Philips PowerPro Aqua FC6401/01 – bezprzewodowy odkurzacz i mop w jednym

Gratka dla domowych czyściochów

Magda Spernacka
Philips PowerPro Aqua FC6401/01 – bezprzewodowy odkurzacz i mop w jednym

Jak często zdarza się Wam, że w świeżo posprzątanym domu nagle spostrzegacie okruszki chleba na podłodze w kuchni? Albo wracacie do domu z psiakiem, a ten wpada do mieszkania i zostawia brudne ślady łap. Nie mówiąc już o tak powszechnym problemie, jak ciągłe ślady ziemi i piachu w przedpokoju, pochodzące z brudnego obuwia. Wszyscy to znamy. Odkurzanie ciężkim, nieporęcznym i hałasującym odkurzaczem, a potem mycie podłogi mopem to jedyne skutecznie rozwiązanie. Aby na pewno jedyne? Od teraz już nie! Firma Philips zaprezentowała idealny sprzęt, który błyskawicznie i wygodnie usunie drobne zabrudzenia z podłogi. Okruchy zassie, a na koniec przetrze podłogę na mokro. Poznajcie Philips PowerPro Aqua – lekki, zgrabny, bezprzewodowy odkurzacz bezworkowy, który oferuje ponadto funkcję mopa.

0

Kolejny członek rodziny PowerPro

Gdy od firmy Philips otrzymaliśmy propozycję przetestowania modelu PowerPro Aqua, nasz pierwszy rzut oka na ten odkurzacz wywołał dwie reakcje: najpierw wrażenie déjà vu; wszak przed kilkoma miesiącami opisywaliśmy identyczne (na pierwszy rzut oka) urządzenie – model PowerPro Duo (początkowo wydaje się, że różniący się tylko kolorystyką). Głębsza analiza wykazała, że PowerPro Aqua potrafi też myć podłogi. Zatem drugie skojarzenie – inny testowany przez nas sprzęt Philipsa, rewelacyjny odkurzacz z funkcją mycia i suszenia podłóg – AquaTrio Pro.

Jednak dopiero gdy sprzęt dojechał do naszej redakcji i wyciągnęliśmy go z pudła, okazało się, że różnic jednak jest znacznie więcej, niż nam się to z początku wydawało.

pudelko

 

Faktycznie, początkowe skojarzenie z PowerPro Duo jest całkiem słuszne, gdyż odkurzacze wyglądają niemal identycznie – pomijając inną kolorystykę. Z tym że model PowerPro Aqua to sprzęt „jednoczęściowy” – tradycyjny odkurzacz pionowy, bez możliwości wyciągnięcia z niego małego odkurzacza przenośnego, którym można by np. odkurzyć wnętrze samochodu czy fotel w pokoju dziennym. Bardzo ceniliśmy tę funkcjonalność PowerPro Duo. Szkoda, bo wydawało się początkowo, że obecni posiadacze PowerPro Duo mogą przesiąść się na z pozoru wyższy model – a jednak stracą wówczas istotną funkcjonalność starszego modelu odkurzacza.

odkurzacz

Poza tą istotną różnicą model PowerPro Aqua wykorzystuje identyczną, cykloniczną technologię zasysania nieczystości (nazwaną PowerCyclone) – pojemnik na kurz jest identyczny jak ten w modelu PowerPro Duo (ma pojemność 600 ml). Istotną zaletą tej technologii jest faktycznie brak spadku ciśnienia ssania w miarę zapełniania się pojemnika. Pojemnik jest przezroczysty, więc na bieżąco widać, w jakim stopniu jest zapełniony. Jego opróżnienie jest bardzo wygodne i szybkie – zajmuje zaledwie kilka sekund.

pojemnik-kurz

pojemnik-kurz-otwarty

PowerPro Aqua ma identyczną jak w PowerPro Duo końcówkę sprzątającą TriActive Turbo wyposażoną w turboszczotkę. Sprzęt świetnie radzi sobie z odkurzaniem zarówno podłóg twardych, jak i wykładzin oraz dywanów. Odkurzacz pracuje w dwóch trybach: standardowa siła ssania i pełna moc (należy wcisnąć przycisk „MAX”). W tym pierwszym trybie odkurzacz jest relatywnie cichy, a moc ssania jest wystarczająca do codziennego, szybkiego odkurzenia okruszków wokół stołu kuchennego czy np. włosów psa czy kota z twardej podłogi (drewniany parkiet, gres itp.).

triactive

Gdy trzeba odkurzyć dywan czy podłogę pokrytą wykładziną, najlepiej użyć trybu MAX – silnik odkurzacza pracuje wtedy z pełną mocą i urządzenie lepiej radzi sobie z wyciąganiem okruchów i paprochów spośród włosia dywanu.

Tu ponownie wspomnimy jeden mankament turboszczotki – owija ona wokół siebie wszystkie dłuższe włosy czy nitki zebrane z podłogi. To nie cecha szczególna opisywanego odkurzacza, a turboszczotek w odkurzaczach różnych producentów w ogóle.

triactive-spod

triactive-spod2

Aby zapewnić pełną sprawność odkurzacza, warto co kilka dni szczotkę wyciągnąć i usunąć włosy. Brawa dla Philipsa za bardzo proste, a niezwykle pomocne rozwiązanie, czyli dwa rowki na wałku szczotki, w które można wsunąć nożyczki, by rozciąć włosy. To bardzo ułatwia czyszczenie i aż dziwne, że nie każdy producent odkurzaczy z turboszczotkami wpadł na ten pomysł.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.