Roomba 880 - mocne ssanie

Sprzątanie w kubańskim rytmie

Adam Kwiatkowski
Roomba 880 - mocne ssanie

Sprzątający pomocnik, który przykłada dużą wagę do swojej pracy. Takie są urządzenia iRobot Roomba. Na podwoziu robota zamontowano specjalne wałki oraz szczotkę. Zebrane z podłogi śmieci i kurz trafiają do zbiornika. Rola posiadacza robota ogranicza się do krótkiej kontroli urządzenia i opróżnienia pojemnika. Zmiany, które wprowadzono w nowej serii 800 dotyczą sposobu poruszania się robota i sprzątania. 

4

Automat, który wyręczy leniucha

iRobot Roomba 880 - zastosowane rozwiązania i modyfikacje. 

8Q2A9718

Urządzenia Roomba dotychczas nazywano robotami sprzątającymi. Siła ssania zamontowanego silknika nie była dostateczna, do tego, aby nazywać je odkurzaczami. Motor o niewielkiej mocy, umieszczony w pojemniku na śmieci pomagał zasysać kurz i drobinki, oraz filtrować powietrze przez filtr HEPA. W nowym produkcie zmieniono silnik i budowę ssawek. Seria 800 działa z pięciokrotnie większą mocą, niż poprzednie serie robotów. Kształt robota pozostał niezmieniony, spłaszczony krążek o średnicy niecałych 36 cm i wysokości około 10 cm.  

Robot porusza się na dwóch gumowanych kołach. Trzecie koło, z przodu, służy do zachowania równowagi oraz jako element sprawdzający, czy robot nie utknął. Na spodniej części krawędzi obudowy umieszczono czujniki kurzu. Przedni amortyzowany zderzak chroni meble i robota przed uszkodzeniami. Pod spodem robota znajdują się wałki wykonane ze sztucznego tworzywa, które zbierają zamiecione przez szczotkę śmieci i kurz. Producent zrezygnował ze szczotek z włosia, na rzecz specjalnie wyprofilowanych wałków. Zewnętrzna warstwa wykonana jest z antypoślizgowego tworzywa. Wewnątrz umieszczono miękką gąbkę. Zebrane śmieci są zasysane do zbiornika, z tyłu robota. Powietrze przechodzi przez wielorazowy, powiększony w stosunku do poprzednich serii robotów, filtr HEPA. Taki system zapobiega przedostawaniu się roztoczy i innych alergenów z powrotem do otoczenia. 

8Q2A9725

Zewnętrzna pokrywa obudowy robota wyposażona została w uchwyt do przenoszenia, w centralnej części umieszczono wielofunkcyjny przycisk CLEAN, którym inicjuje się i zatrzymuje proces sprzątania oraz uruchamia i wyłącza robota. Poniżej umieszczono w linii cztery podłużne przyciski, służące do nastawiania zegara oraz grafiku aktywności robota. Jako uzupełnienie dodawany jest pilot zdalnego sterowania. Dwie latarnie wirtualne pozwolą na odkurzanie w trzech kolejnych pomieszczeniach. Latarnie przez czas niezbędny do wysprzątania pomieszczenia blokują przejazd, a potem służą jako kierunkowskazy. Stacja dokująca pozwala na bezobsługowe działanie robota, aż do momentu zapełnienia pojemnika na odpady.

8Q2A9720

8Q2A9721

Waszym zdaniem

andrzej leon02

Co jeżeli nie włączymy tych Latarni? Po prostu będzie przechodzić przez drzwi i posprząta całe mieszkanie (o ile jest jednopoziomowe bez schodków)?

maxxgrazia120

Dziadostwo wyciągające kasę z portfeli naiwnych ludzi. To się nadaje tylko jako zabawka dla kota .

dawid10

Trzeba stracić rozum aby sądzić, że oprócz wyciągnięcia kasy coś zyskamy, a już na pewno nie porządek w domu!!!

michal.jasinski01

hehehe czyli nigdy nie mieliscie jej w rekach... a pewnie za was sprzata mama...
standartowy odkurzacz wyciagam z szafy moze raz w miesiącu a tak to reszte załatwia ta "zabawka"

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.