Honda Miimo HRM3000 – robot koszący inny niż wszystkie

Robot dla fanów RODO

Paweł Pilarczyk
Honda Miimo HRM3000 – robot koszący inny niż wszystkie

W naszym redakcyjnym ogrodzie przetestowaliśmy już wiele robotów koszących. Niektóre były niemal identyczne (np. Ambrogio i Stiga). Na nasz trawnik trafiła jednak kosiarka automatyczna o niespotykanych u konkurencji cechach i pewnej filozofii, która przyświeca producentowi. Oto robot Honda Miimo HRM3000.

0

Honda Miimo HRM3000 z bliska

Honda Miimo HRM3000 to najwyższy model robota koszącego w ofercie tego japońskiego producenta. Kosiarka radzi sobie z trawnikami nawet o powierzchni 4000 m2. To jednak powierzchnia maksymalna; zalecana dla tego modelu to 3000 m2.

Urządzenie ma obłe, futurystyczne kształty. Obudowa o biało-szarej tonacji (z czerwonym przyciskiem Stop zatrzymującym pracę urządzenia) przypomina trochę sportowy samochód, chociaż nie jest to żaden ze znanych nam modeli Hondy ;). 

honda1

honda2

Pod szarą klapką schowano panel sterujący robotem, w skład którego wchodzi nieduży wyświetlacz i mała klawiatura numeryczna.

honda3

honda4

honda9

Oczywiście w przypadku robota koszącego najważniejszy i najbardziej interesujący jest system koszenia. Zaglądamy zatem pod spód kosiarki, a tam – tarcza z trzema „żyletkami”, czyli rozwiązanie znane np. z robotów Husqvarna czy Gardena.

honda5

honda6

honda7

Żyletki są bardzo cienkie i wyjątkowo ostre, więc bardzo dokładnie tną źdźbła trawy, o ile użytkownik robota dba o regularną wymianę żyletek. Producent zaleca, by w sezonie koszenia zmieniać je nie rzadziej niż co dwa miesiące. W zestawie otrzymujemy w sumie 12 żyletek (3 zainstalowane w robocie i 9 zapasowych). Powinny wystarczyć przynajmniej na jeden lub dwa sezony koszenia.

Przeczytaj także: Husqvarna Automower 450X – recenzja robota koszącego

Żyletki są tak ostre, że nie szarpią nawet mokrej trawy, więc robot Honda może kosić podczas opadów deszczu. Urządzenie nawet nie ma czujnika deszczu, obecnego w konkurencyjnych kosiarkach autonomicznych. Gdy zaczyna padać deszcz, inne roboty przerywają koszenie i wracają do bazy. Honda Miimo kosi dalej.

Co więcej, HRM3000 jest na tyle szczelny także od spodu, że robota można myć od spodu strumieniem bieżącej wody, np. z gumowego węża ogrodowego. Nie powinno się jednak używać do tego celu myjki ciśnieniowej, bo strumień jest wtedy zbyt silny i może uszkodzić elementy plastikowe albo nawet wygiąć żyletki tnące. Inne roboty koszące też można polewać wodą, ale jedynie z wierzchu. Od spodu większość modeli absolutnie nie jest wodoszczelna i próba spryskania ich wodą może się skończyć uszkodzeniem robota. Dlatego inne roboty czyścić można jedynie na sucho.

honda8

Honda Miimo w akcji po pierwszym uruchomieniu - widać ślady po przejeździe robota.
Po kilku dniach całkowicie znikają

Honda Miimo HRM3000 jest przy tym jednym z najcichszych robotów, jakie testowaliśmy. Ma bardzo cichy zarówno napęd kół głównych (kosiarka ma dwa koła napędowe z tyłu i dwa luźno obracające się z przodu), jak i silnik napędzający tarczę tnącą. Gdy robot wjedzie w gęstą trawę, wówczas słychać, jak żyletki uderzają w źdźbła, ale już po kilku dniach pracy urządzenia, gdy trawa jest już przycięta na docelową wysokość, a robot przez kolejne dni odcina już tylko same czubki źdźbeł (milimetr czy dwa), to jest już naprawdę cichy – prawie niesłyszalny z odległości zaledwie kilku metrów. W połączeniu z umiejętnością koszenia mokrej trawy możemy go wręcz zaprogramować tak, by kosił trawę tylko w nocy – na pewno nikogo nie obudzi, a w efekcie nie będzie dla nas w ogóle widoczny.

Szerokość koszenia w robocie HRM3000 to 25 cm – o 4 cm mniej niż np. w robotach Amrogio L250 Elite czy Stiga Autoclip 530 SG i ponaddwukrotnie mniej niż w Robomow RS635 (56 cm). Kosiarka Honda musi się więc mocno napracować, żeby skosić duży trawnik o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych. Producent zapewnia jednak, że Miimo nie ustępuje konkurencji w szybkości koszenia i jest w stanie skosić aż 170 m2 trawnika na godzinę. HRM3000 porusza się z szybkością nawet 0,5 m na sekundę, co czyni go - zdaniem producenta - "najszybszym robotem koszącym na rynku". Nie mierzyliśmy prędkości poruszania się innych robotów tak dokładnie, więc nie możemy sami potwierdzić (lub zdementować) tej informacji :) Robot dobrze radzi sobie także na nierównym terenie i podjeżdża pod zbocza o pochyłości do 25° (47%). 

Przeczytaj także: Robomow RS635 - test robota koszącego trawę

Robot potrafi optymalizować trasę przejazdu, zależnie od kształtu trawnika. Umie jeździć równoległymi do siebie odcinkami (czyli porusza się w podobny sposób, jak kosimy trawnik zwykłą kosiarką), albo jeździ w sposób „losowy” (jak inne roboty). Gdy trafia na gęstą trawę, włącza funkcję koszenia spiralnego. 

Przy dużych powierzchniach trawy HRM3000 domyślnie jeździ „losowo”, ale gdy dostanie się w jakiś ciasny zaułek, automatycznie rozpoczyna koszenie równoległe, co ułatwia urządzeniu wydostanie się z „pułapki”. Inne roboty potrafią w takiej sytuacji „ugrzęznąć” w ciasnym zaułku trawnika nawet na kilkadziesiąt minut, aż uda im się wydostać. Dodatkowo, robota Honda można skonfigurować tak, by wybrane obszary trawnika kosił w zadany sposób – albo „losowy”, albo „równoległy”.

Według danych producenta robot z pełnym akumulatorem może kosić 90 minut; w naszych testach było to nawet więcej, bo blisko dwie godziny. Gdy akumulatory są już na wyczerpaniu, urządzenie samoczynnie powraca do stacji ładującej. Tam ładuje akumulatory (ma wbudowane litowo-jonowe o pojemności 5,4 Ah) przez ok. 45-50 minut.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.