Sok, napój czy nektar? Poradnik zdrowego konsumenta

Marek Kowalski
Sok, napój czy nektar? Poradnik zdrowego konsumenta

Półki sklepów spożywczych wręcz uginają się od wielu napojów, soków i nektarów. Opakowania kuszą wyretuszowanymi zdjęciami pysznych owoców i warzyw, informacjami o braku cukru, dodatków, o stuprocentowej zawartości witamin i minerałów. Jednak tak naprawdę gdy staniecie przed taką półką w sklepie, soków na niej będzie niewiele, być może wcale (sic!). Najpewniejszym sposobem na spożycie pożywnego soku owocowego lub owocowo-warzywnego jest przyrządzenie go samodzielnie za pomocą sokowirówki, wytłaczarki czy choćby blendera kielichowego, niemniej gdy złapie was ochota na sok "na mieście" dobrze wiedzieć, jak odróżnić wartościowy sok od bezwartościowej, kolorowej cieczy.

0

Nie masz sokowirówki pod ręką? Pragnienie dopadło Cię poza domem? Kupuj albo wodę mineralną (nie żadną "smakową"), albo wyłącznie soki - resztę płynnych produktów raczej sobie daruj. Dlaczego? Czytaj dalej.

Sok, sok i jeszcze raz sok - uważnie czytaj opakowania!

Zgodnie z obowiązującym u nas (i w całej Unii Europejskiej) prawem, soki to produkty spożywcze, które nie zawierają absolutnie żadnych konserwantów i sztucznych składników! Tym właśnie różnią się one od licznych nektarównapojów. Mało tego, wielu konsumentów może wprowadzać w błąd fakt, że często producenci napojów zamieszczają na opakowaniach informację typu "nie zawiera konserwantów", co - jak się często okazuje - niekoniecznie musi być w pełni zgodne z prawdą.

Tymczasem w przypadku soków informacja marketingowa o "braku konserwantów" w ogóle nie jest zamieszczana na opakowaniu, gdyż brak jakichkolwiek sztucznych składników w sokach owocowych i owocowo-warzywnych stanowi ich immanentną cechę. Mówiąc wprost - jeżeli jakiś produkt nazywany jest sokiem - nie ma prawa zawierać żadnych dodatków. Soki mogą być tzw. jednodniowe (świeże, z bardzo krótkim terminem świeżości) jak i pasteryzowane (dłuższy termin), ale pasteryzacja nie jest wzbogacaniem produktu w jakieś sztuczne składniki lecz procesem umożliwiającym dłuższe przechowywanie danego produktu w stanie nadającym się do spożycia. Niestety w procesie pasteryzacji niektóre składniki odżywcze soku są tracone, ale i tak w dalszym ciągu mamy do czynienia z produktem znacznie bardziej wartościowym niż nektary czy napoje. Paradoksalnie jeżeli nie mamy pewności czy świeży, niepasteryzowany "sok jednodniowy" nie stoi w danym sklepie nieco dłużej, to bezpieczniej jest nabyć sok pasteryzowany, zwłaszcza gdy kupujemy sok dzieciom. Pamiętajmy: żaden sok nie ma prawa zawierać nawet śladowych ilości jakichkolwiek konserwantów.

soki

Oczywiście soki są najczęściej najdroższe - właśnie dlatego, że są w pełni naturalne. Również konsystencja soków może być różna - niektóre z soków są klarowne, inne - gęste, zawiesiste, przecierowe. Zależy to przede wszystkim od składników i metody produkcji soku, ale nie zmienia to wymogów naturalności tych składników. UE bardzo restrykcyjnie podchodzi do kwestii produkcji soków, ale to dobra wiadomość dla konsumentów. Widząc na opakowaniu sprzedawanym w Polsce nazwę: "sok" masz najprawdopodobniej do czynienia z produktem w pełni naturalnym, pozbawionym niepożądanych składników, konserwantów, sztucznych barwników, czy olbrzymich ilości cukru. Jeszcze jedna uwaga - w przypadku niektórych soków - wyłącznie warzywnych i owocowo-warzywnych - dopuszcza się dodanie bardzo niewielkich ilości cukru lub przypraw. Po prostu niedoprawiony sok warzywny jest niesmaczny, wszak tak samo doprawiamy np. gotowane warzywa, prawda? Jednak pamiętajmy - sok owocowy nie ma prawa zawierać ani grama cukru czy jakiejkolwiek substancji słodzącej nie pochodzącej bezpośrednio z danego owocu! Nie wierzcie źródłom podającym, że producent soku może nieznacznie posłodzić sok (do 15 gram na litr) i nie musi o tym informować na opakowaniu. Owszem, tak mogło być przed rokiem 2013, jednak od października 2013 nasze przepisy dostosowano do unijnego prawa, które zakazuje producentom słodzenia soków owocowych. Zatem jeżeli zależy nam na pełnowartościowym pożywieniu, zawsze wybierajmy sok, a w przypadku soków warzywnych - sięgajmy po te o jak najmniejszej zawartości soli. Oczywiście nie należy przesadzać z sokami - zastąpienie płynów wyłącznie sokami to zły pomysł. Pamiętajmy, że soki oprócz korzystnych składników (witaminy, minerały, błonnik - w przypadku gęstych, zawiesistych soków przecierowych - czy korzystne dla zdrowia antyoksydanty) zawierają również kalorie. Należy je traktować jako posiłek, a nie wyłączny sposób na uzupełnienie niedoborów płynów w organizmie (tu woda jest nie do pobicia :)). Zainteresowanych dokładnymi informacjami prawnymi związanymi z produkcją soków, które mogą być legalnie sprzedawane na unijnym rynku odsyłamy do pełnej treści Dyrektywy Parlamentu Europejskiego I Rady 2012/12/UE zmieniającej dyrektywę Rady 2001/112/WE

Nektar - w ostateczności

Jeżeli na opakowaniu widzimy "napój" czy "nektar" to już lepiej uważać - niemniej z tej dwójki zdecydowanie lepiej sięgać po nektary. Nektarem określany jest produkt stanowiący wodny roztwór soku (dowolnego typu, zarówno klarownego, zagęszczonego jak i przecierowego). Warto przy tym pamiętać, że zawartość naturalnego soku w nektarach jest również regulowana przepisami. Przedstawia się to następująco:

  • nektary z czarnej, czerwonej czy białej porzeczki oraz niektórych owoców tropikalnych (mango, guawa, papaja, granaty, banany, cytryny, ale już nie pomarańcze czy ananasy - patrz niżej) muszą zawierać nie mniej niż 25% soku;
  • nektary ze śliwek, żurawiny czy agrestu - co najmniej 30% soku;
  • nektary z wiśni - co najmniej 35% soku;
  • nektary z jeżyn, truskawek, czereśni, moreli czy malin - co najmniej 40% soku
  • nektary z jabłek, gruszek, ananasów, brzoskwiń czy ananasów - co najmniej 50% soku.

Pamiętajmy jednak, że nektary, oprócz rozcieńczonego soku mogą zawierać cukier (zauważalnie większe ilości niż w niektórych tylko sokach, ale nie więcej niż 200 g/l - to bardzo dużo: aż 40 łyżeczek cukru!), a także alternatywne substancje słodzące (miód, słodziki, stewia) czy zakwaszające. Nektary nie powinny natomiast zawierać sztucznych barwników, aromatów oraz konserwantów.

napoje

Napój? To już poletko doświadczalne chemii organicznej

Sięgacie po kartonik i widzicie "napój pomarańczowy!", "100% witaminy C", "naturalne składniki!", do tego mnóstwo kolorków, piękne opakowanie, zdjęcia soczystych owoców. STOP! Na dobrą sprawę napój nie musi zawierać nawet grama prawdziwego soku! Doskonałym tego przykładem jest niezwykle popularny napój, stanowiący wręcz symbol kultury masowej, a którego recepturę pod koniec XIX w. opracował amerykański farmaceuta John Pemberton. Wracając do cech napoju: soku zawierać nie musi (choć może), najprawdopodobniej będzie za to zawierać dużo cukru, chemicznych aromatów, barwników czy konserwantów. Co gorsza wiele napojów jest promowanych jako zdrowe produkty (często dodatkowo sztucznie witaminizowane) przeznaczone dla dzieci. Pamiętajmy, aby w sklepie uważnie czytać informacje na opakowaniu i skład produktu, by "pyszny owocowy napój" nie okazał się chemicznym zlepkiem sztucznych aromatów, konserwantów i gigantycznych ilości cukru.

Zalecenia? Kup sokowirówkę!

Jeżeli chcesz mieć pełną kontrolę nad tym co pijesz, rozwiązanie jest jedno: samodzielne przyrządzanie soków z dowolnych, ulubionych składników. W naszym serwisie znajdziecie użyteczne informacje na temat wielu sokowirówek, wyciskarek, pamiętajmy że soki czy raczej owocowe pulpy i koktajle możemy robić również w blenderach kielichowych. 

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.

Testy produktów

więcej testów

Najczęściej poszukiwane