Sony MDR-XB910 - recenzja słuchawek nausznych

W poszukiwaniu straconego basu

Dawid Grzyb
Sony MDR-XB910 - recenzja słuchawek nausznych

Ten fragment pasma, na który najbardziej się zwraca uwagę, i który lubi największa liczba osób to bas. Tak, niskie częstotliwości mają to do siebie, że je po prostu lubimy. Logicznym krokiem jest wobec tego takie konstruowanie słuchawek, aby ich dźwięk odpowiednio "kopał" nasze uszy, oczywiście za pomocą wiadomego środka przekazu. To właśnie dlatego na rynku jest tak dużo produktów o basowej charakterystyce brzmieniowej. Jednakże naprawdę niewiele jest słuchawek, które oprócz przesadzonego basu mają jeszcze coś do zaoferowania, taka smutna prawda.

1

Testowane produkty:

Wstęp, opakowanie, dodatki oraz dane techniczne

Ten fragment pasma, na który najbardziej się zwraca uwagę, i który lubi największa liczba osób to bas. Tak, niskie częstotliwości mają to do siebie, że je po prostu lubimy. Logicznym krokiem jest wobec tego takie konstruowanie słuchawek, aby ich dźwięk odpowiednio "kopał" nasze uszy, oczywiście za pomocą wiadomego środka przekazu. To właśnie dlatego na rynku jest tak dużo produktów o basowej charakterystyce brzmieniowej. Jednakże naprawdę niewiele jest słuchawek, które oprócz przesadzonego basu mają jeszcze coś do zaoferowania, taka smutna prawda.

Sony jest jedną z tych firm, które są kojarzone ze słuchawkowym rzemiosłem. Może nie aż tak jak kiedyś, przynajmniej z naszego zawodowego punktu widzenia, ale pomimo tego w dalszym ciągu w jej portfolio jest sporo tych produktów. Jedną z serii jest ta o nazwie XB, której naturalnym rozwinięciem jest Extra Bass. Chyba nic więcej nie musimy dodawać, Sony ma w swojej ofercie całą linię przeznaczonych na ulicę basowych słuchawek. Dwa budżetowe modele przetestowaliśmy już jakiś czas temu i czapki z głów nam nie pospadały. Zarówno model MDR-XB400, jak i MDR-XB600 nie przekonały nas do siebie, a ten drugi wypadł wręcz słabo. Tym razem w nasze ręce trafił znacznie droższy przedstawiciel serii XB - słuchawki Sony MDR-XB910 i nie ukrywamy, że z uwagi na ich niemałą cenę nasze oczekiwania są duże.

Produkt dotarł do nas w niewielkim, wytrzymałym opakowaniu, okraszonym wizerunkiem dania głównego oraz kilkoma czysto marketingowymi informacjami dodatkowymi. Ale pudełko jest wyjątkowo solidne, z pewnością można je wielokrotnie wykorzystać. Wyłożone zostało w środku plastikową formą, do której łatwo dopasować słuchawki. Od biedy można niewielkie opakowanie nosić ze sobą, jeżeli ktoś panicznie boi się wrzucać słuchawki do dużej kieszeni plecaka.

Sony MDR-XB910

Sony MDR-XB910

Dodatków jest mało, chociaż niczego innego się nie spodziewaliśmy. W zestawie znalazło się miejsce dla dwóch przewodów sygnałowych, z czego w jeden został wbudowany mikrofon. Zabrakło przejściówki z małego wtyku jack na ten większy o średnicy 6,3 mm. No i skoro słuchawki dają się składać, wypadało by dorzucić do zestawu pokrowiec.

Sony MDR-XB910

PokrowiecNie
SkładaneTak
Złączewtyk 65 mm
Gwarancja producenta24 miesiące
Szerokość0 mm
Długość przewodu / zasięg0 m
Regulacja wielkości pałąkaTak
Dodatkowe funkcjewbudowany mikrofon
Membrany50 mm
Dynamika 106 dB/mW
Wysokość0 mm
Stosunek sygnału do szumu0 dB
MikrofonTak
Kolorsrebrny
Magnesyneodymowe
Pasmo przenoszenia3 Hz - 28 000 Hz
Waga305 g
Impedencja0 Ohm
Regulacja głośnościNie
Pozłacane stykiTak
Przetwornikidynamiczne
Zawartość opakowaniasłuchawki, dwa przewody sygnałowe, instrukcja obsługi
Moc30 W
Głębokość0 mm

Waszym zdaniem

arti012300

Ja nie mogę, ale test. Chyba test jak leży na głowie ! Jak można dać w minusach "Tylko dla fanów dużej ilości basu" skoro ma tak szeroki zakres 3 Hz - 28 000 Hz to będą i słyszalne duże basy. Co innego jak w ogóle nie zrobiliście testu na faktyczne przenoszone pasmo ! Chyba że ten test to tylko test odczuć i sparatura pomiarowa to drewniane ucho dziennikarza tak to można napisać dla fanów basu hehe kurcze, ale taki test to nie test tylko przegląd ! :)

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.