Samsung NaviBot SR8980 – test odkurzacza robota

Sam o wszystko dbam

Agnieszka Serafinowicz
Samsung NaviBot SR8980 – test odkurzacza robota

Moda na odkurzacze roboty trwa i trudno się temu dziwić. Czasu mamy coraz mniej, a wolne chwile każdy chciałby wykorzystać na rzeczy znacznie przyjemniejsze niż porządki w domu. Walcząc o nowych klientów i próbując zaspokoić zapotrzebowanie rynku, producenci prześcigają się w udoskonalaniu swoich urządzeń. Samodzielne sprzątanie, wirtualne ściany, obsługa pilotem, powracanie do bazy czy coraz bardziej wymyślne i płaskie kształty nikogo już w tego typu sprzęcie nie dziwią.

2

Testowane produkty:

Wstęp

Moda na odkurzacze roboty trwa i trudno się temu dziwić. Czasu mamy coraz mniej, a wolne chwile każdy chciałby wykorzystać na rzeczy znacznie przyjemniejsze niż porządki w domu. Walcząc o nowych klientów i próbując zaspokoić zapotrzebowanie rynku, producenci prześcigają się w udoskonalaniu swoich urządzeń. Samodzielne sprzątanie, wirtualne ściany, obsługa pilotem, powracanie do bazy czy coraz bardziej wymyślne i płaskie kształty nikogo już w tego typu sprzęcie nie dziwią.

Czym jeszcze można zaskoczyć i oczarować potencjalnego klienta? Może panelem dotykowym i funkcją samodzielnego opróżniania pojemnika z zebranych zanieczyszczeń? Ten pomysł postanowił wypróbować Samsung, konstruując najnowszego NaviBota SR8980, który niedawno trafił do naszej redakcji.

Samsung Navibot S SR8980

Robot ma wymiary 350 mm × 350 mm × 80 mm. Urządzenie jest czarne, błyszczące, bardzo eleganckie, uwagę zwraca również wyświetlacz LED oraz dotykowy panel sterujący, który co prawda został zastosowany już w poprzednich modelach „inteligentnych” robotów sprzątających Samsunga, lecz nadal jest rozwiązaniem dosyć rzadko spotykanym w odkurzaczach. Producent zapewnia, że nie tylko zmieniono wygląd urządzenia, ale też udoskonalono je i dodano nowe funkcje, a hitem ma być funkcja samodzielnego czyszczenia pojemnika na kurz.

Waszym zdaniem

orlo00

Pani Agnieszko S. - jest Pani jedyną odważną osobą która się podpisała pod tym testem dlatego będę zwracał się do Pani pomijając prl-owskie mnogości na których opiera się cały artykuł. Nie mam zamiaru Pani obrazić a jedynie wskazać DROBNE niedociągnięcia w opisywanym materiale. W przedstawionych danych technicznych brak informacji o: - długość kabla zasilającego; - pobór energii elektrycznej w stanie czuwania (czego bardzo brakuje w jakże NIBY skrupulatnych wyliczeniach eksploatacyjnych); - podawana jest wartość poziomu hałasu pracy odkurzacza przepisana od producenta - brak wysiłku, czy urządzeń by to przetestować? Subiektywne odczucia są zawsze tylko subiektywne. - brak rzeczowej informacji o poziomie hałasu i czasie trwania, jak i pobieranej energii podczas samoczyszczenia w stacji dokującej, no i nasuwa się czy w tym czasie odkurzacz się nie doładowuje; - brak informacji o minimalnej wysokości przestrzeni w jakiej może pracować to ośmiocentymetrowe urządzenie; - brak informacji czy zwisająca luźno zasłona / kapa jest interpretowana przez czujniki jako element stały; - brak informacji jakiego typu powierzchnia była sprzątnięta na tych 75m2, bo jeżeli były to dywany stanowiące dodatkowe obciążenie dla szczotek to raczej niemożliwe by te akumulatory to wytrzymały podczas jednego cyklu; - brak informacji o wielkości "martwego" pola zarówno przy samej ścianie / wyższej przeszkodzie jak i narożnikach, czyli ile urządzenie "zostawi" nieodkurzonej powierzchni; - brak testu z ręcznym trybem działania - z pilota, czy smartfona (włącznie z podglądem widoku kamery - youtube pozycja 4a2ZirjnhMA ); - brak jakiejkolwiek relacji (choćby cząstkowej) video z testu! co w dzisiejszych testach jest aż śmieszne; - brak najmniejszych choćby odniesień do innych tego typu urządzeń, które jak te było rzekomo przez REDAKCJĘ testowane; - brak informacji o postępie i udoskonaleniach w coraz to nowszych modelach; - no i jak już załadujemy te brakujące baterie do wirtualnych ścian to ile czasu będą w stanie udawać te ściany? - o zagadkowej długości kabla zasilającego wspominałem ;) ? Powodzenia Pani Agnieszko a podpowiedzi do przyszłych testów proszę szukać choćby na youtube. Założę się, że "rzeczywiście" Pani spała przy tym pracującym odkurzaczu ;)

agnieszka.serafinowicz00

Szanowny Panie, długość kabla zasilającego nie ma większego znaczenia w przypadku urządzeń bezprzewodowych, natomiast umiejscowienie stacji dokującej, która jest podłączona do sieci energetycznej nie ma wpływu na efektywność pracy urządzenia – ergo długość kabla zasilającego stację dokującą w żaden sposób nie wpływa na to, czy odkurzacza się używa wygodnie, czy też nie. Skąd wniosek że informacja o głośności pracy jest przepisana? Jest po prostu zgodna z tym co podaje producent. Dalej: skoro urządzenie ma 8 cm wysokości to chyba jasne jest jaka jest minimalna wysokość przestrzeni do której odkurzacz może wjechać. Informacje o trzech rodzajach podłóg sprzątanych są wyraźnie podane w tekście, podałam nawet wysokość włosia sprzątanego dywanu. Nie ma czegoś takiego jak martwe pole, robot dokładnie wymiata przy ścianach, co w tekście zostało wyraźnie podkreślone. Pyta Pan jak robot reaguje na zasłony, kapy etc. W tekście wyraźnie napisałam, że robot delikatnie uderza w przedmioty, a nawet przesuwa dość duże kolumny, czy stolik z laptopem, więc logiczne jest, że zasłona nie jest dla niego żadną barierą. Baterie w wirtualnych ścianach działały podczas testów, później sprzęt zwrócono, więc nie mieliśmy szans zmierzenia na jak długo faktycznie starczają, czy będą działały pół roku, czy może rok. Oglądanie filmów na YouTube daje mniejszy wachlarz doświadczeń niż empiryczne testy – więcej można zaobserwować uruchamiając urządzenie w rzeczywistości, niż oglądając nawet setki filmów o nim. Zarzut braku wideo? To nie jest wideorecenzja. Nie jest to również test porównawczy, dlatego opisane jest jedno urządzenie, natomiast, gdyby chciał Pan porównać, pod każdą stroną są odnośniki do wcześniejszych testów tego typu urządzeń. Zapraszamy do lektury, Pana ewentualne przemyślenia weźmiemy pod uwagę w kolejnych testach.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.