Test aparatów kompaktowych do 1000 zł

Uśmiech proszę!

Marek Kowalski
Test aparatów kompaktowych do 1000 zł

Jaki aparat do 1000 zł wybrać? Jaki kompakt będzie najlepszy na wakacje?Współczesne aparaty kompaktowe to coś znacznie więcej niż tylko zwykłe cyfrowe "małpki". Dynamiczny rozwój elektroniki pozwolił wkomponować w te niewielkie urządzenia nie tylko funkcje stricte związane z fotografią, ale również np. z komunikacją (GPS, WiFi etc). Oczywiście dalej proces wykonania zdjęcia można w nich sprowadzić do wciśnięcia migawki bez martwienia się o pozostałe parametry, a automatyka aparatu powinna wygenerować odpowiednio naświetlone zdjęcie. Powinna, ale czy to robi? Na te i wiele innych pytań odpowiada nasz test porównawczy aparatów kompaktowych do 1000 zł.

1

Testowane produkty:

Samsung WB250F - Funkcjonalność

Samsung WB250F, podobnie jak poprzednik, jest wyposażony w przycisk Direct Link dający dostęp do dość bogatego zestawu funkcji komunikacyjnych - nie będziemy tu powielać opisu, gdyż działają one podobnie jak we wcześniej przedstawionym modelu DV150F. 

Samsung WB250F

Cechą wyraźnie odróżniającą ten model od poprzednika - pomijając sam design - jest obecność dotykowego wyświetlacza. Interfejs aparatu został tak zaprojektowany, że użytkownik może dotrzeć do wielu funkcji zarówno za pomocą klawiszy wbudowanych w korpus aparatu, jak też za pośrednictwem kontrolek prezentowanych bezpośrednio na ekranie. Ale Samsung poszedł dalej i połączył obie metody sterowania - wskazując np. jakąś funkcję na ekranie można zatwierdzać jej wybór przyciskiem OK widocznym obok wyświetlacza. Wbrew pozorom (obawialiśmy się, że to mało komfortowe rozwiązanie) po krótkim przyzwyczajeniu taki sposób obsługi przypadł nam do gustu i spodoba się też osobom przyzwyczajonym do dotykowych ekranów (a tych, w dobie smartfonów na pewno nie brakuje).

Z ciekawszych funkcji tego modelu warto wymienić np. specjalny tryb rejestracji nazwany Najlepsze ujęcie. Rozwiązanie to polega na tym, że aparat uruchomiony w tym trybie wykona kilka ujęć kadru, a następnie umożliwia użytkownikowi w prosty sposób wybór najlepszego ujęcia. Przy czym nie chodzi wyłącznie o wskazanie przez użytkownika fotografii, która jego zdaniem wyszła najlepiej. Na przykład podczas robienia portretów kilku osobom (aparat rozpoznaje twarze) w tym trybie można ręcznie wskazać na najlepszym ze zrobionych zdjęć osobę nieuśmiechającą się i zastąpić tylko jej twarz fragmentem któregoś z ujęć poprzednich. W niektórych sytuacjach ta funkcja naprawdę się przydaje.

Oczywiście jak na typowy kompakt dla amatora nie mogło zabraknąć wielu trybów tematycznych i efektów. Wbudowany w aparat edytor pozwala na przykład miksować ze sobą kilka ujęć tworząc w ten sposób udane (bardziej lub mniej, to już pozostawiamy zmysłowi artystycznemu użytkownika) kolaże.

Sporą zaletą tego modelu jest też to, że oprócz zabawy związanej z trybem edycyjnym i efektami model ten daje również namiastkę "prawdziwej" fotografii, poprzez dostępność trybów z preselekcją przysłony (użytkownik może ręcznie zmieniać wartość przysłony podczas gdy automatyka ekspozycji dobierze pozostałe parametry; przydatne gdy chcemy uzyskać zdjęcia o różnej głębi ostrości), z preselekcją czasu naświetlania czy tryb zupełnie manualny.

Chcesz dowiedzieć się więcej o trybach P, A, S, M? Przeczytaj nasz poradnik!

Do wygody obsługi, licznego zestawu funkcji, prostoty korzystania z menu nie mamy większych zastrzeżeń. Jak zatem wychodzą zdjęcia?

Waszym zdaniem

tomasz.sztachelski00

Z tego zestawienia tylko TZ30!!

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.