Hegel H70 – test nietypowego wzmacniacza stereofonicznego

Norweskie wzmocnienie

Dawid Grzyb
Hegel H70 – test nietypowego wzmacniacza stereofonicznego

Zdecydowana większość osób będzie zadowolona ze sprzętu zintegrowanego. Kilka elementów toru audio zamkniętych w jednej obudowie to coś, co warto rozważyć w razie braku gotówki lub miejsca na osobne urządzenia. Jednakże miłośnicy audio najcięższego kalibru nie traktują takich rozwiązań na równi z wieloczęściowymi, kosztownymi zestawami. W nasze ręce trafił wzmacniacz zintegrowany norweskiego Hegla, który możliwościami może zawstydzić niejeden zauważalnie droższy model.

1

Testowane produkty:

Platforma testowa, metodyka i wykorzystane utwory

Jedynym słusznym sposobem oceny możliwości sprzętu audio jest odsłuch do momentu, aż tester wreszcie będzie pewien, co gra najlepiej, gdzie wypada najlepiej i dlaczego. Owszem, odsłuch zawsze jest dość subiektywny, każdy ma własne upodobania, ale ucho zaznajomione z dużą liczbą urządzeń oraz tester dysponujący odpowiednim punktem odniesienia w postaci platformy testowej, którą zna jak własną kieszeń, to bardziej wiarygodne źródło niż cyfry, które często są po prostu elementem marketingu.
Sprzęt Hegla dotarł do nas już dobrze „wygrzany”.

Hegel H70 – test nietypowego wzmacniacza stereofonicznego  (1)

Do przetestowania H70 wykorzystaliśmy kolumny podłogowe czeskiej firmy Xavian oraz amerykańskiego NuForce'a: modele XN Piccola oraz S-8. Oceniliśmy możliwości jego wzmacniacza stereofonicznego oraz DAC-a. Ponieważ produkt Hegla ma wbudowany własny przetwornik cyfrowo-analogowy, postanowiliśmy również sprawdzić, jak dobrze radzi sobie na tle innego. Wybór padł na NuForce DAC-9. W obydwu przypadkach „transportem” był odtwarzacz Denon DCD-1510AE (S/PDIF) oraz komputer (USB). Produkt amerykańskiego NuForce'a został połączony z H70 przewodami RCA, a punktem odniesienia wśród wzmacniaczy był PMA-1510AE.

Kolumny były oddalone od ścian bocznych i tylnej o mniej więcej 1,2 m, a od siebie nawzajem – o 3 m. Postawiliśmy je tak, aby osie głośników krzyżowały się tuż za głową testera.

A oto kompletna lista odtwarzania:

  • A Challenge Of Honour – „Slavery Called Democracy”
  • Bat For Lashes – „Sleep Alone”
  • Daemonia Nymphe – „Daemonos”
  • Daemonia Nymphe – „The Calling of Naiades”
  • Einstürzende Neubauten – „Am I Only Jesus?”
  • Einstürzende Neubauten – „Hawcubite”
  • How To Destroy Angels – „The Space in Between”
  • Metric – „Help, I’m Alive”
  • Mike Oldfield – „Altered State”
  • Mike Oldfield – „Clear Light”
  • Mike Oldfield – „Sunjammer”
  • Mike Oldfield – „Taurus III”
  • Nick Cave – „Into my Arms”
  • Nine Inch Nails – „1000000”
  • Nine Inch Nails – „Deep”
  • Nine Inch Nails – „Ghosts XIV”
  • Nine Inch Nails – „We’re In This Together”
  • Sephiroth – „Utul Khulture”
  • Skyforger – „Long Dance”
  • Varttina – „Linnunmieli”.

Waszym zdaniem

scx450000

Podoba mi się ten stolik na zdjęciach - czy można gdzieś taki kupić?

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.