Jeszcze jedna instalacja w domu, czyli jak odkurzać wygodniej

Chyba każdy, kto choć raz w życiu odkurzał dom, wie, jakim niewdzięcznym zajęciem jest odkurzanie. Nie dość, że odkurzacz waży kilka kilogramów, to na dodatek trzeba go przenosić z pokoju do pokoju. Odkurzacz, który zatrzymuje się na wszelkiego rodzaju szafkach i nogach od stołów albo nogach krzeseł. Kabel zasilający, plączący się wszędzie, gdzie to możliwe. Worki i filtry, które wymagają częstej wymiany. Powietrze wydobywające się z odkurzacza, pełne drobin kurzu i alergenów i – o ile nie używamy worków lub wkładów zapachowych – niepachnące fiołkami. Jednym słowem – nielicha udręka.

zobacz pełną treść