Braun Series 9 9290cc – test golarki elektrycznej z najwyższej półki

Dla tych, co golą się co kilka dni

Paweł Pilarczyk
Braun Series 9 9290cc – test golarki elektrycznej z najwyższej półki

Firma Braun jest jednym z wiodących producentów golarek elektrycznych. Konkuruje na tym polu głównie z Philipsem, ale tym dwóm zawodnikom próbują podebrać trochę rynku także inne firmy, jak Panasonic, Grundig, Remington, Zelmer czy AEG. Jeśli jednak przymierzasz się do kupna golarki z absolutnie najwyższej półki, nie przeraża Cię wizja wydania ponad tysiąca złotych na takie urządzenie, to oto test dla Ciebie – prezentujemy recenzję golarki Braun Series 9 9290cc, czyli topowego urządzenia, które ma w swojej ofercie ten niemiecki producent.

0
Spis treści
  1. Braun Series 9 9290cc – test

Braun Series 9 9290cc – test

Braun wprowadza kolejne modele swoich flagowych golarek mniej-więcej raz na dwa lata. Przed dwoma laty najlepszym urządzeniem w ofercie tej firmy była golarka serii 9 (model 799cc). Już ten sprzęt wydawał się być praktycznie „wszystkomający”, ale okazuje się, że w tej materii da się jeszcze sporo zmienić.

Najważniejszą nowością w nowej Braun 9290cc 9-series jest funkcja golenia kilkudniowego zarostu. Przeprowadzono badanie wśród mężczyzn, jak wyglądają ich nawyki i kiedy się golą. Okazuje się, że w dni robocze golimy się najczęściej przynajmniej raz dziennie (rano, podczas porannej toalety), ale czynność ta nie jest naszą ulubioną i czasem odpuszczamy sobie golenie w weekendy, po czym w poniedziałek rano niestety musimy już walczyć z dłuższym, kilkudniowym zarostem. Typowe golarki miewają już wtedy problemy – szarpią włoski na twarzy i zacinają skórę. Inżynierowie Braun postanowili poradzić sobie z tym problem w swojej najnowszej golarce.

Głowica goląca modelu Braun 9290cc 9-series została zbudowana aż z pięciu elementów tnących, każdy zawieszony na niezależnych „amortyzatorach”. Dzięki temu podczas przesuwania głowicy po twarzy, jej poszczególne elementy dopasowują się do jej kształtu i lepiej przylegają do skóry. Braun obiecuje, że dzięki temu maszynka skuteczniej ścina wszystkie włoski, nawet te leżące lub wyrastające w różnych kierunkach.

ps-highlight-series-9-shaver-syncrosonic

 

5elementow

Ciekawym i charakterystycznym dla Series 9 akcentem jest to, że powłoka trymera została pokryta tytanem i złotym kolorze, co nie tylko zwiększyło jego trwałość, ale także dodało ciekawego akcentu wizualnego.

W swojej nowej maszynce Braun zastosował ponadto technologię o marketingowej nazwie „SynchroSonic”, która reguluje moc golenia zależnie od gęstości zarostu.

ps-highlight-series-9-shaver-five-elements

Golarka Braun 9290cc może być używana do golenia zarówno na sucho, jak i na mokro (Wet&Dry). Możemy się zatem ogolić stojąc po prostu przed lustrem, ale także wtedy, gdy bierzemy prysznic. Obudowa urządzenia jest wodoodporna i wytrzymuje zanurzenie w wodzie nawet na głębokość 5 metrów. Ułatwia to też utrzymanie urządzenia w czystości, bo po goleniu głowicę można po prostu przemyć ciepłą wodą.

ps-feature-series-9-shaver-under-water

W zestawie, prócz samej golarki, znalazł się tez futerał, szczoteczka ułatwiająca czyszczenie głowicy, zasilacz i stacja czyszcząco-ładująca. W stacji umieszcza się specjalny pojemnik z preparatem czyszczącym (na bazie alkoholu), który – jak zapewnia producent – zabija 99,99% zarazków. Gdy zabieramy golarkę ze sobą w podróż, stację możemy zostawić w domu. Zasilacz można bowiem podłączyć też bezpośrednio do samej golarki.

ps-series-9-shaver-attachment-global

Testy praktyczne

Przed pierwszym użyciem najlepiej naładować akumulator golarki do pełna, co zajmuje około godziny. Pełny akumulator pozwala na nieprzerwaną pracę urządzenia przez czas około 50 minut. Zakładając, że pojedyncze golenie zajmuje 5 minut, na jednym ładowaniu możemy się golić codziennie przez półtora tygodnia. To dobry rezultat.

Na froncie urządzenia znalazł się prosty wyświetlacz LED, który pokazuje stopień naładowania akumulatora (w skali od 0 do 9). Zniknął wskaźnik „higieny”, który obecny był w golarkach Braun Series 7. Nie ma tez przycisków regulujących moc urządzenia. Nie są jednak potrzebne, bo jak wspomnieliśmy, urządzenie samo dopasowuje moc zależnie od gęstości zarostu.

Trymer przeniesiono na rewers urządzenia. Zmieniono także nieco jego konstrukcję. Przyznamy, że woleliśmy trymer z golarek serii 7, którymi nieco łatwiej goliło się baczki.

Samo golenie faktycznie jest skuteczniejsze niż w serii 7, zwłaszcza przy kilkudniowym zaroście. Golarka Braun 9290cc zdaje się być wtedy bardziej delikatna i nie szarpie tak włosków, jak prostsze i tańsze modele golarek. Gdy jednak chcemy ogolić tygodniowy zarost, gdy włoski mają już kilka milimetrów długości, warto skrócić je uprzednio trymerem lub golarką do włosów, bo nasza próba ogolenia się golarką Series 9 była jednak trochę bolesna. Zbyt długie włoski sprawiły już urządzeniu pewne problemy i zdarzało mu się za nie ciągnąć.

Próbowaliśmy też ogolić się pod prysznicem. Można wtedy nawet użyć pianki do golenia. Jednak taka metoda w naszym wypadku okazała się mało efektywna - brak lusterka pod prysznicem sprawiał, że goliliśmy się "na ślepo", a po wyjściu spod prysznica okazało się, że na twarzy mam niedogolone kępki zarostu. Konieczna była korekta przed lustrem nad umywalką. W dodatku golenie na mokro wcale nie okazało się jakoś bardziej przyjemne niż golenie na sucho, więc metody tej spróbowaliśmy raz, potem jeszcze drugi raz, ale to była już ostatnia próba. Jednak wygodniej i szybciej można ogolić się nad umywalką na sucho, ewentualnie można użyć pianki jeśli ma się skórę podatną na podrażnienia.

Podsumowanie

Braun 9290cc to jedna z najbardziej zaawansowanych golarek elektrycznych na rynku. Wygląda świetnie, bardzo dobrze leży w dłoni i – co najważniejsze – skutecznie goli.

Braun Series 9 - film promocyjny producenta

Nie jest jednak tak, jak to pokazuje producent na filmie powyżej, że wystarczy przejechać po twarzy raz, by pozbyć się wszystkich włosków. Jeszcze nie mieliśmy do czynienia z urządzeniem, które potrafiłoby tak skutecznie golić zarost. Niemniej na pewno to jedno z bardziej delikatnych urządzeń na rynku, które lepiej od innych radzi sobie z kilkudniowym zarostem. Ci z Was, którzy nie lubią się golić i oddają się tej czynności rzadko, na przykład raz na tydzień, mimo wszystko będą musieli skrócić zarost, bo nawet najnowsze urządzenie Braun będzie mieć problemy z kilkumilimetrowymi włoskami.

Wreszcie – cena. W chwili gdy piszemy te słowa, urządzenie kosztuje nieco ponad 1200 złotych. Jeśli porównamy tę kwotę do średniorynkowej ceny akumulatorowych golarek elektrycznych, niejednemu mężczyźnie włos się zjeży na głowie (przynajmniej u tych, którzy je jeszcze mają). Jednak musimy traktować sprzęt Braun podobnie jak luksusowy samochód – za dodatkowe funkcje, świetną jakość wykonania, wyjątkowy design musimy niestety zapłacić ekstra.

Spis treści
  1. Braun Series 9 9290cc – test

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.