LG GBB60NSYFE - lodówka A+++ klasy premium

Marek Kowalski
LG GBB60NSYFE - lodówka A+++ klasy premium

LG GBB60NSYFE to jedna z najnowszych klasycznych lodówek z dolnym zamrażalnikiem dostępnych w ofercie koreańskiego potentata w branży AGD i elektronice użytkowej. Mieliśmy okazję dokładnie przyjrzeć się temu urządzeniu w naszym redakcyjnym laboratorium. Producent zachwala cichą pracę, najwyższą klasę energetyczną A+++ oraz wiele innych funkcjonalnych zalet sprzętu ułatwiających odpowiednie przechowywanie żywności i innych produktów wymagających warunków chłodniczych. Jeżeli rozglądacie się za funkcjonalnym i jednocześnie oszczędnie gospodarującym energią sprzęcie chłodniczym, LG GBB60NSYFE jest urządzeniem, które powinno was zainteresować.

3

Jeżeli uważacie, że wasze rachunki za prąd są stanowczo za wysokie, a na dodatek macie poważne zastrzeżenia do pracy aktualnie posiadanej przez was lodówki, dobrze byłoby zacząć od wymiany właśnie tego urządzenia. Chłodziarko-zamrażarka to w zasadzie jedyny sprzęt domowy, który z założenia pracuje w trybie bezprzerwowym. Lodówka chłodzi naszą żywność 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i tak przez lata, dopóki się nie zepsuje i jej nie wymienimy. Głównym składnikiem kosztów eksploatacyjnych tego typu urządzeń jest zużycie energii, skoro zatem chcemy zmniejszyć nasze rachunki za prąd, warto zainwestować w sprzęt, który tej energii będzie pobierał możliwie jak najmniej. Oczywiście sam nie kosztując przesadnie dużo, aby nakłady inwestycyjne nie okazały się większe od potencjalnych korzyści energetycznych w całym cyklu życia nabywanego produktu. OK, wracając do meritum - naszym zdaniem nowa lodówka LG GBB60NSYFE to sensowna propozycja jeżeli właśnie poszukujecie funkcjonalnego i oszczędnego sprzętu. Wiele argumentów przemawia za wyborem tego właśnie egzemplarza, aczkolwiek doszukaliśmy się również kilku cech budzących wątpliwości, zwłaszcza gdy porównamy najnowszy model z wciąż dostępną w sklepach lodówką poprzedniej generacji, oczywiście mowa o modelu tej samej marki - LG.

 LG GBB60NSYFE-01

Pierwsze wrażenie

LG GBB60NSYFE to w zasadzie następca testowanej przez nas w ubiegłym roku, energooszczędnej lodówki (również klasa A+++) LG GBB530PZQFE. Nowy model ma takie same gabaryty jak poprzednik: 201 cm wysokości, 59,5 cm szerokości oraz 68,6 cm głębokości. LG GBB60NSYFE również jest lodówką z systemem chłodzenia Total No Frost, uwalniającym nas od konieczności jakiegokolwiek rozmrażania obu komór urządzenia. Producent podkreśla zastosowanie w testowanym sprzęcie wysokiej klasy liniowego kompresora inwerterowego, znacznie trwalszego i cichszego od klasycznych sprężarek stosowanych do dziś w wielu lodówkach. Jednak i tu nie zauważyliśmy nowości, gdyż taki sam kompresor, również z 10-letnią gwarancją był zamocowany w modelu poprzedniej generacji. Może zatem różnice w pojemności komór? Chłodziarka testowanej lodówki mieści 250 litrów, natomiast zamrażarka: 93 litry. W stosunku do sprzętu poprzedniej generacji zmniejszono o 2 litry pojemność chłodziarki, a owe 2 litry dodano przestrzeni w zamrażarce. Ponownie, przyznacie, zmiana bardzo kosmetyczna. Oczywiście wciąż mamy do czynienia z rozwiązaniem nowoczesnym, ale interesowało nas przede wszystkim to, czym producent zamierza skusić konsumentów, by wybrali właśnie najnowszej generacji sprzęt, a nie wciąż oferowane na rynku, starsze urządzenie w tej samej klasie energetycznej A+++, tym bardziej że różnica w cenach obu generacji już taka "kosmetyczna" nie jest.

Od strony wizualnej trudno mieć jakieś zastrzeżenia, lodówka na pewno nie będzie szpeciła kuchni, czy jakże ostatnio modnych (choć naszym zdaniem niezbyt sensownych) aneksów kuchennych połączonych z salonem. Drzwi lodówki wyglądają jakby były pokryte anodowanym aluminium, co nie tylko dobrze wygląda, ale ma też tę zaletę, ze po ich dotknięciu nie zostają na lodówce jakże irytujące odciski palców. Lepiej jednak uważać z magnesami czy jakimikolwiek twardszymi przedmiotami, które mogą po prostu zarysować powierzchnię drzwi lodówki. Pozostałe ścianki urządzenia już tak dobrze nie wyglądają, mają jednolitą, szarą barwę. Nie sposób przy tym pominąć faktu, że zmiany stylistyczne w stosunku do wspomnianej wcześniej lodówki LG poprzedniej generacji są naprawdę kosmetyczne.

Panel kontrolny

LG GBB60NSYFE-02

 Największą zmianą w stosunku do poprzedniego modelu A+++ o tym samym rozmiarze jest panel kontrolny. W testowanym produkcie - LG GBB60NSYFE - producent zdecydował się na zupełne przeprojektowanie poszczególnych kontrolek. Przyciski zostały zintegrowane z samym wyświetlaczem. Do dyspozycji użytkownika jest regulacja temperatury - oczywiście niezależnie - w komorze chłodziarki i w zamrażarce. Zakres regulacji to od 7°C do 1°C dla chłodziarki oraz od -15°C do -23°C w komorze zamrażarki. Ponadto panel daje możliwość włączenia trybu szybkiego mrożenia i schładzania (przycisk Express Freeze), przydatnego, gdy właśnie przywieźliśmy do domu produkty żywnościowe kupione w sklepie i chcemy je szybko schłodzić/zamrozić. Tryb ten automatycznie po pewnym czasie się wyłączy. Przycisk Eco Friendly uaktywnia energooszczędny tryb "wakacyjny". Ustawia on temperaturę w chłodziarce na poziomie 7°C, a w zamrażalniku na -15°C. W takim ustawieniu lodówka pobierze najmniej energii. Dwie ostatnie funkcje dostępne na panelu kontrolnym to możliwość włączenia/wyłączenia alarmu otwartych drzwi oraz blokada ustawień eliminująca ryzyko przypadkowej zmiany parametrów roboczych urządzenia.

Łatwe otwieranie i oszczędne gabaryty

LG GBB60NSYFE-03aLG GBB60NSYFE-03b

W wielu lodówkach otwarcie drzwi wymaga solidnego szarpnięcia. W produkcie LG nie ma tego problemu. Otwarcie drzwi ułatwia mechanizm wbudowany w rączki drzwi. Wystarczy lekko odgiąć rączkę, by nastąpiło niewielkie rozszczelnienie lodówki i drzwi dają się bardzo lekko otworzyć. Rozwiązanie sprytne, użyteczne, ale też nie będące nowością. W podobny mechanizm wyposażona jest również poprzednia generacja lodówek A+++ combi LG klasy premium.

LG GBB60NSYFE-04aLG GBB60NSYFE-04b

Testowana lodówka wyposażona jest w niewychodzące poza bryłę urządzenia zawiasy, dzięki czemu otwarcie drzwi chłodziarki lub zamrażarki nie powiększa szerokości całej lodówki wynoszącej 59,5 cm. Ułatwia to ustawienie sprzętu w kuchni, zwłaszcza, że w wielu mieszkaniach ilość miejsca na sprzęt chłodniczy jest ograniczona. Lodówka może stać przy ścianie i nie spowoduje to braku dostępu do jej wnętrza czy niemożności wyjęcia np. szuflad lub półek. Warto zaznaczyć, że choć mamy tu do czynienia z urządzeniem wolnostojącym, to producent deklaruje, że lodówka może pracować w częściowej zabudowie.

Zaglądamy do chłodziarki

LG GBB60NSYFE-09

Wspomnieliśmy już wcześniej, że komora chłodziarki testowanej lodówki ma pojemność 250 litrów. Żywność możemy rozlokowywać na trzech półkach. Nowością w stosunku do wymienionego wcześniej modelu poprzedniej generacji jest pojawienie się drucianej półeczki na butelki (5 szt.), wcześniej LG proponowało stojak druciany stawiany na jednej z półek. Górna i środkowa półka są oczywiście regulowane i wyjmowalne. Dodatkowo środkowa półka jest - podobnie jak w starszym modelu - składana, dzięki czemu w lodówce można wstawić ponadgabarytowe naczynia (np. wysoki, wąski dzbanek, albo garnek). Na drzwiach chłodziarki znajdują się cztery balkoniki.

LG GBB60NSYFE-07

 Pod najniższą półką znajdziemy dwie specjalne szuflady: Fresh Balancer i Fresh Converter. Pierwsza z nich przeznaczona jest na owoce i warzywa, w wielu lodówkach tego typu szuflada nazywana jest komorą wilgotności, jej rolą jest zachowanie optymalnego poziomu wilgotności zależnie od umieszczonego w niej rodzaju pożywienia roślinnego.

LG GBB60NSYFE-08

Wbudowany w szufladę Fresh Balancer przełącznik pozwala dopasować poziom wilgotności zależnie od tego, czy w szufladzie znajdują się owoce czy warzywa. W jaki sposób szuflada zachowuje odmienną wilgotność od pozostałej części chłodziarki? Nadmiar wilgoci jest zatrzymywany przez specjalną kratkę w stropie szuflady, co pozwala wydłużyć czas przechowywania pożywienia roślinnego. Dzięki takiemu rozwiązaniu owoce i warzywa nie będą gnić od wilgoci i znacznie dłużej utrzymają pożądaną świeżość.

Druga ze specjalnych szuflad – Fresh Converter – przeznaczona jest do produktów nieprzetworzonych tj. mięso, ryby, a także niektóre warzywa, których nie chcemy głęboko mrozić. W szufladzie utrzymywana jest nieco niższa temperatura niż w pozostałej części chłodziarki. Jak niska? Może to być nawet temperatura ujemna, choć na tyle bliska zeru stopni, że nie spowoduje to całkowitego przemrożenia przechowywanej w niej żywności. Przełącznik umieszczony w tylnej ściance chłodziarki pozwala wybrać czy w szufladzie znajduje się mięso, ryby czy warzywa. Takie rozwiązanie pozwala wydłużyć czas przechowywania niepreparowanej żywności, bez konieczności jej mrożenia i późniejszego rozmrażania, gdyż niższa temperatura skutecznie hamuje działanie litycznych enzymów wewnątrzkomórkowych (powodujących rozkład) oraz blokuje rozwój drobnoustrojów. Oczywiście rozwiązanie to nie zastępuje w żadnym razie zamrażarki, ale pozwala wydłużyć czas potrzebny na przygotowanie pożywienia z niemrożonych, świeżych składników. Skoro zaczepiliśmy temat mrożenia najwyższy czas przyjrzeć się wbudowanej w testowaną lodówkę zamrażarce.

Zamrażarka

LG GBB60NSYFE-06

Zamrażalnik testowanej lodówki ma pojemność 93 litry - o 2 litry więcej niż wspominany przez nas model poprzedniej generacji. Wyraźnie widać gdzie trafiły te dwa litry. W testowanej lodówce powiększono środkową szufladę i zmieniono jej nazwę na Big Freezing Zone. W niektórych przypadkach taka powiększona szuflada może się przydać, np. gdy chcemy zmieścić do zamrażalnika coś dużego, np. tuszkę z gęsi czy duże porcje zamrożonego pożywienia. Zdolność zamrażania najnowszej lodówki LG wynosi 10 kg na dobę. Nie jest to rewelacyjny wynik zwłaszcza jak na klasę premium - poprzedniej generacji sprzęt LG oferował zdolność zamrażania 14 kg/24h. W razie awarii prądu, testowana lodówka (oczywiście nieotwierana) zachowuje warunki chłodnicze przez 16 godzin - to wynik analogiczny jak w przypadku powoływanego przez nas produktu starszej generacji.

Zużycie energii - tego się nie spodziewaliśmy 

Lodówka LG GBB60NSYFE jest urządzeniem klasy energetycznej A+++, najwyższej z możliwych. Szacowane roczne zużycie energii wynosi 178 kWh, co przy średniej cenie prądu w Polsce wynoszącej 0,56 zł za 1 kWh oznacza, że roczny koszt energii zużytej przez lodówkę LG wyniesie ok. 100 zł. Nominalne zużycie podane na etykietce energetycznej testowanej lodówki jest minimalnie wyższe niż w starszej lodówce A+++ tego samego producenta. Skąd ta różnica? Najprawdopodobniej z powiększenia zamrażarki o 2 litry kosztem komory chłodziarki. Zamrażarka z racji utrzymywania znacznie niższej temperatury ma większe wymagania energetyczne niż chłodziarka. Przypomnijmy że poprzedni model lodówki LG nominalnie zużywał 166 kWh rocznie.

Gdy jednak zmierzyliśmy faktyczne zużycie energii testowanej lodówki, ustawionej w klimatyzowanym pomieszczeniu o stałej temperaturze otoczenia wynoszącej 22°C okazało się, że uzyskany rezultat nieco odbiega od tego, co producent umieścił na etykiecie energetycznej. Pomiarów dokonaliśmy już po tym jak lodówka osiągnęła nominalną temperaturę ustawioną przez nas na poziomie 3°C w chłodziarce oraz -20°C w zamrażarce. Urządzeniem pomiarowym był profesjonalny miernik Voltcraft Energy Logger 4000, dodatkowo monitorowaliśmy temperaturę wewnątrz urządzenia za pomocą kilku sond temperaturowych. W trakcie pomiarów staraliśmy się normalnie korzystać z lodówki otwierając ją co jakiś czas na krótką chwilę. Uzyskane przez nas dobowe zużycie energii wynosiło 0,6 kWh. Z jednej strony nie jest to dużo, ale gdy przemnożymy to przez liczbę dni w roku oznacza to zużycie na poziomie 219 kWh, co jest wynikiem o 23% wyższym od nominalnej wartości sugerowanej na etykiecie energetycznej. Nowsza lodówka klasy A+++ spisała się w tym zakresie zauważalnie gorzej od produktu tej samej klasy, ale starszej generacji (zobacz pomiary LG GBB530PZQFE).

Cicha, ale słyszalna

Kilka słów na temat akustycznej kultury pracy testowanego sprzętu. Deklarowana głośność pracy lodówki LG to zaledwie 37 dB. To rewelacyjny wynik, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że mieliśmy do czynienia z urządzeniem z systemem Total No Frost. Lodówki z No Frost są zazwyczaj głośniejsze od lodówek z systemem statycznym.

W tym przypadku próba weryfikacji faktycznego ciśnienia akustycznego wywieranego przez pracujące urządzenie nie powiodły się z przyczyn dość prozaicznych. Gdy użyliśmy profesjonalnego całkującego miernika poziomu dźwięku Sonopan SON-50 okazało się, że szum tła przekracza potencjalny szum lodówki, niezależnie od tego czy lodówka pracowała czy też była wyłączona w pomieszczeniu testowym (biurowy, klimatyzowany pokój) szumiąca wentylacja generowała hałas na poziomie ok. 40 dB. Czy to oznacza, że lodówka była niesłyszalna? Nie. Subiektywne wrażenie było odmienne, choć szum pracującej lodówki pod względem głośności nie przebijał się przez szum tła, to inna charakterystyka brzmieniowa powodowała, że lodówkę było jednak słychać i to całkiem wyraźnie. Pamiętajmy że o percepcji dźwięku decyduje nie tylko ciśnienie akustyczne (głośność), ale również częstotliwość dźwięku i jego charakterystyka (np. przebieg fali akustycznej). 

Wygodna diagnostyka 

Zanim przejdziemy do podsumowania warto wspomnieć o jeszcze jednej ciekawej funkcji testowanego sprzętu (choć również nie będącej nowością, gdyż rozwiązanie to było już dostępne w urządzeniach poprzedniej generacji), mianowicie o systemie LG Smart Diagnosis. 

LG GBB60NSYFE-10

W górnej części lodówki umieszczono widoczny po otwarciu drzwi głośniczek, który po uruchomieniu procedury serwisowej generuje specjalny dźwięk zawierający dane diagnostyczne. Jak wygląda serwis lodówki za pomocą tego rozwiązania? Użytkownik, który uważa, że jego sprzęt pracuje niewłaściwie kontaktuje się telefonicznie z centrum serwisowym LG (numery telefonów są na etykiecie nalepionej we wnętrzu lodówki), a następnie jest proszony przez konsultanta o przyłożenie słuchawki dowolnego telefonu do wspomnianego głośniczka. Wyemitowany sygnał jest przesyłany telefonicznie do centrum serwisowego LG, dzięki czemu przedstawiciel pomocy technicznej producenta wie, co dolega urządzeniu i jak ma wyglądać dalsze postępowanie naprawcze.

Podsumowanie

Testowana lodówka LG GBB60NSYFE, wyprodukowana w całości w Polsce - w podwrocławskich Biskupicach Podgórnych, gdzie znajduje się fabryka wybudowana przez koncern LG - jest urządzeniem o przemyślanej konstrukcji, energooszczędnym i cichym. Wbudowane w nią rozwiązania ułatwiają optymalne rozlokowanie sprzętu w kuchni, jak i wygodne rozmieszczenie w jej wnętrzu pożywienia i innych artykułów wymagających warunków chłodniczych. Jednak w stosunku do analogicznego lecz nieco starszego modelu klasy A+++ tego samego producenta (LG GBB530PZQFE) urządzenie nie jest jakoś szczególnie innowacyjne. W najnowszej generacji otrzymujemy co prawda półkę na butelki, powiększoną szufladę w zamrażarce oraz możliwość regulacji warunków chłodniczych w obu specjalnych szufladach Fresh Balancer i Fresh Converter, ale z drugiej strony testowany egzemplarz zużył więcej energii niż model starszej generacji o identycznych gabarytach zewnętrznych i tej samej klasy A+++. Kwota 2999 zł za testowaną lodówkę nie jest wygórowana, jednak starszy i bardziej energooszczędny model, który w momencie wejścia na rynek w ubiegłym roku był podobnie wyceniony, obecnie można już kupić za 2700 zł. LG GBB60NSYFE to naprawdę dobra lodówka, ale czy lepsza od zeszłorocznego modelu? Mamy nadzieję, że zestawione przez nas fakty pozwolą wam na uzyskanie odpowiedzi.

Waszym zdaniem

tadeo500

Jak zwykle. Lodówka produkowana w Polsce , przeznaczona też na rynek Polski, ale menu po angielsku. Kup sobie emerycie taka lodówkę , jak nie znasz angielskiego , bo w szkole uczyli Cię jedynie rosyjskiego.

slupskik00

Kupiłem:) Fajna:) Teraz jestem tu ponieważ szukam możliwości regulacji temperatury , jak w artykule. Ani słowa w instrukcji. Owszem udało mi się włączyć ECO ale to ponoć na wakacje i czas przestoju , a nie bieżącej pracy. Zapewne dam sobie radę. Skoro dotarłem tu to i do sedna tematu też dotrę: tylko nowoczesny sprzęt powinien być Plug & Play , a nie wyzwaniem dla zwykłego śmiertelnika. Wybierając sprzęt AGD widziałem starsze osoby szukające radia z pokrętłem wyboru fal bo nie radzą sobie z dostrojeniem automatycznym. Jest jeszcze jeden problem: Lodówka ma wymiary , chodzi o wysokość 201 cm. I tu powinna być informacja a wręcz ostrzeżenie ! dla potencjalnych nabywców , że w budownictwie wielorodzinnym , czyli w blokowiskach , w większości nie zmieści się na wysokość. Położyłeś glazurę na podłodze , oj nie dobrze. Ja wycinałem futryny , dobrze ze remont był w toku. Dla dociekliwych , nie mogłem pochylić lodówki z powodu wąskiego łącznika między pomieszczeniami 1 x 1 m. Poza tym sprzęt cichy fajnie wygląda a że boki szare , no cóż w zabudowę idzie.

o293142900

<a href="google.com">link text</a>

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.