LG 55LA860V Cinema 3D Smart TV – test telewizora

LG 55LA860V – sprzęt z wysokiej półki

Marek Kowalski
LG 55LA860V Cinema 3D Smart TV – test telewizora

Telewizor LG 55LA860V zapowiadał się jako jeden z najbardziej funkcjonalnych spośród dostępnych obecnie na rynku modeli, nie demonstracja technicznej siły à la 4K czy OLED, lecz produkt stricte komercyjny, przeznaczony dla tych, którzy wiedzą, czego chcą. Dopieszczony wizualnie i technicznie, z mnóstwem interfejsów – prawdziwy Smart TV. Czy naprawdę jest smart i swojej ceny wart?

0

Testowane produkty:

LG 55LA860V – to nie OLED, ale...

LG 55LA860V nie jest telewizorem OLED, techniczną efemerydą pojawiającą się w większych ilościach niemal wyłącznie na co ważniejszych targach branżowych i kosztującą tyle, że Kowalski z Nowakiem mogą co najwyżej wzruszyć ramionami. Nie jest to również telewizor z matrycą o superrozdzielczości 4K (Ultra HD), trudno to jednak uznać na wadę wobec wciąż znikomej (w stosunku do tradycyjnej oferty) ilości materiałów, które pozwolą ją wykorzystać. Zaczęliśmy trochę nietypowo, od tego, czym telewizor nie jest. Dlaczego? Bo znacznie łatwiej wymienić, czego on nie ma :) Faktyczne możliwości tego modelu są naprawdę duże, a przy tym nie kosztuje on tyle co czołowe modele OLED czy 4K.

Oczywiście, nazwać go tanim również nie sposób. Najniższa znaleziona przez nas cena (w czasie, gdy ten tekst powstawał) to 6666 zł. To znaczna kwota, ale wciąż w zasięgu osób, które przykładają szczególną wagę zarówno do wystroju salonu, jak i funkcjonalności znajdującego się w nim sprzętu.

LG 55LA860V

Spróbujmy na wstępie zebrać najważniejsze informacje o modelu, który stanął w naszym redakcyjnym laboratorium testowym. LG 55LA860V to telewizor o sporej, 55-calowej matrycy, zdolnej do wyświetlania obrazu w rozdzielczości Full HD. Jak na urządzenie z serii LG Cinema 3D przystało, nie mogło zabraknąć również funkcji obrazu przestrzennego. Jest on – podobnie jak we wszystkich pozostałych modelach koreańskiej marki – generowany w technice pasywnej. Do oglądania go nie są konieczne okulary aktywne (migawkowe), wystarczą znacznie tańsze, lżejsze i wygodniejsze pasywne (polaryzacyjne).

LG 55LA860V to oczywiście sprzęt klasy Smart TV. Jest wyposażony w najnowszą wersję autorskiego interfejsu Home Dashboard, z którego poziomu użytkownik ma dostęp do aplikacji i narzędzi. Do dyspozycji jest szereg interfejsów, które można wykorzystać do obsługi urządzenia. Sterować jego funkcjami pozwala nie tylko pilot, który akurat w tym modelu składa się na jego innowacyjność: można też robić to głosem, gestami (sprzęt jest wyposażony w wysuwaną z górnej części obudowy kamerę) i za pomocą smartfonu.

Telewizor koreańskiego producenta wydaje się przygotowany do współpracy z siecią na wszelkie możliwe sposoby. Obsługa Wi-Fi, Miracast, Intel WiDi, NFC czy MHL oznacza, że posiadacze nowoczesnego sprzętu przenośnego oraz urządzeń zdolnych do przesyłania obrazu i dźwięku bezprzewodowo nie powinni mieć żadnego problemu z udostępnianiem treści multimedialnych na ekranie testowanego modelu.

LG nie poprzestał jednak na wyeksponowaniu niewątpliwie bogatej funkcjonalności. Dodatkową zachętą dla potencjalnego nabywcy jest to, że zakup telewizora jest premiowany nie lada podarunkiem, bo funkcjonalnym tabletem LG G-Pad 8.3 (zainteresowanych szczegółowym testem tego urządzenia odsyłamy do artykułu opublikowanego w witrynie PCLab.pl), który oddzielnie kosztuje powyżej 1300 zł. Zatem czy warto? Na to pytanie odpowiadamy na dalszych stronach.

 

Waszym zdaniem

Brak opinii.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.