LG Signature OLED65E6V - 65 cali perfekcji, a perfekcja kosztuje.

Marek Kowalski
LG Signature OLED65E6V - 65 cali perfekcji, a perfekcja kosztuje.

LG Signature OLED65E6V to jeden z przedstawicieli najnowszych telewizorów Ultra HD koreańskiej marki wyposażonych w przełomową technologicznie matrycę organiczną - OLED. Telewizor, który trafił do naszej redakcji jest drugim w kolejności - od najbardziej flagowego modelu z serii G6 - produktem oferowanym przez markę LG w 2016 roku. Bez dwóch zdań mamy tu do czynienia z produktem obok którego nie sposób przejść obojętnie. Oprócz świetnej matrycy organicznej produkt oferuje wiele "smaczków" - ultrawysoką rozdzielczość, zgodność ze wszystkimi obecnie dostępnymi standardami HDR (HDR10 i Dolby Vision)... co więcej? Zapraszamy na recencję telewizora LG Signature OLED65E6V. 

2

Telewizor LG Signature OLED65E6V to urządzenie wyposażone w produkowaną przez koncern LG matrycę organiczną typu OLED WRGB stanowiącą znak rozpoznawczy koreańskiej marki. Dostarczony do nas egzemplarz charakteryzuje się dużym, 65-calowym ekranem. Matryca pracująca natywnie w częstotliwości 120 Hz oferuje najwyższą aktualnie dostępną na rynku konsumenckim rozdzielczość 4K/Ultra HD, czyli 3840x2160 pikseli - to czterokrotnie większa liczba punktów obrazu niż w przypadku telewizorów Full HD (1920 x 1080 pikseli). Ważną informacją ogłoszoną przez producenta przy okazji premiery najnowszych telewizorów OLED (w tym i testowanego egzemplarza) jest to, że nowe matryce organiczne mają zachowywać swoje parametry aż przez 100 tysięcy godzin. Dlaczego to ważne? Ponieważ w starszych generacjach telewizorów z matrycami organicznymi właśnie trwałość paneli budziła wątpliwości - co prawda LG zapewniało, że ich modele starszej generacji mogą pracować przez 30 tysięcy godzin (co i tak jest niezłym wynikiem), niemniej obecnie dyskusja na temat trwałości OLED-ów jako ewentualnej wady tego rozwiązania wydaje się być zamknięta. 100 tysięcy godzin oznacza ciągłą pracę przez niemal 12 lat, a ponieważ oczywiste jest, że nikt raczej nie ogląda telewizji 24 godziny na dobę, to nawet gdy weźmiemy pod uwagę naprawdę intensywne - 8-godzinne użytkowanie dziennie, gwarantowany czas trwałości panelu wydłuża się do ok. 30 lat. Problem trwałości OLED-ów - o ile w ogóle kiedykolwiek faktycznie miał miejsce - przeszedł do historii. Przejdźmy jednak do sedna, czyli telewizora LG Signature OLED65E56V.

LG-OLED06

Charakterystyczna podstawa o szerokości niemal równej szerokości ekranu pełni w testowanym produkcie dwojaką funkcję: nie tylko utrzymuje telewizor w stabilnym położeniu (pomaga jej w tym płaska, metalowa "stopa" widoczna w centralnej części podstawy), ale też odpowiada za emisję dźwięku - to w niej umieszczony jest opracowany przez firmę Harman Kardon system nagłośnieniowy.

LG-OLED07

Nie wiem, czy komukolwiek telewizor LG Signature OLED65E6V może się nie podobać, naszym zdaniem pod względem wzorniczym jest to majstersztyk. Niesamowicie cienka, mająca nieco ponad 2,5 mm (tak, milimetra) grubości 65-calowa matryca jest sklejona z - jak podaje producent - szklaną taflą o podobnej grubości (LG nazywa to rozwiązanie "ekranem na szkle"). Będąc ścisłym w istocie nie mamy tu do czynienia z prawdziwym szkłem, niemniej tworzywo stanowiące dodatkowe oparcie dla cienkiej matrycy OLED jest wykonane znakomicie. Na poniższej fotografii porównanie grubości panelu i sklejonego z nim szklanego podłoża z doskonale znanym każdemu typowym złączem USB.

LG-OLED05

Skoro testowany telewizor jest prawie najlepszym OLED-em aktualnie oferowanym przez LG, to czym tak naprawdę seria E6 ustępuje topowym modelom z serii G6? Od strony wizualnej trudno dostrzec różnicę, gdyż obie serie zaprojektowane są podobnie, niemniej gdy nadstawimy uszu, różnica będzie słyszalna. W topowej serii G6 LG zastosowało mocniejszy system audio w zintegrowanej z telewizorem podstawie, ale to absolutnie nie znaczy, że będący "oczko niżej" E6 gra słabo.

Wyposażenie

Egzemplarz, który do nas trafił okazał się nieco wybrakowany pod względem wyposażenia. W pudełku oprócz samego telewizora znaleźliśmy jedynie jeden pilot i nic więcej, choć z materiałów producenta wiemy, że potencjalny nabywca testowanego modelu otrzyma dodatkowo jeszcze jeden pilot z mniejszą liczbą przycisków, okablowanie do złącz AV z tyłu telewizora, a także dwie pary okularów polaryzacyjnych umożliwiających oglądanie obrazu 3D. Testowany telewizor obsługuje wyświetlanie obrazu 3D, jak przystało na produkt marki LG, metodą pasywną (polaryzacyjną). co jednak w tym przypadku (przy matrycy 4K) nie jest absolutnie żadnym ograniczeniem. Jak być może niektórzy wiedzą, przy pasywnej technice generowania obrazu 3D faktyczna rozdzielczość jest niższa niż natywna rozdzielczość matrycy, co wynika z tego, że efekt 3D jest generowany w ten sposób, iż telewizor generuje co drugą linię dla jednego i drugiego oka. Dlaczego zatem mówimy, że to nie ma znaczenia? Ano dlatego, że najlepszej jakości materiały 3D jakie są obecnie dostępne, to filmy Blu-ray 3D w rozdzielczości Full HD, zatem na testowanym telewizorze tego typu materiał będzie wyglądał najlepiej jak to możliwe.

LG-OLED02

Główny pilot dołączony do telewizora ma dość klasyczny wygląd, ale oczywiście oferuje charakterystyczne dla telewizorów LG żyroskopowe funkcje umożliwiające sterowanie kursorem systemu WebOS 3.0, pod kontrolą którego pracuje testowany sprzęt. Klasyczny układ przycisków to zaleta, bo wielu użytkowników nie musi zmieniać swoich dotychczasowych przyzwyczajeń i jednocześnie mogą korzystać z dodatkowych mechanizmów, takich jak np. bardzo dobrze działające w telewizorach LG klasy premium (a do niej z całą pewnością zalicza się testowany przez nas model) funkcje sterowania głosem czy wyszukiwania głosowego. Mikrofon na pilocie umieszczono w jego przedniej części.

Ach ten ekran!

LG-OLED01

Sama technika generowania obrazu nie poprzez podświetlanie odpowiednio spolaryzowanych cząstek ciekłokrystalicznych (cecha każdego ekranu LCD) lecz poprzez bezpośrednie przyłożenie napięcia do organicznych diód elektroluminescencyjnych powoduje, że obraz, który widz obserwuje znacznie różni się jakościowo od tego, jaki możemy oglądać na jakimkolwiek telewizorze ciekłokrystalicznym. Co ważne, nie jest to różnica błaha, a wręcz kolosalna. Gigantyczny kontrast, szerokie spektrum barwne czynią z matryc OLED niedościgniony jak dotąd przez żadną inną technologię ideał. Czytelników zainteresowanych technicznymi aspektami związanymi z matrycami OLED zachęcamy do zapoznania się z naszym artykułem pt. "OLED, czyli właściwie co?" wyjaśniającym konstrukcyjne różnice pomiędzy organicznymi matrycami, a alternatywnymi rozwiązaniami technicznymi.

Dowiedz się jak powstaje obraz w matrycach OLED! Poszerz swoje horyzonty wiedzy!

Artykuł, do którego odsyłamy powyżej zawiera szczegółowe informacje na temat matryc organicznych OLED, ale w szczyptę wiedzy na temat takich matryc przekażemy i tu. W matrycy OLED światło emitowane jest bezpośrednio przez każdy punkt obrazu (każdy organiczny subpiksel). Ta cecha zapewnia matrycom OLED istotną przewagę w jakości generowanego obrazu. Uzyskanie takich poziomów kontrastu jakich możemy doświadczyć w telewizorach z matrycą organiczną jest w innego typu produktach po prostu niemożliwe. Inna sprawa, że aby docenić potencjał tego typu matrycy trzeba jeszcze dysponować materiałem audiowizualnym odpowiedniej jakości. LG tradycyjnie już dostarczyło testowany egzemplarz z pendrive'em zawierającym demonstracyjne wideoklipy oczywiście w rozdzielczości 4K, przygotowane tak, by możliwe było zobaczenie różnicy w obrazie poddanym optymalizacji zgodnej ze standardem Dolby Vision HDR obsługiwanym przez testowany telewizor. Trudno wypowiadać się o obrazie inaczej niż w samych superlatywach - jeżeli tylko dysponujemy odpowiedniej jakości materiałem wejściowym, to to, co zobaczymy na ekranie tego telewizora wywołuje jedynie - ujmując rzecz kolokwialnie - "opad szczęki". Warto zaznaczyć, że ekran w testowanym produkcie to nie tylko matryca (OLED) i ultrawysoka rozdzielczość 4K/UHD, ale również elektronika umożliwiająca prezentację filmów HDR (telewizor obsługuje zarówno standard HDR10 jak i wspomniany Dolby Vision), zapewniająca moc wystarczającą do obsługi źródeł wideo o częstotliwościach 24 Hz, 50 Hz i 60 Hz. Kolor w tym telewizorze przetwarzany jest 10-bitowo, co automatycznie oznacza znacznie większą liczbę odcieni, które na ekranie mogą być wyświetlone. Oczywiście pamiętajmy, że wydobycie potencjału wizualnego tego urządzenia wymaga odpowiedniego źródła. Na pewno nie jest dobrym źródłem zestaw bezpłatnych kanałów telewizji naziemnej w Polsce - niewiele programów oferuje rozdzielczość HD, a 4K to śpiew przyszłości. Co prawda telewizor - podobnie jak wiele innych telewizorów 4K - ma wbudowane algorytmy tzw. upscalingu, ale - uwierzcie nam - to nie to samo, co natywne nagranie UHD. Producent proponuje korzystanie np. z oferty Netfliksa, owszem, możemy znaleźć (w najdroższym wariancie subskrypcyjnym) materiały 4K przygotowane z wykorzystaniem technik optymalizacyjnych Dolby Vision, ale oferta jest wciąż bardzo uboga. Pozostaje mieć nadzieję, że z czasem będzie lepiej. Wróćmy do urządzenia.

Złącza

LG-OLED03

Niesamowity ekran, świetna stylistyka, ale pod względem połączeń jakie zapewnia testowany telewizor to trudno znaleźć coś nadzwyczajnego, niby nie powinniśmy za bardzo oczekiwać czegoś spektakularnego, ale w urządzeniu sprzedawanym za 30 tys. zł mamy prawo oczekiwać czegoś ekstra. Panel złącz umieszczony jest w dwóch miejscach na tylnej części obudowy telewizora. Na pionowej listwie ustawionej prostopadle do ekranu znaleźliśmy cztery złącza HDMI oraz trzy złącza USB, z których dwa obsługują standard USB 2.0, a jedno - znacznie szybszy standard USB 3.0. Szkoda że w tak drogim telewizorze LG nie zdecydowało się na instalację gniazd USB 3.0. Szybszy transfer w tej wersji interfejsu USB jest wystarczający do np. odtwarzania filmu w rozdzielczości 4K/UHD z podłączonego do telewizora nośnika zgodnego z USB 3.0. Transfer danych przez USB 2.0 jest zbyt powolny dla filmów 4K/UHD.

LG-OLED04

 W drugim bloku złącz znaleźliśmy zestaw gniazd wejścia/wyjścia AV (w zestawie handlowym dostarczane jest odpowiednie okablowanie umożliwiające podłączenie zewnętrznych urządzeń), złącze sieci LAN, optyczne wyjście audio oraz dwa gniazda antenowe - telewizji kablowej/naziemnej oraz złącze tunera satelitarnego. Ponad widocznym na zdjęciu modułem od góry umieszczono jescze slot na kartę dostępu warunkowego, tzw. modułu CAM CI+.

Jeszcze raz ekran, tym razem z pomiarami

Zmierzyliśmy równomierność jasności ekranu. W przypadku OLED-ów nie ma sensu zwrot "równomierność podświetlenia" gdyż w tego typu matrycach żadnego de facto podświetlenia nie ma - źródłem światła jest każdy subpiksel organicznej matrycy. Niemniej obok obalonej już rzekomej wady dotyczącej trwałości tego typu matryc (gwarantowane 100 tys. godzin nas przekonało) argumentem podnoszonym przez niektórych i uznawanym za wadę OLED-ów była właśnie równomierna jasność tego typu paneli. Jak jest w przypadku LG Signature OLED65E6V? Spójrzcie na poniższą infografikę

Tabelka-odchylenia-jasności

Ilustracja przedstawia względny rozkład jasności w 25. punktach matrycy testowanego telewizora, przy czym wartość referencyjna to jasność w centralnym punkcie ekranu. Jeżeli można tutaj coś powiedzieć, to chyba tylko tyle, że życzylibyśmy każdemu tak minimalnych odchyleń w jasności matrycy. Pomiarów dokonaliśmy w trybie standardowym, bez przeprowadzania kalibracji - zrobliśmy to celowo, gdyż kalibracja jest procesem, który wynien być przeprowadzany dla każdego indywidualnego urządzenia zależnie od toru audiowizualnego w danym miejscu (u osoby zainteresowanej kalibrowaniem). Pomiary post-kalibracyjne mogą się różnić nawet w obrębie tych samych modeli urządzenia, dlatego poprzestaliśmy na pomiarach przy nastawach fabrycznych - jak widać bardzo poprawnych. Zmierzyliśmy też kilka parametrów w trzech spośród 10. trybów obrazu. Poniżej wyniki

  • Standardowy - jasność 333,94 cd/m2, temp. bieli: 10973K
  • Gra - jasność 380,27 cd/m2, temp. bieli 11721K
  • ISF Expert (widne pomieszczenie) - jasność 327 cd/m2, temp. bieli: 6773K

 Dużą zaletą telewizora jest szeroki zakres regulacji jego parametrów, a jeszcze większą - bardzo przyzwoite nastawy fabryczne, zwłaszcza w obu trybach ISF Expert (jedno ustawienie jest dla widnego pomieszczenia, drugie dla ciemnego). 

Podsumowanie

Czas na podsumowanie. Telewizor LG Signature OLED65E6V to bez dwóch zdań jeden z najdoskonalszych urządzeń do oglądania ruchomych obrazów, jakie są dostępne dla szczególnie majętnych konsumentów. Bardzo dobre parametry obrazu, ciekawa stylistyka, długa, gwarantowana trwałość matrycy organicznej, jedynie "oszczędność" w postaci złącz USB 2.0 w modelu za 30 tysięcy złotych psuje doskonały obraz całości.  Telewizor ma jeszcze jedną potężną "wadę": ostrzegamy wszystkich! Gdy raz zobaczycie na tym telewizorze obraz z odpowiedniego źródła (o odpowiedniej rozdzielczości z Dolby Vision itp.) to... przestaną się Wam podobać inne telewizory.

Waszym zdaniem

patimal01

Za 10tys mniej można kupić panasonica dx900, który tak samo dobrze będzie się sprawował

a.jablonski00

SONY ZD 9.....TO jest aktualny król w tv...

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.