Haier HB25FSSAAA - test naprawdę dużej lodówki

Gdy masz naprawdę dużą rodzinę

Marek Kowalski
Haier HB25FSSAAA - test naprawdę dużej lodówki

Tym razem do naszej redakcji trafiło urządzenie stanowiące remedium na bolączki wszystkich użytkowników, którzy narzekają, że w ich lodówkach "nic się nie mieści". Oto Haier HB25FSSAAA, zdecydowanie największa lodówka, jaką mieliśmy okazję testować i jeden z największych modeli oferowanych na rynku. Na test tego sprzętu musieliśmy wyznaczyć specjalne pomieszczenie, ponieważ do zwykłych pomieszczeń redakcyjnych sprzęt nam się po prostu nie zmieścił. Niemniej udało się logistycznie wszystko dopiąć i mogliśmy dokładniej przyjrzeć się mocno ostatnio promowanej, gigantycznej lodówce Haier HB25FSSAAA.

1

Pojemność, pojemność i jeszcze raz pojemność

Haier zaproponował bezkompromisowego giganta. Komora chłodziarki może pomieścić aż 456 litrów ładunku, w zamrażarce zmieści się nieco mniej, bo "zaledwie" 229 litrów, czyli niewiele mniej od pojemności całej klasycznej lodówki typu combi. Nabywca modelu HB25FSSAAA ma do dyspozycji łącznie aż 685 litrów przestrzeni zdolnej do utrzymania znacząco niższej temperatury niż temperatura otoczenia. Trzeba tylko pamiętać, że opisywana lodówka oferuje olbrzymią przestrzeń, ale też sama wymaga odpowiedniej przestrzeni. Nie jest to raczej sprzęt do kawalerki. W poniższej tabeli zestawiliśmy pojemności i gabaryty wybranych lodówek typu french door dostępnych na polskim rynku.

tabelka-porownawcza-haier-i-inni

Ukryte sterowanie

haier_hb25fssaaa_l1406024013514A_172444485

 

Testowana lodówka nie ma na drzwiczkach tradycyjnych rączek. Front lodówki jest pozbawiony jakichkolwiek wystających elementów, aby otworzyć drzwi należy po prostu pociągnąć (używając nieco siły) za wyprofilowane wnęki umieszczone wzdłuż pionowej krawędzi drzwiczek. Podobnie jest w przypadku szuflad zamrażarki (zamrażarka jest pozbawiona drzwiczek). Stylistycznie wypada to dobrze. Funkcjonalnie również nie najgorzej, choć do kilku rzeczy można byłoby się przyczepić, ale po kolei.

 

haier10

haier9

We frontowej części chińskiego giganta w prawych drzwiczkach chłodziarki umieszczono dotykowy, siedmio-elementowy panel kontrolny. Podczas normalnej pracy lodówki cały panel jest niewidoczny, podświetlane kontrolki i przyciski uaktywniają się dopiero po trzysekundowym przytrzymaniu palca na przycisku blokady. Rozwiązanie skutecznie chroniące przed przypadkową zmiana parametrów pracy lodówki np. przez dzieci lub nieuważnego użytkownika. 

Po zdjęciu blokady możemy ustawić zadane temperatury w obu komorach: chłodziarki i zamrażarki. Najpierw dokonujemy wyboru komory za pomocą jednego przycisku, a następnie dotykając wskaźnika temperatury możemy regulować dany parametr. Dla chłodziarki przewidziano zakres pracy od 7 do 1 stopni C, natomiast temperaturę w zamrażarce można regulować w zakresie od -15 do -23 st. C.

Oprócz tego panel wyposażono w kilka przycisków aktywujących konkretne funkcje urządzenia: tryb szybkiego mrożenia, aktywacja automatycznej kostkarki do lodu, włącznik trybu urlopowego (specjalny tryb oszczędnościowy minimalizujący zużycie energii, przy jednoczesnym utrzymaniu normalnej pracy zamrażarki, użyteczny w sytuacji, gdy przez dłuższy czas nie zamierzamy normalnie korzystać z lodówki, a z oczywistych względów jej wyłączenie nie wchodzi w rachubę), czy przycisk blokady aktywujący i dezaktywujący cały panel.

Ciekawostką jest przycisk włączający - jak to określa producent w dokumentacji dostarczanej razem z lodówką - tzw. "sztuczną inteligencję". Takim określeniem producent nazwał w istocie tryb pełnej automatyki, po włączeniu "sztucznej inteligencji" lodówka automatycznie dopasowuje temperaturę w komorze chłodziarki i zamrażarki do temperatury otoczenia i reaguje na ewentualne zmiany temperatury wewnątrz. W tym trybie ręczna regulacja (poprzez ustawienie na sztywno odpowiednich poziomów temperaturowych) jest wyłączona. Jakkolwiek pełna automatyka jest może i wygodnym rozwiązaniem, ale nazywanie takiej funkcjonalności "sztuczną inteligencją" to lekka przesada.

O ile do zestawu funkcji dostępnych za pośrednictwem panelu kontrolnego nie mamy większych zastrzeżeń, o tyle do działania samego panelu już tak. Przede wszystkim przyciski dotykowe nie zawsze reagowały na dotyk, czasami dopiero kilkukrotne dotknięcie wyzwalało pożądaną reakcję (dotyczyło to w szczególności przełącznika komór w celu regulacji temperatury). Estetów może również drażnić to, że o ile front lodówki pokryty metalizowaną powłoką jest odporny na odciski palców, to już sam panel pokryty przyciemnianą, półprzezroczystą powłoką ze sztucznego tworzywa - już nie.

Waszym zdaniem

wojtekww00

haier to kompletna porażka. PO 4 miesiącach pracy lodówka za 4 tysiące przestała pracować.Pani z serwisu uprzejma i po tygodniu przyjechał technik pobył 1 minutę i odjechał bo nie ma części.Na częsci czekam już czwrty !!! tydzień i nic.odradzam!!!!

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.