Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - mocne odkurzanie z pilotem

Marek Kowalski
Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - mocne odkurzanie z pilotem

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate to jeden z topowych modeli odkurzaczy bezworkowych oferowanych przez firmę Philips. Sprzęt charakteryzuje się nieszablonowym i mogącym trafiać w gusta użytkowników wzornictwem, najwyższą możliwą klasą energetyczną w tej klasie urządzeń, bardzo dobrymi klasami efektywności sprzątania, jest jednak również sprzętem kosztownym, jak na "zwykły" odkurzacz. Ale, ale... czy Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate to faktycznie "zwykły" odkurzacz?

0

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate w pierwszej chwili wprowadził nas w pewną konsternację. Gdy producent zapowiedział jego dostarczenie do testów, sprawdziliśmy dostępność tego modelu w sklepach i w jednym z punktów handlowych oferujących właśnie ten model znaleźliśmy informację, iż jest to model o mocy... 2400 W. Potężna, prawda? "Aż chce się kupować", tak pomyślą zapewne ci, którzy wciąż skuteczność odkurzania ściśle wiążą z mocą pobieraną przez silnik odkurzacza. Jest jednak pewien szkopuł, tego typu sprzęt byłby... nielegalny. Żadne państwo wchodzące w skład Unii Europejskiej, zatem również i nasz wspaniały kraj, nie może sprzedawać tak mocnych urządzeń do sprzątania. O rozporządzeniu komisji (UE) nr 666/2013, zakazującej mocnych odkurzaczy pisaliśmy już dość dawno temu i nic w tej kwestii się nie zmieniło. Od 1 września 2014 roku każdy odkurzacz oferowany w sklepach zlokalizowanych na terenie któregokolwiek z państw członkowskich UE nie może zużyć więcej niż 62 kWh (zgodnie z użytym przez urzędników unijnych założeniem 50-ciu porządków w roku), a maksymalna moc znamionowa silnika nie ma prawa (to dobre słowo) przekroczyć 1600 W. A tu taka niespodzianka?

Wyjaśnienie okazało się proste - informacje publikowane przez sklep okazały się błędne, zweryfikowaliśmy je bezpośrednio u producenta. Pominiemy litościwie nazwę sklepu, apelujemy jednak: zawsze weryfikujcie znalezione informacje - choćby u nas (ach ta odrobina autopromocji ;-) ), a jeżeli uznacie, że my popełniliśmy błąd - nie wahajcie się nam dać znać o tym w komentarzach! 

Nieporozumienie wzięło się stąd, że Philips promuje opisywany tu sprzęt, jako "usuwający więcej kurzu niż jakikolwiek odkurzacz o mocy 2400W", jednak faktyczna moc znamionowa silnika tego modelu jest znacznie niższa. Hasło, trzeba przyznać, buńczuczne: super mocny i oszczędny w jednym? Czy to możliwe? Dla nielubiących czytać mamy krótką wersję odpowiedzi: Tak. Dla ciekawskich i miłujących lekturę tekstu nawet dotyczącego tak przyziemnej materii jak sprzęt do sprzątania zapraszamy do dalszej część artykułu :)

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate jest przedstawicielem klasy odkurzaczy bezworkowych, co teoretycznie oznacza brak jakichkolwiek kosztów eksploatacyjnych w trakcie użytkowania urządzenia. W praktyce pewne jest, że na worki nie będziemy musieli wydawać, bo odkurzacz z nich nie korzysta, niemniej co jakiś czas konieczna będzie wymiana wysokoskutecznego filtra Philips FC8038/01, w który to model filtra (klasy HEPA H13; ciekawym proponujemy nasz poradnik o filtrach) wyposażony jest testowany odkurzacz. Nie jest to duży wydatek (filtr kosztuje ok. 60 zł), a filtr trzeba zmieniać relatywnie rzadko, bo jest to filtr zmywalny. Nawet w naszych pełnym smogu powietrzu miejskim przewidujemy, że co najmniej kilka miesięcy filtr powinien wytrzymać. Problem z budżetem jest jednak inny: Philips FC9921/09 jest urządzeniem drogim, kosztuje ok. 1500-1600 zł. Tym bardziej warto wiedzieć na co mamy ewentualnie wydać takie pieniądze. Zacznijmy tradycyjnie, od wyposażenia zestawu sprzedażowego testowanego modelu odkurzacza.

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - odkurzacz i dodatki

 Philips-FC9921-01

Urządzenie dotarło do naszej redakcji w oryginalnym, nieco złachanym przez poprzednich testerów (?) opakowaniu producenta. Na opakowaniu standardowa szczypta marketingu produktu: mamy informację o technologii PowerCyclone 7, która ma zapewnić wyjątkowo efektywne odkurzanie dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu kanałów dolotowych powietrza i samej komory cyklonicznej - tak, jak większość odkurzaczy bezworkowych, również i testowany model Philipsa jest odkurzaczem cyklonicznym. Zajrzyjmy do wnętrza pudła.

Philips-FC9921-08

A oto i bohater naszej recencji. Design może się podobać, choć niektórych z nas drażniło, że pojemnik na kurz wygląda trochę jak... dzbanek, prawda? Ocenę wizualną pozostawiamy Wam, Drodzy Czytelnicy, my skupimy się na walorach związanych z użytecznością, a tutaj na pewno warte podkreślenia są bardzo duże kółka otulone miękkim szarym tworzywem - ich wielkość pozwoli łatwo pokonać przeszkody na sprzątanych powierzchniach, a ich pokrycie daje gwarancję, że podczas sprzątania nie zarysuje nam potrójnie lakierowanego parkietu w kolorze sevilla olive ;-). Korpus jest bardzo dobrze wyważony, nisko umieszczony środek ciężkości raczej wyklucza przypadkowe przewrócenie urządzenia podczas sprzątania (chyba, że zrobimy to ze złości, bo "mama kazała posprzątać!"), a odpowiednio umieszczona rączka ułatwia przenoszenie tego niemałego sprzętu. W zasadzie to dwie rączki. Odkurzacz możemy przenosić nie tylko za rączkę umieszczoną w korpusie odkurzacza (na zdjęciu na górze), ale również za rączkę pojemnika widoczną z przodu urządzenia - bez obaw, nie ma szans "wyrwania" pojemnika z obudowy bez zwolnienia blokady przyciskiem.

Philips-FC9921-02

Pierwszym akcesorium wyciągniętym przez nas z pudła, a dodawanym do testowanego modelu jest wyjątkowo nietypowa ssawka uniwersalna Philips TriActive Z. Niech Was nie zmyli nieszablonowy wygląd - nie jest to zabieg stylistyczny, lecz użytkowy. Ssawka jest przeznaczona do podłóg twardych (tzw. parkietówka) i radzi sobie z nimi naprawdę dobrze.

Philips-FC9921-03

Takie uformowanie podłoża ssawki TriActive Z nie popycha brudu przed szczotkę, lecz pozwala łatwo uprzątnąć z podłogi nie tylko kurz i drobne zanieczyszczenia, ale również większe okruchy, jak np. rozsypane ziarna kawy, resztki pieczywa powstałe przy krojeniu, czy nawet płatki śniadaniowe.

Philips-FC9921-04

Kolejny dodatek to główna nasadka - szczotka uniwersalna Philips TriActiveMax. W jej górnej części znajduje się tradycyjny dla tego typu akcesorium przełącznik trybu pracy: podłogi twarde/dywany i wykładziny.

Philips-FC9921-05

Ciekawy jest natomiast element widoczny w przedniej części ssawki TriActiveMax. Pomysł inżynierów Philipsa polegał na tym, by ssawka nie tylko zasysała brud od spodu - jak większość tego typu sprzętu, ale również pochłaniała większe zanieczyszczenia przez przedni otwór (jest oznaczony charakterystycznym niebieskim paskiem, w centralnej części). Pomysł się sprawdził.

Philips-FC9921-06

Tak wygląda uniwersalna ssawka TriActiveMax od spodu - wyraźnie widać uformowaną w przedniej części szczelinę przez którą mogą być wsysane nieco większe okruchy i zanieczyszczenia, mniejsze drobiazgi wpadają przez główny otwór do spodu, jak w wielu innych ssawkach tego typu.

Philips-FC9921-07

Kolejne i ostatnie akcesoria to mała szczotka do tapicerki oraz szczelinówka do - wiadomo - szczelin ;-) Jest też praktyczny uchwyt pozwalający zamocować oba akcesoria w obudowie odkurzacza by były pod ręką w trakcie porządków.  

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - Testy praktyczne, czyli sprzątamy

Philips-FC9921-15

Solidna obudowa odkurzacza Philipsa, jak również marketingowe zapewnienia o mocy odpowiadającej odkurzaczowi takiemu jak 2400 W mogą wywołać wrażenie, iż jest to naprawdę mocny sprzęt. Jednak słowo mocny niezbyt tu pasuje. Bardziej właściwymi określeniami byłyby dwa słowa: oszczędny i skuteczny. Moc znamionowa tego modelu to zaledwie 650 W, co plasuje testowany przez nas model w grupie jednych z najoszczędniejszych odkurzaczy bezworkowych na rynku. "Taki słaby?" - być może powiedzą niektórzy. Nie ferujmy jednak wyroków jedynie na podstawie wartości liczbowych w specyfikacji. Jeżeli nie sprzątałeś tym odkurzaczem, nie wypowiadaj się o jego słabości. My mamy przewagę - używaliśmy go w praktyce. I jest naprawdę dobrze.

Philips-FC9921-14

Montaż poszczególnych akcesoriów, czy łączenie elementów roboczych odkurzacza jest ułatwione dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu końcówek - nie da się niczego zamontować w nieprawidłowy sposób. 

Philips-FC9921-13

Na samej obudowie odkurzacza brak jest jakichkolwiek elementów kontrolnych, nie ma tutaj sterowania mocą urządzenia, jednak nie oznacza to, że model ten nie posiada sterowania. Jest, ale w innym miejscu - w rączce. To odkurzacz z pilotem na podczerwień. W samej obudowie widoczny jest jedynie przycisk zwalniający blokadę pojemnika na kurz.

Philips-FC9921-09

W dolnej części obudowy tak ustawionej jak na zdjęciu znajdziemy jedynie włącznik oraz przycisk zwijacza kabla. Warta podkreślenia jest dobra filtracja powietrza w testowanym modelu. Odkurzacz jest wyposażony w bardzo dobrej skuteczności filtr HEPA H13, zatrzymujący aż 99,95% zanieczyszczeń. Nic dziwnego, że reemisja kurzu w testowanym modelu ma najwyższą możliwą klasę: A.

Philips-FC9921-10

Producent zachwala swój produkt technologią NanoClean, rozwiązanie to ma zapobiegać powstawaniu kłębów kurzu podczas eksploatacji. Jak to przekłada się na praktyczne zastosowanie? Kurz osiada na dnie pojemnika i nie unosi się w powietrzu nawet gdy pojemnik jest otwarty.

Philips-FC9921-12

Samo odłączenie pojemnika od odkurzacza jest bardzo łatwe i sprowadza się do naciśnięcia przycisku w rączce pojemnika, a następnie wyjęciu go z obudowy. Tak odłączony pojemnik wciąż pozostaje zamknięty, opróżniamy go bardzo intuicyjnie, przechylając go nad koszem na śmieci jak np. dzbanek - zaraz, czy nie wspominaliśmy o podobieństwie do dzbanka? :)

Philips-FC9921-16

W testowanym modelu nie musimy się schylać, aby włączyć urządzenie. Włącznik jest umieszczony również na pilocie w rączce odkurzacza. Oprócz tego mamy tutaj dwa przyciski sterujące mocą urządzenia. Zaletą jest również długi kabel, co przekłada się na długi zasięg roboczy urządzenia, wynoszący aż 11 metrów, oznacza to że bez konieczności przepinania zasilania do innego gniazdka odkurzymy tym urządzeniem pomieszczenia o powierzchni nawet 30-40 metrów kwadratowych.

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - pomiary testowe

Zacznijmy od głośności urządzenia. Według danych umieszczonych na etykiecie energetycznej sprzęt podczas pracy emituje dźwięk na poziomie 75 dB. Nie jest to wartość, która nakazywała by nam określać testowane urządzenie jako szczególnie ciche, niemniej w żadnym razie nie jest to górna granica "możliwości" dostępnych na rynku modeli bezworkowych. Zresztą podczas naszych testów, odkurzacz pracował zauważalnie ciszej.

Pomiarów ciśnienia akustycznego (czyli głośności pracy odkurzacza) dokonaliśmy za pomocą profesjonalnego, całkującego miernika natężenia dźwięku Sonopan SON-50. Sonopan SON-50 spełnia normy elektroakustyczne PN-EN 61672-1:2005, PN-EN 61672-2:2005 i należy do pierwszej klasy dokładności. Testy przeprowadzaliśmy w jednym z pomieszczeń redakcyjnych. Szum tła (charakterystyczna biurowa akustyka, szum klimatyzacji itp.) wynosił ok. 45-46,5 dB. Włączenie odkurzacza z zamocowaną standardową, uniwersalną ssawką Philips TriActiveMax spowodowało, że uzyskaliśmy maksymalną głośność (pomiar był dokonywany z odległości ok. 1 metra od samego urządzenia) na poziomie 71,1 dB. Jak na odkurzacz cykloniczny jest to naprawdę dobry rezultat.

W kwestii zużycia energii również posłużyliśmy się profesjonalnym sprzętem - korzystaliśmy z miernika VoltCraft Energy Logger 4000F. Mierzyliśmy chwilowy pobór mocy przy wyłączonym, aczkolwiek podłączonym do prądu odkurzaczu, jak również po ustawieniu kolejnych poziomów mocy.

  • bieg "0" (odkurzacz podłączony do zasilania, ale nie uruchomiony) - 0,1 W - w tym trybie odkurzacz pobiera minimalną energię. Czemu? Wynika to z obecności pilota w rączce.
  • bieg "1" - 265 W
  • bieg "2" - 348 W
  • bieg "3" - 460 W
  • bieg "4" - 554 W
  • bieg "5", maksymalny - 652 W

Niższa moc pozwala komfortowo odkurzyć delikatniejsze tkaniny, np. zwisające zasłony, bez ryzyka ich wciągnięcia do ssawki. Przy maksymalnym ustawieniu pobierana moc jest zgodna z podawaną przez producenta mocą nominalną urządzenia.

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - Dane techniczne

  • typ: uniwersalny odkurzacz bezworkowy 
  • moc: maksymalna 650 W
  • poziom hałasu: 75 dB (zmierzony: 71,1 dB)
  • typ filtra: filtr HEPA H13
  • regulacja mocy ssania: tak, regulacja mocy za pomocą pilota w rączce
  • zasięg pracy: 11 m (długość przewodu - 8 m)
  • klasa energetyczna: A
  • szacowane roczne zużycie energii: 26,7 kWh (przy założeniu 50 odkurzań w roku)
  • klasa skuteczności odkurzania na dywanie: C
  • klasa skuteczności odkurzania na podłodze twardej: A
  • klasa reemisji kurzu: A

Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate - podsumowanie

Podsumowując, odkurzacz Philipsa jest bardzo dobrym urządzeniem do sprzątania. Wyjątkowo energooszczędnym, przy czym chcemy to wyraźnie podkreślić - oszczędność energii nie jest uzyskana kosztem skuteczności sprzątania, gdyż w tym zakresie trudno coś recenzowanemu modelowi zarzucić. Znakomity filtr powietrza oraz wygodne opróżnianie pojemnika bez ryzyka bezpośredniego kontaktu z zanieczyszczeniami pozwala nam rekomendować ten model osobom z problemami uczuleniowymi. Powietrze opuszczające urządzenie jest wolne od kurzu czy alergenów. Jedynym, absolutnie jedynym powodem, dla którego nie przyznajemy temu urządzeniu bezkompromisowej rekomendacji redakcyjnej jest dość wysoka cena. Gdyby model ten kosztował nie więcej niż 1000 zł, polecalibyśmy go każdemu. Jeżeli jednak stać was na taki wydatek, Philips FC9921/09 PowerPro Ultimate będzie dobrym kompanem w procesie doprowadzania mieszkania do porządku.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.