Dali Zensor 1, Jamo S 604, Klipsch Synergy B-20, Tannoy Mercury V1, Wharfedale Diamond 10.2

Pięć par grających skrzynek

Dawid Grzyb
Dali Zensor 1, Jamo S 604, Klipsch Synergy B-20, Tannoy Mercury V1, Wharfedale Diamond 10.2

W niniejszej publikacji spełniamy życzenie tych z Was, którzy chcieli, żebyśmy rzucili okiem na stosunkowo niedrogie pasywne kolumny podstawkowe uznanych producentów. Nie ukrywamy, że każda para spośród przetestowanych jest skierowana do osób już posiadających odpowiedni sprzęt, do którego da się podłączyć skrzynki. Ale mamy oczy szeroko otwarte i wiemy, że nie brakuje ich wśród naszych Czytelników.

0

Testowane produkty:

Wstęp

W niniejszej publikacji spełniamy życzenie tych z Was, którzy chcieli, żebyśmy rzucili okiem na stosunkowo niedrogie pasywne kolumny podstawkowe uznanych producentów. Nie ukrywamy, że każda para spośród przetestowanych jest skierowana do osób już posiadających odpowiedni sprzęt, do którego da się podłączyć skrzynki. Ale mamy oczy szeroko otwarte i wiemy, że nie brakuje ich wśród naszych Czytelników.

Wielu miłośników niedrogiego sprzętu audio gardzi rozwiązaniami przeznaczonymi głównie do współpracy z komputerem. Wszem wobec i każdemu z osobna obwieszczają, jakie to nieopłacalne są „pecetowe kolumienki" w porównaniu z produktami uznanych producentów audio, i to zarówno pod względem jakości brzmienia, jak i wykonania. Nie czas ani miejsce na rozważania o tym, czy faktycznie tak jest. Intuicja podpowiada, że to wielce prawdopodobne. Ale obiecujemy, że taka konfrontacja nastąpi już wkrótce.

Dzisiaj mamy dla Was coś innego: przyglądamy się pięciu skrzynkom pasywnym, które, nazwijmy rzecz po imieniu, są zaledwie wstępem do świata audio większego kalibru. Cena tych produktów może odrobinę odstraszyć, ale sądząc choćby po jakości wykonania każdego z nich, jest usprawiedliwiona. Poza tym dla wielu osób tysiąc złotych to psychologiczna granica, której nie chcą przekraczać, a zaręczamy, że wybór w tej kwocie jest naprawdę duży. Często dużą rolę odgrywa też chęć posiadania eleganckiego mebla, a nie da się ukryć, że przetestowane sprzęty zwracają uwagę również wyglądem. Ale dla nas i tak najważniejsza jest jakość dźwięku. Jeżeli na tym polu produkt zawodzi... cóż, jakkolwiek by wyglądał, nasz werdykt będzie surowy.

Kolumny podstawkowe, które zebraliśmy, to przedstawiciele uznanych firm, trudniących się przede wszystkim produkcją grających skrzynek. Osobom obeznanym w dziedzinie stereo nie powinny być obce takie marki, jak: Tannoy, Klipsch, Dali. Zdecydowanie warto zwrócić na nie uwagę, bo inaczej niż w przypadku komputerowych zestawów mamy tu do czynienia ze specjalistami parającymi się kolumnowym rzemiosłem często od kilkudziesięciu lat. Produkt firmy Klipsch jest rodzynkiem w naszym teście, głównie dlatego, że jest wyraźnie droższy od pozostałych. Już od dawna chcieliśmy przyjrzeć się jakiemuś sprzętowi ze stajni Paula Wilbura Klipscha. Postanowiliśmy więc wykorzystać okazję i przekonać się, czy Synergy B-20 brzmi lepiej od reszty.

Jeżeli szukasz dobrego brzmienia, możesz wydać na to blisko tysiąc złotych i masz już wzmacniacz oraz źródło, to kto wie? Może niniejszy test będzie dla Ciebie kresem poszukiwań? Albo zaledwie początkiem wciągającej, choć kosztownej przygody?

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.