Odkurzacz Samsung NaviBot Silencio SR8895

Mały pomocnik

Katarzyna Jońska
Odkurzacz Samsung NaviBot Silencio SR8895

Odkurzacza Samsung NaviBot Silencio SR8895 nie należy porównywać z tradycyjnymi konstrukcjami pod względem wydajności, gdyż ich siła ssąca jest co najmniej trzykrotnie większa (Silencio ma moc 400 W). Ale dobrze sprawdzi się jako drugi odkurzacz, który o wybranej godzinie posprząta mieszkanie, gdy domownicy będą w pracy. Od konkurencji odróżnia go także to, że jest bardzo cichy (testowaliśmy go przy śpiących dzieciach i nie obudziły się). Cena jest dość wysoka (co najmniej 2200 zł), ale spowodowane jest to głównie zaawansowaniem technicznym robota oraz jego nowatorskim funkcjom.

0

Testowane produkty:

Pierwsze wrażenia

Kiedy nadchodzi zima, wszystkich nas ogarnia pewne lenistwo. Za oknem szaro, buro i ponuro (wciaż czekamy, aż spadnie śnieg), więc jedyne, o czym marzymy, to usiąść wygodnie na fotelu przed telewizorem (albo z książką na kolanach), lub - jeszcze lepiej - przed kominkiem (jeśli ktoś ma). Tymczasem w domu jeszcze tyle do zrobienia... Każdy marzy wtedy o małych domowych pomocnikach, którzy zdjęliby z jego barków chociaż część obowiązków. Zmywarkę już mam, pralkę też, lecz co zrobić z mozolnym, ręcznym odkurzaniem? Jak wspaniale byłoby móc usiąść wygodnie na leżaku, rozkoszując się ciepłymi promieniami słońca, a w tym czasie poodkurzałby ktoś inny... Jeszcze do niedawna było to tylko marzenie ściętej głowy, ale dzięki małemu UFO, które nagle wylądowało w naszej redakcji, stało się to możliwe. Co potrafi to cudo i czy podoła naszym porządkowym wyobrażeniom i oczekiwaniom, dając nam wolne od odkurzania? Postanowiliśmy to sprawdzić: przetestowaliśmy odkurzacz, a właściwie inteligentnego robota sprzątającego NaviBot Silencio SR8895 firmy Samsung.

Samsung Navibot widok z ukosa

Samsung NaviBot SR8895 w pełnej krasie

Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazał się niezbyt duży, okrągły, czarny odkurzacz o ciekawym i eleganckim wyglądzie. Na pierwszy rzut oka przypominał miniaturowy pojazd latający. Ciemny i błyszczący, spoglądał na nas okiem kamery zamontowanej w górnej części obudowy. Pod kamerą umieszczono przejrzysty, elektroniczny wyświetlacz oraz dotykowy wyłącznik. Pod wyłącznikiem znalazły się przyciski pozwalające wybrać program odkurzania.

Samsung Navibot widok z góry

Widok z góry

Aby uniknąć uszkodzeń sprzętów i mebli w trakcie pracy, odkurzacz został obudowany miękką gumą.

Samsung Navibot z przodu

Front urządzenia pokryto miękką gumą, która chroni odkurzacz oraz ewentualne przeszkody, z którymi NaviBot może (choć nie powinien) się zderzyć

Samsung Navibot z boku

Boki NaviBota także pokryte są gumą

W pudełku znajdowała się również stacja ładująca, pilot do zdalnego sterowania oraz uchwyt do pilota, który należy zamocować z boku stacji dokującej.

Samsung Navibot stacja dokująca

Stacja dokująca

Samsung Navibot pilot

Pilot zdalnego sterowania

Zawartość zestawu dopełniały dwie wkładki do polerowania z mikrofibry oraz dwa czujniki Virtual Guard, służące do planowania bądź ograniczania zasięgu odkurzania. Dołączono też zapasowy filtr Hepa oraz szczoteczkę do czyszczenia odkurzacza.

Samsung Navibot dodatki

Wśród dodatków - wkładki do polerowania z mikrofibry

Samsung Navibot czujniki

Jeden z dwóch dołączonych czujników Virtual Guard

Samsung Navibot szczoteczka

Szczoteczka do czyszczenia

Wszystkie elementy są skonstruowane nowatorsko oraz precyzyjnie i estetycznie wykonane. Niestety, okazało się, że dwa słupki Virtual Guard nie działają. Jednak był to wynik nie ich uszkodzenia, ale niewłożenia baterii, których w zestawie, niestety, zabrakło. Przyszłym nabywcom przypominamy zatem, że aby móc w pełni korzystać z funkcji odkurzacza, trzeba dokupić cztery baterie R20 – po dwie do każdego „strażnika”.

Navibot Virtual Guard

Zadaniem słupków Virtual Guard jest ograniczenie przestrzeni, po której porusza się NaviBot

Po zaopatrzeniu się w baterie i wyjęciu poszczególnych elementów samoodkurzającego cuda nie pozostało nam nic innego, jak podłączyć stację dokującą, naładować akumulatory odkurzacza (potrzeba na to około 120 minut) i sprawdzić, jak działa.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.