Test porównawczy golarek męskich

Markowa, czy z "Biedronki", na sucho czy na mokro?

Marek Kowalski
Test porównawczy golarek męskich

Ogolona twarz lub zadbany, odpowiednio przystrzyżony zarost to wizytówka mężczyzny. Większość przedstawicieli płci "brzydkiej" wciąż korzysta z tradycyjnych maszynek ręcznych, a może jednak warto dać szansę technologii? Czy maszynki elektryczne potrafią wreszcie dorównać skutecznością tradycyjnej brzytwie i żyletce? Sprawdziliśmy to i, cóż - odpowiedź, jak w wielu tego typu przypadkach - nie jest jednoznaczna. Bo bardzo dużo zależy od tego, jaką maszynkę wybierzemy i jak jej będziemy używać.

4

Testowane produkty:

Podsumowanie i nagrody

W ten sposób dobrnęliśmy do końca naszego testu. Zmasakrowana twarz testera (no, może trochę przesadziliśmy), stanowiąca główny poligon doświadczalny testowanych urządzeń przemówiła: oddajmy jej zatem głos.

Na wyróżnienie zasługują następujące urządzenia:

W kategorii "Cena/Wydajność" postanowiliśmy wyróżnić dwa urządzenia. Jeżeli bardziej cenicie skuteczność oraz funkcjonalność i jesteście w stanie za te cechy odrobinę więcej zapłacić, ale to budżet ma wciąż kluczowe znaczenie z czystym sumieniem możemy polecić:

AGDLab Rekomendacja

Dla golarki Braun 340s-4

Natomiast w sytuacji, gdy w żadnym razie nie chcemy i nie możemy pustoszyć portfela, na wyróżnienie zasługuje:

AGDLab Rekomendacja

Dla golarki MPM MGM-01

Kategoria "Power" przeznaczona jest dla urządzeń bezkompromisowych, tutaj liczy się przede wszystkim skuteczność, komfort, łagodność dla skóry i innowacje, a cena? No, jakieś tam znaczenie ma, ale to nie ona tu decyduje.

Golarka niemieckiego producenta to przykład solidności, funkcjonalności i skuteczności - poradzi sobie z każdym zarostem.

AGDLab Rekomendacja

Dla golarki Braun 760cc-4

Natomiast tym, którzy wymagają delikatnego traktowania i mają skórę wraźliwą, a jednocześnie chcieliby dysponować sprzętem skutecznym polecamy:

AGDLab Rekomendacja

Dla golarki Philips SensoTouch 2D RQ1175/16

Waszym zdaniem

kayron00

Philips chyba ma najlepszy mechanizm golenia. Akurat Braun, jest niezbyt udany (jedną z tych golarek mam w domu), bo wykorzystuje tradycyjny mechanizm, z małymi ulepszeniami. Na czym polega ów różnica. W systemie Philipasa, włos zawsze (w sensie łatwiej) trafia do mechanizmu tnącego, w systemie Brauna (tradycyjnym) nie, ponieważ musi trafić w otwory w foli, i to tez pod odpowiednim kątem..

smog1100

wcześniej miałem Philipsa z senso touch, teraz mam brauna s5 5040. Braunem muszę się trochę dłużej golić ale za to philips bardzo mnie podrażniał. Po goleniu byłem cały czerwony

e.stankiewicz00

Mój partner przerobił kilka golarek w życiu... Foliowe, głowicowe, do golenia tylko na sucho albo z opcją na mokro, na kabel, akumulatorowe... I żadna mu tak nie podeszła wcześniej jak ten sensotouch z Waszego testu :). Może to faktycznie kwestia delikatności w ścinaniu, bo odkąd ma tę golarkę to podrażnień zero a tnie bardzo szczegółowo

kukus3600

Przyznaję się, że takiej niespodzianki dawno nie miałem. Żadna z dotychczasowych maszynek nie wywarła na mnie tak dobrego wrażenia jak maszynka Braun series7! Pierwsze golenie i totalny szok, zero podrażnień, które towarzyszyły mi od zawsze. Skóra naprawdę gładka, jak po zastosowaniu zwykłej maszynki, do tego szybki czas golenia. Czego chcieć więcej?! Jeszcze inteligentna technologia dźwiękowa z trybem Turbo dostosowująca się do gęstości zarostu, cztery elementy tnące i oczywiście trymer dzięki czemu golenie to już nie konieczność ale przyjemność. Budowa samej maszynki jest solidna, wygodnie leży w dłoni nie wspominając o nowoczesnym wyglądzie. Kolejnym plusem, jest szybkość ładowania, 1 godzina to 50 min pracy golarki lub 5min doładowania na jedno golenie. Używałem maszynki pod prysznicem, działa bez zarzutu. Czyszczenie urządzenia jest bajecznie proste pod strumieniem wody lub w bazie Clean&Charge która zapewnia również dzięki roztworowi alkoholu higieniczne czyszczenie (usuwa 99,99% zarazków), smarowanie oraz suszenie

Ta golarka jest jedną z takich rzeczy, po użyciu których zastanawiasz się jak można było bez tego żyć. Dla mnie to jest dzieło Inżynierii w podręcznym urządzeniu a funkcja chłodzenia zostawia konkurencję daleko w tyle i to ze łzami w oczach. Teraz golarki dzielą się na Braun series7 i resztę elektrycznych. Produkt w 100% godny polecenia. Idealny na świąteczny prezent.
Brawo Braun.

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.