Test porównawczy zaawansowanych kompaktów i bezlusterkowców do 1500 zł

Klub ambitnych amatorów

Marek Kowalski
Test porównawczy zaawansowanych kompaktów i bezlusterkowców do 1500 zł

Niektórym "małpa" nie wystarcza. Tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się aparatom, które łączą dwa światy - z jednej strony są urządzeniami praktycznie bezobsługowymi i ich użytkownik nie musi absolutnie nic wiedzieć o procesie naświetlania, ekspozycji itd. Wystarczy wcisnąć przycisk migawki i aparat ustawiony w trybie automatycznym zrobi tak dobre zdjęcie jak pozwoli mu na to jego własna "inteligencja". Testowane modele oferują jednak coś więcej, nawet dużo więcej. Pozwalają użytkownikowi poczuć namiastkę profesjonalnej fotografii, z wyborem balansu bieli, funkcjami bracketingu, dostosowaniem czułości ISO, i wieloma innymi trikami pozwalającymi uzyskać zdjęcia ciekawe i nieszablonowe. Zapraszamy do testu kompaktów dla ambitnych.

0

Aparat cyfrowy dla ambitnych?

Postanowiliśmy przyjrzeć się aparatom, które łączą dwa światy - z jednej strony są urządzeniami praktycznie bezobsługowymi i ich użytkownik nie musi absolutnie nic wiedzieć o procesie naświetlania, ekspozycji itd. Wystarczy wcisnąć przycisk migawki i aparat ustawiony w trybie automatycznym zrobi tak dobre zdjęcie jak pozwoli mu na to jego własna "inteligencja". Jednak z drugiej strony testowane modele oferują coś więcej, nawet dużo więcej. Pozwalają użytkownikowi poczuć namiastkę profesjonalnej fotografii, z wyborem balansu bieli, funkcjami bracketingu, dostosowaniem czułości ISO, i wieloma innymi trikami pozwalającymi uzyskać zdjęcia ciekawe i nieszablonowe. Zapraszamy do testu kompaktów (i nie tylko, bo w skład puli zawodników wchodzą również bezlusterkowce), a może po prostu - aparatów cyfrowych dla ambitniejszych użytkowników.

Nasza procedura testowa wynikała z klasy sprzętu, który mieliśmy testować. Wzięliśmy pod uwagę nie tylko funkcjonalność urządzeń, ale również to, do jakiej grupy odbiorców testowany sprzęt jest kierowany. Chcieliśmy uniknąć epatowania trudnymi terminami związanymi z technologiami stosowanymi w aparatach cyfrowych. Naszym celem było skupienie się na tym, czego od tej klasy aparatu oczekuje nabywca, który często nie bardzo wie i nie jest zainteresowany tym by wiedzieć, czym np. jest czułość matrycy, co to jest ekspozycja czy balans bieli. Jednak sprzęt dla ambitniejszych użytkowników oprócz pełnej automatyki powinien oferować także elastyczność w samodzielnym doborze ustawień fotografowania. Jak to wyglądało w przypadku każdego z testowanych urządzeń przeczytacie na kolejnych stronach.

Zdjęcia testowe, prezentowane przy opisie każdego z testowanych modeli, wykonywaliśmy - o ile nie podano inaczej - właśnie z wykorzystaniem trybu pełnej automatyki (w niektórych modelach mieliśmy do czynienia jeszcze z tzw. "inteligentną automatyką"). Wykonywaliśmy następujące zdjęcia testowe:
- zdjęcie "martwa natura" wykonane w pomieszczeniu naturalnie oświetlonym światłem dziennym, 
- zdjęcie w tym samym pomieszczeniu przy wspomaganiu się wbudowaną w aparat lampą (niekiedy wymagało to przejścia z trybu automatycznego w tryb programowalnej automatyki, gdyż pełna automatyka nie zawsze zezwala na ręczne wymuszenie błysku),
- zdjęcie plenerowe szerokokątne w świetle dziennym, 
- ten sam plener z maksymalnym zoomem dla danego modelu
- zdjęcie makro,
- każdym aparatem nagraliśmy również krótkie, kilkunastosekundowe wideo, również w naturalnym świetle dziennym i w plenerze.

Do wydobywania informacji o zdjęci posłużyliśmy się programem Adobe Photoshop Lightroom 4.4. Oczywiście żadne ze zdjęć nie było poddawane jakiejkolwiek obróbce w tym programie - ocenialiśmy zawsze surowe efekty działania danego modelu aparatu. Każde zdjęcie udostępniliśmy w rzeczywistej wielkości (wystarczy kliknąć link widoczny pod daną fotografią wykonaną testowanym aparatem).

W trakcie testów, oprócz aparatów, siłą rzeczy wspomagaliśmy się dodatkowym sprzętem. Wykorzystywana przez nas "platforma testowa" obejmowała:

 Kingston Mobility Kit

Zestaw Kingston Mobility Kit obejmujący kartę microSD o pojemności 32 GB, adapter umożliwiający instalację karty w slotach na kartę SD i niewielki czytnik karty microSD podłączany bezpośrednio do złącza USB w komputerze.

 Kingston SDHC 32GB 100x

Kartę Kingston SDHC o pojemności 32 GB. Jest to karta o najwyższej, dziesiątej klasie szybkości (klasa określa minimalną szybkość zapisu czystej karty SD, liczba - w tym przypadku 10 - przy klasie określa właśnie tą szybkość w MB/s).

 _MG_5377

Wykonane poszczególnymi aparatami zdjęcia ocenialiśmy na monitorze Philips Gioco Brilliance 278G4, który uprzednio skalibrowaliśmy za pomocą kolorymetru X-Rite i1Display Pro. Nie bazowaliśmy tylko na zmyśle wzroku, wykonane poszczególnymi aparatami ocenialiśmy również analizując ich zakres tonalny i rozkład luminancji. Od razu uspokajamy, nie będzie epatowania trudnymi terminami. Wnioski z testu każdego aparatu przedstawimy w formie, która jasno, czarno na białym wykaże czy dany model jest wart zainteresowania, czy też lepiej będzie poszukać alternatywy.

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.