Braun S330-4 – test golarki

Tanio i dobrze?

Bartosz Woldański
Braun S330-4 – test golarki

Udane rozwiązania konstrukcyjne czy technologiczne, zwłaszcza w przypadku urządzeń takich jak proste golarki, trudno zastąpić lepszymi. Poprzeczka stawiana jest coraz wyżej i, aby spełnić wymagania klientów, producenci najczęściej sięgają po zastosowane wcześniej środki. Rynek chłonie stare produkty, ale w nowej, lekko odmienionej formie, o innym oznaczeniu czy z kilkoma dodatkowymi funkcjami. Recenzowana maszynka jest potwierdzeniem takich działań.

0

Testowane produkty:

Wstęp

Podążanie za tym trendem nie zawsze oznacza zły kierunek rozwoju – z modelu na model firma stara się wnieść istotne zmiany do utartej już koncepcji. Stary-nowy Braun S330 dostosowano do obecnych standardów pod względem wyglądu i funkcjonalności.

Mieliśmy przyjemność poznać poprzednie wersje modeli S330 i S320, przez co nowsza wersja golarki już na starcie ma trudniej, ponieważ wiemy, czego mniej więcej można się spodziewać. Jedną z pierwszych czynności poprzedzających kupno powinno być sprawdzenie ceny. Golarki Smart Control z serii 3 od zawsze kusiły stosunkowo niską ceną urządzenia i części wymiennych. Czy omawiana przez nas maszynka kontynuuje tę tradycję? Czy stanowi silną konkurencję dla innych producentów golarek?

Reaktywowany model S330, zakończony numerkiem 4, doczekał się czarnego wyglądu z niebieskim bądź czerwonym konturem wyświetlacza LED, który umiejscowiono niemalże na środku zewnętrznej części obudowy golarki. To nie pierwsze wcielenie 330. Braun konsekwentnie wprowadza na rynek następne. Sprawdziliśmy, czy za nową nazwą skrywa się coś więcej niż nowocześniejszy wygląd i nieco odświeżone rozwiązania technologiczne.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.