Test porównawczy dziewięciu kamer cyfrowych do 2000 złotych

Cyfrowe wspomnienia, czyli trochę elektroniki na wakacje

Krzysztof Pojawa
Test porównawczy dziewięciu kamer cyfrowych do 2000 złotych

Wakacje: w górach czy nad morzem, w Polsce czy za granicą, odpoczynek aktywny lub bierny – każdy spędza ten jeden z najprzyjemniejszych okresów w roku tak, jak lubi najbardziej. Dbając o to, żeby wakacje były udane, warto pamiętać także o uwiecznieniu tych wyjątkowych chwil, które tak szybko się kończą. Wspomnienia też nieraz ulatują z głowy. Jeśli postaramy się o filmy nagrane podczas urlopu, to pamięć o odpoczynku pozostanie z nami dłużej.

1

Testowane produkty:

Wstęp

Kupując kamerę mającą służyć nam głównie na wakacjach lub do nagrywania okolicznościowych filmów, choćby na uroczystościach rodzinnych, warto pamiętać, że nie jest do tego celu potrzebny profesjonalny sprzęt. W zupełności wystarczy kamera z nieco niższej półki cenowej, wyposażona tylko w podstawowe funkcje nagrywania i mająca nieco mniej zaawansowane rozwiązania technologiczne.
Postanowiliśmy pomóc wam w dokonaniu najwłaściwszego wyboru kamery na wakacje i sprawdzić, jaki sprzęt wideo można kupić nie drożej niż za około 2000 zł.
Przetestowaliśmy w tym celu dziewięć kamer różnych producentów – od najprostszych i najtańszych kamer kieszonkowych po mieszczące się bliżej górnej, założonej przez nas granicy cenowej, nieco bardziej zaawansowane technicznie kamery kompaktowe.
Sprawdziliśmy, jak są zbudowane, jaką jakość obrazu oferują, w jakie dodatkowe funkcje są wyposażone, jakie mają parametry techniczne i – co wcale nie mniej ważne – czy są proste i wygodne w codziennym użytkowaniu.

Oto kamery, które dla was przetestowaliśmy:
Sony HDR-CX320E
Sony HDR-CX410VE
Canon Legria HF R406
Canon Legria HF M41
Canon Legria HF M56
Samsung HMX-W300YP
Samsung HMX-W350YP
Samsung HMX-QF20
Panasonic HC-V520

Na następnych stronach poznacie wszystkie istotne szczegóły dotyczące wymienionych sprzętów. Mamy nadzieję, że nasze ustalenia pomogą wam wybrać dobrą kamerę na wakacyjne wojaże. Opisaliśmy je w kolejności od najtańszej do najdroższej.

Waszym zdaniem

szyna200

Fajny test. Też kiedyś miałem taki dylemat. Kupiłem kamerę i ją po paru miesiącach sprzedałem. O wiele lepiej zainwestować w lustrzankę, Za około 2000 zł można nabyć taką która nagrywa filmy nie gorsze od tych kamer. Jeśli komuś nie zależy na zoomie brać lustrzankę, Przykładowy film sony Nex 5 który nawet nie jest lustrzanką... https://www.youtube.com/watch?v=0DuOVlkiJJI

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.