Sony Bravia KDL-50W805B – wszechstronny Full HD 3D

Smart TV według Sony – Bravia KDL-50W805B

Marek Kowalski
Sony Bravia KDL-50W805B – wszechstronny Full HD 3D

Sony Bravia KDL-W805B to kolejny telewizor Smart TV w ofercie Sony. Termin Smart TV funkcjonuje na rynku już od dłuższego czasu: mieliśmy już sterowanie głosem czy gestami (dość chłodno przyjęte przez rynek), od dłuższego czasu mamy 3D, jest komunikacja bezprzewodowa, czym jeszcze zaskoczyć konsumenta? Sony w swojej najnowszej linii telewizorów proponuje m.in. rodzinną wymianę zdjęć. Sprawdziliśmy, jak to działa w praktyce, i przyjrzeliśmy się dokładniej pozostałym funkcjom najnowszego przedstawiciela serii W8.

1

Testy praktyczne – zużycie energii, luminancja, temperatura barwowa, kontrast

Sony Bravia KDL-50W805B to jeden z bardziej energooszczędnych telewizorów. Według producenta działa w klasie energetycznej A++. Jego zapotrzebowanie na energię w trybie standardowym powinno wynosić 51 W, a roczne szacowane zużycie to zaledwie 71 kWh. Nasze pomiary podczas pracy przyniosły następujące wyniki:

- pobór energii w standardowych ustawieniach w trakcie wyświetlania białej planszy – 38 W;
- pobór energii w standardowych ustawieniach w trakcie wyświetlania czarnej planszy – 21,8 W;
- maksymalny odnotowany chwilowy pobór energii podczas wyświetlania obrazu z różnych źródeł – 71,9 W;
- średni pobór energii podczas oglądania telewizji w ustawieniach standardowych – 50 W;
- pobór energii w trybie czuwania – 0,3 W (8,5 W, gdy jest aktywna funkcja zdalnego włączania smartfonem lub ustawiony harmonogram EPG).

Jak widać, rezultaty pomiarów odpowiadają danym technicznym i trzeba przyznać, że najnowszy przedstawiciel serii W8 to naprawdę energooszczędny sprzęt.

Jasność i punkt bieli

Pierwszym testem pozwalającym ocenić jakość obrazu był pomiar luminancji ekranu oraz temperatury barwowej. Wykonaliśmy go kalibratorem X-Rite i1 Display Pro zarówno w standardowym ustawieniu telewizora, jak i po kalibracji.

Rozkład luminancji w różnych częściach wyświetlacza w trybie standardowym był następujący:

luminancja-standard-liczby

luminancja-standard-wykres

Ekran jest dość jasny i w miarę równomiernie podświetlony. Wykres obrazujący równomierność podświetlenia w przedstawionej perspektywie nieco fałszuje rzeczywisty obraz, bo w centralnej części jasność wydaje się zauważalnie mniejsza niż na brzegach. Znacznie lepiej to pokazuje wykres o zmienionej perspektywie:

luminancja-standard-wykres2Tu widać wyraźne odchylenie w centrum, ale mieści się ono w standardowym zakresie tolerancji programu pomiarowego. Z drugiej strony po prawie najlepszym telewizorze Sony spodziewaliśmy się odrobinę lepszego rezultatu. 

Przyjrzyjmy się teraz rozkładowi luminancji po skalibrowaniu matrycy:

 luminancja-pokalibracji-liczby

luminancja-pokalibracji-wykresWcześniej sprzęt mieścił się w zakresie tolerancji, ale nie wzbudzał szczególnych zachwytów, ale po skalibrowaniu radził sobie już naprawdę przyzwoicie. W żadnym obszarze odchylenie jasności nie było większe niż 23 cd/m2. Ekran w dalszym ciągu był najjaśniejszy w centralnej części, ale to odchylenie było już znacznie mniejsze niż w ustawieniach standardowych. Wniosek jest prosty: Sony Bravia KDL-50W805B świeci równo.

Czas na pomiar temperatury barwowej. Zaczynamy tradycyjnie od trybu standardowego:

punkt-bieli-standard-liczby

punkt-bieli-standard-wykresGraficzny rozkład temperatury barwowej może wygląda nie najlepiej (jakie fale...), ale w rzeczywistości jest całkiem dobry. W żadnym obszarze ekranu temperatura barwowa nie przekroczyła dopuszczalnego progu tolerancji (250 K), choć w ustawieniach standardowych była trochę zbyt wysoka. Zobaczmy zatem, czy szybka kalibracja pozwoliła te wartości nieco skorygować.

punkt-bieli-pokalibracji-liczby

punkt-bieli-pokalibracji-wykresO ile teraz temperatura barwowa (wartościowo) jest bliższa temperaturze naturalnej bieli (w oświetleniu słonecznym), o tyle nieco się pogorszyła równomierność jej rozkładu. W dolnej części ekranu wartość punktu bieli jest trochę za wysoka. Oczywiście, nie jest to w żadnym razie wada zakłócająca odbiór obrazu – ten wygląda nad wyraz dobrze.

Gdyby nie lekkie przekroczenie progu tolerancji przez temperaturę barwową, parametry jasności i punktu bieli ogólnie ocenilibyśmy bardzo dobrze, tymczasem bardzo dobrze nie jest, ale ocena dobra jest w pełni zasłużona. Przyjrzyjmy się teraz dokładniej kolorom, jakie generuje matryca testowanego telewizora.

Pokrycie przestrzeni sRGB
Wykonaliśmy pomiar za pomocą narzędzia generującego diagram chromatyczności, pokazujący, w jakim stopniu ekran odwzorowuje kolory w stosunku do wzorcowej przestrzeni barw sRGB. Wzorcowa przestrzeń barw (sRGB) oznaczona jest na wykresie linią przerywaną, a ta wielokolorowa przedstawia wynik uzyskany przez testowane urządzenie. Idealnym rezultatem byłoby pełne pokrycie wzorcowej przestrzeni przez zakres barw wyświetlanych przez telewizor.

kolory-cie-ab

kolory-pokrycie

 

Sony Bravia KDL-50W805B generował barwy pokrywające przestrzeń sRGB w 89,8%. Cóż, ten wynik nie rzuca na kolana. Z pewnością byłby lepszy, gdyby Sony zastosowało ekran Triluminos Display.

Kalibracja, kontrast i odchylenia barwne

Wbudowane w menu telewizora opcje regulacyjne pozwalają dość dokładnie wykonać kalibrację ekranu (można niezależnie regulować gammę czy nasycenie dla każdego kanału barwnego). Sprawdziliśmy, jak wiernie matryca odwzorowuje barwy. Zacznijmy jednak od kontrastu.

kontrast

Sony Bravia KDL-50W805B osiągnął bardzo dobry wynik, ba, kontrast na poziomie 21 693 : 1 jest wręcz nieosiągalny w telewizorze LCD. Niemniej powtórzyliśmy pomiar kilkukrotnie i za każdym razem otrzymaliśmy podobne rezultaty. 

kolory01

kolory02

Sprzęt przeszedł test zgodności kolorystycznej. Średnie odchylenie w badanej próbce wyniosło 7,83 (przy progu tolerancji wynoszącym 15), a największa zmierzona wartość delta E (czyli największe odnotowane odchylenie od wzorca) wyniosła 18,36. Co prawda do progu tolerancji, delta E = 50 , jeszcze daleko, ale różnica jest zauważalna gołym okiem. Mimo wszystko pamiętajmy, że mamy do czynienia z telewizorem, a nie profesjonalnym monitorem, od którego wymaga się niemal pełnej zgodności barwnej, niezbędnej w postprodukcji grafiki.

Wyniki w żadnym razie nie są nadzwyczajne, ale też trudno uznać je za rażąco odstające od wzorca. Dodatkowe techniki polepszania jakości obrazu, które zapewnia zaawansowana elektronika, faktycznie pozytywnie na niego wpływają, a drobnych różnic jasności czy wahań kolorystyki przeciętny telewidz raczej nie dostrzeże.

Waszym zdaniem

beata.obrocka00

Ilość tekstów sponsorowanych jest porażająca. Dlatego, zanim się coś kupi, warto sprawdzić opinie na http://cosiepsuje.com/. Tam piszą tylko o wadach danych produktów, więc na sponsorowanie czegokolwiek nie ma miejsca.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.