dostępny na rynku niż proponowany.
Generalnie trzeba patrzeć w instrukcję czy da się wyłączyć funkcję jonizacji, różnie jest nazywana.
Poza tym wg producentów technologia obecnie stosowana generuje ulamkową ilość ozonu, to jednak deklaracje. Widziałem jednak jakiś dokyment -test niemiecki bodaj modelu Daikin i potwierdza to facet bardzo niskiej emisji ozonu.

ola.ratajczak00

Ja z własnego doświadczenia mogę polecić wam oczyszczacze marki Sharp - mają naprawdę wysoką jakość i skuteczność. Mój synek jest alergikiem, dlatego zdecydowałam się zakupić model przeznaczony dla osób cierpiących na takie dolegliwości. Warto zwrócić uwagę na to, czy wybrany model ma wbudowaną funkcję nawilżania powietrza, zdecydowanie warto w nią zainwestować. Ważna jest także żywotność filtrów, im dłuższa tym urządzenie tańsze w eksploatacji.
Myślę, że osoby zainteresowane zakupem oczyszczacza, powinny wziąć pod uwagę ten model: http://domowa24.pl/premiera-nowego-oczyszczacza-powietrza-sharp/

gabinetzdrowia00

Ostatnio na rynku pojawiły się całkiem nowe modele oczyszczaczy powietrza, które odznaczają się nie tylko ogromną skutecznością, ale są także wyposażone w funkcje SMART. Oznacza to, że możemy monitorować jakość powietrza w swoim mieszkaniu nawet przebywając poza domem. Miłośnicy nowinek technologicznych powinni zapoznać się z oczyszczaczami marki LIFAair np. https://loveair.pl/oczyszczacz/lifaair-la352 Model jest wyposażony w 6 czujników:
- czujnik stężenia pyłu PM2.5,
- czujnik stężenia pyłu PM10,
- czujnik stężenia TVOC
- czujnik poziomu CO2,
- czujnik poziomu wilgotności
- czujnik temperatury powietrza

antons00

Również postanowiliśmy się ostatnio zdecydować na oczyszczacz potwierza.Niestety ale mieszkam w okolicy, w której jest dość duże zanieczyszczenie powietrza w okresie grzewczym od jesieni do wiosny. Niby to nie dociera do domu , jednak teraz czuję,że powietrze we wnętrzach jest o wiele zdrowsze i lepsze.
Oczyszczxacz kupowaliśmy w OBI , gdzie polecałbym zresztą sie wybrać bo mieli najlepsze promocje na tego typu wyposażenie jak kupowaliśmy.
Zdecydowaliśmy się na firmę Kanlux.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.